Rodzice Maciusia :) Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 ja też trzymam mocno kciuki :) Quote
jostel5 Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Dajmy domkowi ze dwa/trzy tygodnie...To jest na miejscu (w sensie-w tym samym mieście),więc blisko. Kto pojedzie? Ja na przykład...:) Quote
coronaaj Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 kinga_kinga7 napisał(a):ciekawe co u Mileczki? Tez jestem ciekawa....zajrzyjcie do Jokiego uratowanaego w sostaniej chwili od eutanazji cioteczki potzrebuja pomocy http://www.dogomania.pl/threads/202059-Joki-starszy-pudelek-z-sercem-młodzieniaszka-)?p=16302763#post16302763 Quote
coronaaj Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Cos tutaj cisza...jak Milka? Zajrzyjcie do emeryta pepe http://www.dogomania.pl/threads/200534-*STAROŚĆ-nie-Radość*-Młodość-nie-Wieczność***emeryt-PePe***pudel-mini-w-bidulu Quote
kinga_kinga7 Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 kopiuję wieści z domku:) Tylko tych fotek nie ma.. Witam!Przesyłam kilka fotek Milki, suczki która została adoptowana na początku lutego. Na początek muszę stwierdzić, że niezła z niej rozrabiaka. Bardzo lubi gryźć wszystkie przedmioty jakie znajdują się w jej zasięgu, zaczynając od korka do wanny, poprzez papiery, pluszaki, różne pojemniki, a kończąc na koszyczku ze szpargałami ze stołu ;) Również dotychczas żyjące w błogim spokoju koty nie mają z nią lekko. Ale Milka jest tak przesympatycznym psiakiem, że nie sposób się na nią gniewać. Uwielbia zabawy w ogrodzie i długie spacery po okolicznych polach, na których co i rusz wypłoszy jakiegoś zająca albo bażanta. Jest radosna, apetyt jej dopisuje i co ważne z oddaniem strzeże domostwa swoich nowych opiekunów. Dziękuję za tak wspaniałego zwierzaka i pozdrawiam. Michał Quote
cavani Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 kinga_kinga7 napisał(a):kopiuję wieści z domku:) Tylko tych fotek nie ma.. Witam!Przesyłam kilka fotek Milki, suczki która została adoptowana na początku lutego. No właśnie, co się stało z fotkami? Popatrzylibyśmy sobie na rozrabiającą Mileczkę :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.