Camara Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Lincoln się przypomina! Potrzebuje limuzyny na trasie Koszalin - Kraków!!!! ostatecznie... może być z przesiadkami :roll: ;) Quote
kinga Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 hop hooop! to jeszcze raz powtórzę: bardzo pilnie szukamy transportu dla Lincolna przez całą Polskę! - on musi jak najszybciej pojechać do dziewczyn do Krakowa :placz: - i to bynajmniej nie tylko dlatego, ze im się jakoś szczególnie podoba...:placz: Quote
pixie Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Kinga - on moze pojechac jutro do krakowa tylko go przywiez do warszawy chocby w nocy pociag z warszawy do Krakowa, ktorym Pixie Junior/ka jedzie to Intercity.... dajcie mu te szanse ile kosztuje transport z Koszalina i czy jest pociag do warszawy? czy mozecie go przywiezc? Quote
kinga Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 pixie - nie dam rady go dowieźć... wiem, ze u niego czas jest bardzo ważny i czasami wszystko z transportem układa się w piękny łańcuszek - ale tu NIC mi się nie chce ułożyc :-( z Koszalina do Warszawy jest jednak 450 km, rzadko jeżdżą pociagi, nikt nie jedzie mimochodem samochodem, a koszt paliwa - gdyby kogoś prosić - to sporo ponad 300 zł - no i podróż trwa ok 8 godz. mam nadzieję, że wkrótce okazja się znajdzie - moze jednak TZ wandul66 zapuści się w te strony? - i ze nie będzie za późno serdecznie pozdrawiam, K. Quote
Kasie Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 No dziewczyny, działajcie coś z tym transportem... Quote
wandul 66 Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 kinga , nie sadze ,żeby z WAWY do Koszalina było 450 km , może w obie strony , choć też wątpie Quote
PaulinaT Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Rany :placz: tak niewiele brakuje żeby Lincolnowi odmienić życie :placz::placz::placz: Quote
Camara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='wandul 66']kinga , nie sadze ,żeby z WAWY do Koszalina było 450 km , może w obie strony , choć też wątpie Jest dokładnie 454 km / do pokonania w ok. 8,5 godzin - zobacz na Drogową Mapę - wyznacz trasę Koszalin-Warszawa - są dwie możliwości (najkrótsza lub najszybsza, obie różnią się paroma kilometrami) http://www.de.map24.com/ Strasznie duuuuża ta nasza kraina :cool1: dopisuję: korzystam z tej mapy - i niestety (w tym przypadku) jest dokładna. Quote
Camara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 W Krakowie czeka na Lincolna dom - wprawdzie tylko tymczasowy - ale w jego przypadku to nie kaprys... a konieczność. Quote
PaulinaT Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Camara - świetna ta mapa! Pozwolisz ze wykorzystywać będę także do prywatnych celów?? :cool3: Quote
Camara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 PaulinaT napisał(a):Camara - świetna ta mapa! Pozwolisz ze wykorzystywać będę także do prywatnych celów?? :cool3: ech... już ktoś wpadł na patent jej opublikowania :roll: i jakoś tantiemy nie wpływają na moje konto... szkoda :shake: :cool3: Quote
PaulinaT Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Taka okazja no... koło nosa ci przeszła... normalnie :mad: Quote
Camara Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 PaulinaT napisał(a):Taka okazja no... koło nosa ci przeszła... normalnie :mad: trzeba się pogodzić z faktem, że są sprytniejsi odemnie :evil_lol: jutro rano podeślę link do polskiej wersji (tam mam dodany do ulubionych, jakoś w tej chwili nie mogę go odnaleźć :oops:) Quote
PaulinaT Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Aaatam zaraz sprytniejsi :roll: CWANIACY :evil_lol: Super. Z góry dziękuję. Quote
Camara Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Tu obiecany link do Mapy Drogowej, polska wersja: http://map24.interia.pl/ A Lincoln nadal potrzebuje transportu na południe :cool1: przynajmniej do takiego miejsca, z którego moglibyśmy go odebrać od strony Krakowa bez padania "na ryło" :cool3: Albo może jakiś dom (nawet tymczasowy) bliżej morza??? - tak sobie nieśmiało zamarzyłam :roll: Quote
Kasie Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Konga, w jakim on jest stanie? Widzialaś go ostatnio? Quote
Kasie Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Potzebujemy transport z Koszalina na południe Polski... Quote
kinga Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 ...jestem...;) wczoraj prawie umarłam - patrzę w schronisku na wybieg, gdzie powienien być Lincoln - nie ma. Tam są tylko 4 budy i 3 psy, a kurczę LIncolnowi wiele mozna zarzucić, tylko nie to, ze nie rzuca się w oczy... Wszystkie budy - zaglądam do srodka - puste. Psy przeliczam raz po raz - no 2. Pewna prawie na 100%, ze cos niedobrego się stało - pytam pracownika struchlała... a on an to, ze jeeest, ze to przecież nie drobinka, zeby zniknął ufff - siedział w kąciku budy - tak głęboko, że nic nie było widać wygląda właściwie bez zmian - oczy czerwone jak pies Baskervillów, nos byle jaki, cos tam pod nosem... szczerze mówiąc - nie mam pojęcia, co sie za tym kryje :niewiem: Quote
Kasie Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 NIech sie znajdzie ten transport... Na Lincolna czeka domek tymczasowy. Dajmy mu szansę... Quote
PaulinaT Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Transport dla Lincolna potrzebny!!!!!!!!!! Quote
wandul 66 Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 a ja wczoraj mało nie zakrztusiłam się kawą , jak mąz zadzwonił , że jedzie ładować się do Słupska , niestety okazało się , że to było zbyt piękne , pojechał do Zawiercia , trzymam kciuki na następny tydzień , zaraz dam znać kindze , jakby co. Quote
kinga Posted August 11, 2006 Author Posted August 11, 2006 wandul 66 napisał(a):a ja wczoraj mało nie zakrztusiłam się kawą , jak mąz zadzwonił , że jedzie ładować się do Słupska , niestety okazało się , że to było zbyt piękne , pojechał do Zawiercia , trzymam kciuki na następny tydzień , zaraz dam znać kindze , jakby co. wandul - chron życie i zdrowie - nie rozmawiaj z mężem podczas picia kawy :mad: :evil_lol: dziękuję za pamięć;) Quote
Kasie Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 wandul, trzymaj rękę na pulsie... A moze jeszcze sie trafi niesamowita okazja? Quote
donna Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Hop do góry! Pies jest cudowny - duma, spokój i opanowanie...a przede wszystkim smutek :-( te oczka...:-( aż się serce kraje. Quote
Kasie Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 Lincoln nadal w schronisku. Potrzebny jest dla niego transport. Koszalin - Kraków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.