Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto osobisty watek kochanego, serdecznego pieszczocha Nugata.



NNugat zostal wyadoptowany ze schroniska. Wszystko wiec nieaktualne :(




wiele info o nim znajduje sie w innym watku, tam jednak ginal w tlumie, a teraz jego sytuacja ma sie zmienic, bo ma jechac po nowe zycie.

www.dogomania.pl/threads/180104-dwa-Smutasy-Czaczi-w-hotelu-walczymy-o-Nugata!-sypać-forsą!!


Nugata znam od ponad roku, od jesieni 2009, odkad zaczelam jezdzic do schroniska. Niestety nigdy nie dane mi bylo isc z nim na spacerek, bo w schronie nie ma regularnych spacerow, mozna psy brac tylko wszystkie z kojca jednoczesnie, a sama nie dam rady.
Od poczatku Nugat wpadl mi w oko- z kilkoma innymi psami. Zawsze musze go wyczochrac, wyglaskac. On mnie od dawna poznaje, zawsze sie cieszy widzac mnie. Macha ogonem, wskakuje na krate, przepycha sie miedzy psami. Czasem poszczeka.

Obecnie mieszka w kojcu z 2 kurduplami, tez staruszkami 8 i 11lat. Tamte ustepuja mu miejsca przy kracie, Nugat nadstawia sie do kraty bokiem i swym cielskiem zaslania tamtych, bym tylko jego glaskala :mad:

Latem Nugat zyl ponad miesiac na wybiegu, skad ma akie piekne fotki. Wlazlam tam raz, wyczesalam go, wyglaskalam. Bardzo byl grzeczny, jak zawsze.

Nugat od 4 lata mieszka w schronisku- od takieg czasu prowadzona jest ewidencja... wiec nie wiadomo, ile wczesniej tam zyl.
Jest wykastrowany. Ma 10 lat.
W klebie siega powyzej kolan, jest grubokoscisty, nie ma sylwetki gazeli. Ale nie jest bardzo wysoki. Cos, jakby niski, gruby ONek.

[SIZE="5"]Nugat prosi o grosik na hotel, by miec wreszcie wieksze szanse na adopcje, bo rok oglaszania co jakis czas- nie przyniosl efektu, zadnego telefonu, nawet nietrafionego nie bylo :(

Pomozemy staruszkowi?

Czeka miejsce niedaleko, u LILUtosi

Deklaracje stale:
marta0731 25zl :)
kora78 20zl
kameralna 10zl :)
agata51 50zl :)

Razem: 105zl





Posted

A oto, co pisalam o nim, na innym watku dawno temu...

Nugat. To czarny, lekko szorstkowłosy psiak, z białym krawatem i białymi kreseczkami przytykanymi na pyszczku. Ma 60cm w klebie, 10 lat, od wiosny 2007r schronisko jest jego domem. Nugat jest bardzo towarzyski, zawsze chętnie podchodzi do kraty na widok człowieka. Daje się głąskać i miziać, macha ogonkiem radośnie. Nie jest typem szaleńcy z radości, ale bardzo garnie się do człowieka, lubi pieszczoty, mizianko za uchem. Nie jest agresorem, nie jest wycofany, bojaźliwy. Czasem sobie szczeknie. Zawsze głąskałam Nugata, nigdy się go nie boję, jemu jedynemu spokojnie wkładam rękę przez kraty i miziam, bardzo to lubi.
Nugat będzie fajowym psiakiem, gdy wreszcie ktoś go dostrzeże i postanowi zaoferować ciepły kąt, pełną miskę i przede wszystkim miłość.
Sierść ma sztywną, ale raczej za szorstką uznać jej nie można.

