Romka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 edzia.71 napisał(a):Largo jeszcze nie w domu ?:-( Jest juz w schronisku...pewnie jutro lub pojutrze będzie już w domu... Quote
argusiowa Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='Romka']Largo wrócił z Maćkiem ze spaceru: Largo jak widać spoko...Maciek chyba trochę zmęczony... :D Widze że Maciek wreszcie dotarł :) Pozdrawiam serdecznie :) Quote
Romka Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Largo nadal w schronisku,pani po niego nie przyszła... Quote
perdusia1 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Szkoda a tak się cieszyłam, że pojedzie do domku. Quote
Romka Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Largo pięknie wygląda,Wojtek syn Perdusi pięknie psiura wyczesał...czy ktoś ma jakieś zdjęcia? Quote
CZARODZIEJ:) Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Czwarta strona to trochę za daleko. PRZEPRASZAMY ale się wpychamy. Quote
edzia.71 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 :loveu:Juz jutro sobota. Uwielbiam ten dzień. Quote
Romka Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Naszym psiakiem ktoś się interesuje...pan chciał najpierw Pepe a potem przerzucił się na Largo...w domku odeszła(rak)rotweilerka i domek szuka nowego psa...mieszkanie w bloku ale działka za miastem... Quote
kajkoowa Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Largo mam nadzieję nie będzie pilnował działki. A tymczasem patrzcie, jakie znalazłam starocie :loveu: Quote
mamanabank Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Ale on się zmienił, wypiękniał, taaaaki wyczesany. Ja też się obawiam, że będzie pilnował działki... Quote
Romka Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 [quote name='mamanabank']Ale on się zmienił, wypiękniał, taaaaki wyczesany. Ja też się obawiam, że będzie pilnował działki...[/QUOTE] Ja też się obawiam a ja będzie sam to będzie uciekał albo zdziczeje...a wyczesali go nasi chłopcy:Maciek i Wojtek...wypiękniał... Quote
CZARODZIEJ:) Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 A rozmawiał ktoś z tym Państwem. Może trzeba im wytłumaczyć, że tej rasy psy nie nadają się jako stróże. Może nie zdają sobie z tego sprawy??? Quote
mamanabank Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Largo został adoptowany, bezpośrednio ze schroniska, ale przez kogoś innego, niż piszemy wyżej. Więcej na ten temat wie Romka... Quote
Romka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 CZARODZIEJ:) napisał(a):A rozmawiał ktoś z tym Państwem. Może trzeba im wytłumaczyć, że tej rasy psy nie nadają się jako stróże. Może nie zdają sobie z tego sprawy??? Czarodzieju,rozmawiałam z Państwem przez telefon,jak byli w schronisku...powiedziałam,ze psy tej rasy nie nadają się na stróża,zapytałam czy na podwórku nie ma kur lub kaczek(psy tej rasy mają silny instynkt mysliwski)zapytałam czy będzie biegał luzem czy w kojcu(kojec,wypuszczany na noc)...Pan zapewnił,ze obok jest las i będzie chodził z psem na spacery...ale myślę ,ze należałoby sprawdzić ten domek poadopcyjnie...możemy tak pojechać w następnym tygodniu... Quote
edzia.71 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Koniecznie trzeba sprawdzić ten domek. Szkoda tylko, że będzie siedział w kojcu:shake: Quote
CZARODZIEJ:) Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Romka napisał(a):Czarodzieju,rozmawiałam z Państwem przez telefon,jak byli w schronisku...powiedziałam,ze psy tej rasy nie nadają się na stróża,zapytałam czy na podwórku nie ma kur lub kaczek(psy tej rasy mają silny instynkt mysliwski)zapytałam czy będzie biegał luzem czy w kojcu(kojec,wypuszczany na noc)...Pan zapewnił,ze obok jest las i będzie chodził z psem na spacery...ale myślę ,ze należałoby sprawdzić ten domek poadopcyjnie...możemy tak pojechać w następnym tygodniu... Bez problemu. Wtorek i Środę mam wolną więc jestem dyspozycyjny. Quote
argusiowa Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Kurcze warto go zachipować, w razie czego ... Quote
Romka Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 argusiowa napisał(a):Kurcze warto go zachipować, w razie czego ... Argusiowa,nasze schronisko czipuje od co najmniej 2 lat...nie wiedziałaś o tym? Quote
Romka Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Largo mieszka w kojcu,do którego wejście jest przez drzwi widoczne na zdjęciu powyżej,część mieszkalna jest wybetonowana,tam jest chłodno.W kojcu woda do picia i karma w misce.Kojec trochę zaniedbany,zaleciłyśmy posprzątanie kojca.Pies chodzi na spacery(zapewnienie pana i młodej opiekunki)oraz jest wypuszczany luzem.Zwróciłyśmy uwagę na niebezpieczeństwo z tym związane(myśliwi,wypadki,pogryzienia ludzi i zwierząt,niebezpieczeństwo zaginięcia psa) oraz odpowiedzialność właściciela.Zaleciłyśmy założenie Largo adresówki.Kontakt psa z właścicielem dobry.Domek trzeba jeszcze odwiedzić. Pies ma zadbaną sierść,był wyczesany.Zakroplony.Leczony w lecznicy weterynaryjnej w Kiernozi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.