Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='greatmadwomen']:crazyeye: Felka jesteś wielka![/QUOTE]
To jest zarezerwowane, jak Kamelia się znajdzie:-(
A ja widziałam w schronie takiego pieska, nie wiem co to było,ale od wczoraj siedzi mi to w głowie, że to może być ona.

  • Replies 934
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale poświęciłaś duuużo czasu na rozwieszanie ogłoszeń i szukanie jej... hmmm... to jeśli masz czas to podjedź jutro do schronu, zostaw ogłoszenie i możesz zapytać się o tą sunię no chyba że pamiętasz numer boksu to zobaczę jutro. (ja też będę jutro więc może się spotkamy)

Posted

jak będziesz to napisz mi sms, będę jutro od 11.30 w schronie do 14.00 prawdopodobnie. mój nr. 888-105-999
ja widziałam kamelię na żywo, jeszcze w schronie to poznała bym ją

Posted

Amigo dzięki,ale nie ma za co.Ja niestety mam już takie skrzywienie,że jak jadę, to patrzę za bezdomniakami.Więc jak jest pełna gotowość do akcji,to u mnie adrenalina skacze wysoko w górę i "łapię formę".Życzę wszystkim,żeby się znalazła-niechby już w tym schronie.Mam jeszcze plakaciki, to je podrzucę do schr.Niestety ona może być wszędzie.Więc rozklejać, moim zdaniem trzeba gdzie się da.

Posted

No właśnie wiem, ze ona może być wszędzie. Dlatego co jakiś czas "przyciskam" tamb, żeby Kamelię pokazać w Dzienniku.
W schronisku krakowskim ona jest zgłoszona, ze zaginęła. Na szczęście Kamelia ma chipa, więc jakby się tam znalazła, to zaraz bym o tym wiedziała, bo umowa adopcyjna jest wypisana na mnie.

Posted

Zjeździłam dzisiaj jeszcze troszkę w kierunku Carefour'a.Powiesiłam kilka ogłoszeń na słupach.
Amigo, jak to jest z tymi ogłoszeniami:ile to kosztuje?Bo powiem szczerze, wypaliłam 1/2 baku,co nie jest mało.Nie żałuję nic, a nic.Tylko,trzeba przeanalizować, co jest bardziej opłacalne i co jest skuteczniejsze?Myślałam też o ulotkach,takich jak reklamówki rozdawane na światłach,ale nie mam o tym pojęcia.Jak nabiorę "pary" to popytam, ale może ktoś już wie jak to działa?

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Zjeździłam dzisiaj jeszcze troszkę w kierunku Carefour'a.Powiesiłam kilka ogłoszeń na słupach.
Amigo, jak to jest z tymi ogłoszeniami:ile to kosztuje?Bo powiem szczerze, wypaliłam 1/2 baku,co nie jest mało.Nie żałuję nic, a nic.Tylko,trzeba przeanalizować, co jest bardziej opłacalne i co jest skuteczniejsze?Myślałam też o ulotkach,takich jak reklamówki rozdawane na światłach,ale nie mam o tym pojęcia.Jak nabiorę "pary" to popytam, ale może ktoś już wie jak to działa?


Ale o jakie ogloszenia pytasz?
W tym wypadku nie wiadomo co akurat będzie skuteczniejsze, bo nie wiadomo, gdzie Kamelia w tej chwili jest. Wszystko co tylko komuś wpadnie do głowy może się przydać. Ogłoszenia wypadałoby porozwieszać w calutkim Krakowie. Myśmy z Sylwią, irenąka i karusiąp i agamiką "załatwiły" pół Nowej Huty, bo tu Kamelia zaginęła. Ale calego Krakowa nie jesteśmy w stanie "oblecieć"

Posted

One nic nie kosztują, tylko tam jest wciąż bardzo duża kolejka. Kamelia miała od swojego zaginięcia 2 razy takie ogłoszenie w Dzienniku. Miala też w Gazecie Krakowskiej

Posted

A normalnie, za pieniądze się da?Bo jesli to jest 30pln-50pln,to warto próbować.Za te pieniądze gazeta dociera do 1.całego Krakowa 2.jest dużo większy nakład niż ktokolwiek z nas jest w stanie wydrukować plakacików.No i czas.Mnie to zajęło 9 godzin,trochę grosza+ 1/2 baku paliwa.Pytam, bo nie wiem co jest skuteczniejsze.Gdyby,ktoś zadzwonił i powiedział, mam Kamile i znalazłem wasze ogłoszenie na słupie,to jestem gotowa ......ucałować ją w pysio.

Posted

Nie mam pojęcia czy za pieniądze można umieszczać w Dzienniku ogłoszenia ze zdjęciem o zaginięciu psa. Tym bardziej, że tak jak już pisałam - Kamelia byla 2 razy w Dzienniku i 1 raz w Krakowskiej - też ze zdjęciem

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
To jest zarezerwowane, jak Kamelia się znajdzie:-(
A ja widziałam w schronie takiego pieska, nie wiem co to było,ale od wczoraj siedzi mi to w głowie, że to może być ona.


A co z tym pieskiem?To nie ona?

Posted

nawet nie sprawdzałyśmy, bo napewno to nie ona, uczepiły(przepraszam za wyrażenie, ale z wielkimi pretensjami się przynajmniej do mnie zwracała) się nas dwie dziewczyny ze schronu, jedna z nich tam pracuje i mówiła że ona z nią wychodziła i by od razu wiedziała gdyby trafiła do schronu.

Posted

To prawda,ale jeszcze raz poproszę spokojnie, żeby może sprawdzić chociaż chipa tego pieska.Dzisiaj niedziela i dużo wolontariuszy,ja też leciałam dalej z tymi plakatami,więc wszystko szybko, szybko
Ta wolontariuszka znała Klaudię, bo wychodziła z nią na spacer,więc jest to argument.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...