Nugat byl 3 miesiace na wybiegu z innymi psami ze swojego kojca, bo ich boks byl w remonie. Stad ma takie ladne fotki w trawie. Bylam tez u nich na tym wybiegu, wyczesalam Nugata, grzecznie sobie pozwolil, nie uciekal, stal spokojnie. To zrownowazony, spokojny pies, spokojnie podchodzi do czlowieka, nie szaleje z radosci, nie lize po twarzy, po rekach. stoi grzecznie, nadstawia sie do glaskania i macha ogonem



Tekst dla Nugata do ogloszen brzmi tak:

Nugat to wspaniały, kochany pieszczoch w kwiecie wieku. Ale czy przez to nie zasługuje już nigdy w życiu na normalny dom i miłość człowieka, na życie bez krat?
Nugat ma 9-10 lat, a od aż 3 lat zyje w schronisku. I jego dalsza sytuacja nie przedstawia się kolorowo. Bo,jak widać, czarny średni pies nie ma powodzenia i zwykłych odwiedzających, szukających kolorowego, puchatego pupilka. Nugat nie jest rasowy, jest zwykłym, przeciętnym Burkiem z wyglądu.
Ale jego serducho jest o wiele bardziej efektywne. Bo jest ogromne!
Mimo tylu lat za kratami, Nugat nigdy nie stracił radości z życia, zaufania do człowieka, towarzyskości do innych psów i do ludzi. Chętnie podbiega do krat, łąsy na pieszczoty. Do niego,jako jednego z niewielu, bez lęku można wkładac ręce przez kraty i drapać za uszkiem.
Nie pozwól, by następna zime Nugat spędził za kratami, by marzl w betonowym kojcu, w budzie, z tak rzadko podawana miska cieplej strawy. Bez kochajacego czlowieka, pieszczot, ktore tak uwielbia.
Nugat jest zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany.

kontakt 506 636 242
[email protected]

Drugi tekst do ogloszen Nugata:

Nugat znajduje się w schronisku, może dlatego, że nie ma wyglądu psa pięknego, rasowego, takiego, na którego widok odwiedzający schronisko przystają tłumnie obok klatki, a i Nugat nie rzuca się radośnie na widok ludzi... po co??? przeciez i tak nikt go nie widzi...
Tylko spojrzenie Nugata mówi wszystko, te piękne oczy zza krat wyrażają smutek i jakby żal... do losu???, że nie obrał Nugata w zewnętrzna piękną szatę jak inne psy??? Do ludzi??? Że znalazł się tam, gdzie żaden pies znaleźć się nie chce??? Tego nie wie nikt, ale jego wzrok przyciąga. Ze spokojem i radością poddaje się pieszczotom, zabiega o nie wtedy, kiedy znajdzie się na nie czas, jest przecież tyle innych psów do obdarowania.
Nugat byłby świetnym towarzyszem dla osoby, która nie przepada za szaleństwami swojego pupila, która patrzy na wnętrze psa... tak, Nugat ma je bardzo bogate.. .dla osoby, która u zwierzaka ceni spokój i opanowanie, łagodność, serdeczność i oddanie człowiekowi.
Nugat ma ok 9-10 lat, w schronisku jest od 2007 roku. Czy ten cudowny psiak ma tam zostać do końca swoich dni??? Daj szanse Nugatowi, pokaż mu, że to co najlepsze w jego psim życiu jeszcze go spotka.
Zaadoptuj Nugata a zobaczysz jakiego przyjaciela zabrałes do swojego domu, swojej rodziny, swojego serca...


kontakt 506 636 242
[email protected]

Posted

watek zamykam

Nugat wyadoptowany ze schroniska w grudniu. Do mieszkania chyba. Wzial go facet w srednim wieku, jako sznaucera. Nugatek bedac w biurze przyplaszczyl sie do ziemi, bal sie :(

W jego kojcu 2 inne, nowe psy. Jego nie ma w schronisku.

A co najlepsze, Nugat nie mial 10 lat, tylko teraz juz 7. Bo w papierach mial wpisane 6 i to bylo w 2009r. oceniane. Ja pamietam inaczej, ale tego sie juz nie dowiem, bo nikt zyczliwy mi tego nie udowodni.

Prosze nie rozpisywac sie tu, jaka jest prawda, mi powiedziano, ze wcale wierzyc nie musze, nikt mi nie nakaze wiary.

Nugata nie ma w schronisku, schronisko mowi,ze adopcja i na tym konczy sie watek Nugata...

a chcialam mu sama pomoc, by miec pewnosc, ze dobrze trafil, dlatego jestem zawiedziona, ze nie moge miec tej pewnosci i mi przykro, zamiast sie cieszyc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...