Jump to content
Dogomania

Murzynek - widział drastyczną śmierć swojej Pani,teraz ma depresje. DT=DS HURRA!!! :)


Recommended Posts

Posted

Witajcie
Oto Murzynek, młody kocurek, który żył sobie w ciepełku, miał swoją ukochaną pańcie, która obdarzyła go mnóstwem miłości i nagle... nagle wszystko się skończyło. Pani została zabita, a kocurek siedział z nią 3 dni w domu, bez jedzenia, bez picia...
W końcu skończył się jeden koszmar, zaczął się drugi - przyjechałam Policja, kocurek trafił do przytuliska.. siedział tam 2 tygodnie, wystraszony, nie chciał jeść... jego świat się zawalił... długimi dniami i nocami, bez swojej kochanej pani - płakał i płakał...
i nagle los choć troszkę się do niego uśmiechnął, został zabrany przeze mnie i mojego TZ na dt. Wiedziałam,że nie możemy sobie na to pozwolić, bo już tymczasowiczka w domu była, bo mamy swoje zwierza, ale serce pękało na jego widok...
i tak od 05 grudnia kocurek jest u nas - nazwaliśmy go Murzynek.
Pojechaliśmy z Murzynkiem do weta, bo non stop miauczał, był przeziębiony, z pyszczka mu śmierdziało, rozwolnienie na maksa...

Diagnoza weta - zapalenie jamy ustnej i przeziębienie. Dostał leki - już jest lepiej.
Ale dalsza diagnoza brzmiała: DEPRESJA... jak opowiedzieliśmy historię Murzynka wetowi, to stwierdził że nie dziwi się, że ten kot popadł w depresje...

I tak od kilku dni Murzynek jest na kroplach uspokajająco-wyciszających.

Ale niestety sytuacja u mnie jest taka,że moje psiule naszym kotom nic nie zrobią, ale Murzynek się ich boi i one to wyczuły... wczoraj doszło do groźnej sytuacji, na szczęście TZ był w domu i zareagował.

Biorąc kocurka z przytuliska miałam nadzieję,że zapewnimy mu maksimum spokoju - bo teraz tego potrzebuje... jednak, przy 4 psiakach, które tylko czekają by na niego naszczekać to jest niemożliwe...

DLATEGO PILNIE SZUKAMY DLA MURZYNKA NOWEGO DT - bez psów!!!

Murzynek musi się poczuć w końcu bezpieczny...On na prawdę nie sprawia dużo problemów, oprócz tego że chce być ciągle przy człowieku... załatwia się do kuwety, z przeziębienia już prawie wyszedł, rozwolnienie było efektem nerwów, stresu... ustępuje po woli...

Kontakt:
Agnieszka (Akrum)
[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
513-059-824

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[IMG]http://images8.fotosik.pl/730/edc103eae2d17599med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/730/f64f64bf3ea4eccbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/730/4585d7b45eb89597med.jpg[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/730/0c61684b7939d5famed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/730/2067fea13dc838dcmed.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]http://images8.fotosik.pl/763/ef4b6e7016e8eaf3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/d568af717988c43dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/c0d5fb6d846b716dmed.jpg[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/763/c63e6ac0232c7a0bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/726d3c517bc9375bmed.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]http://images8.fotosik.pl/763/ddc037cacae6dd3cmed.jpg[/IMG]
[IMG]http://images8.fotosik.pl/763/dcfd5594fddb2eedmed.jpg[/IMG]
tylko Liska - moja jedna z dwóch psich tymczasowiczów - go nie atakuje.
[IMG]http://images8.fotosik.pl/763/ac8d11ef587c2bcbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/1bc608a08b71d539med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/ea07b077e5fcfe36med.jpg[/IMG]

Posted

i jeszcze cd zdjęć:
[IMG]http://images8.fotosik.pl/763/e692f60f4f6e1a22med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/d57761c87258c9camed.jpg[/IMG]
kocurek może mieć około roku - jest taki drobniutki.

Posted

Ale piękny Kocio..A sierść jak mu się błyszczy..Właśnie taki jakie kocham najbardziej, niestety mam już 2 swoje i nie mogę zaoferować domku, ale będę bardzo mocno trzymać za niego kciuki i podnosić..Super że trafił do Was..Ja zawsze marzyłam o takim Czarnulku ( ale mam trojkolorową burasię i rudzielca i więcje już nie dam rady) Murzynku jesteś taki słodki, niech Ci się poszczęści pliss...

Posted

oj tak, sierść ma śliczną, błyszczącą, miękką :)
w końcu to typowo domowy kocurek :)
śliczny jest, ale dużo przeszedł i potrzebuje teraz domku pełnego miłości i bez psów.

Posted

dzięki kochana za wątek na miau :)
zaraz spróbuję wrzucić tam zdjęcia :)

Murzynek usilnie próbuje wyjść na dwór - musze uważać jak okna otwieramy, żeby nie wyskoczył - widać,że pragnie świerzego powietrza... może był kotkiem wychodzącym?

Posted

lepiej żeby nie był..kotki są ciepłolubne i nic ciekawego ih tera na dworku nie spotka..moja nowa rezydentka też z uporem maniak usiłuje zwiać na klatkę schodową,,nawet kilka razy się jej udało, ale szybciutko wróciła z powrotem..teraz mam na nią sposób, jak wchodzę do domu bardzo mocno "obstawiam się" torebką czy torbą z zakupami, a ona rezygnuje z głupich pomysłow..ja mieszkam na 3 piętrze w bloku 10-cio pietrowym i nie wyobrażam sobie jakbym ją mogła złapać gdbyby mi uciekła..Żadno z moich dotychczasowych kić nie miało takich pomysłów, wystawić nos za drzwi i owszem ale jak tylko jakieś dźwięki hopsa z powrotem do domu..Nie wypuszczaj Murzynka,jest zimno, zima a on niedawno był chory,ma dosyć atrakcji w domu..trzymam kciuki za dobry domeczek dla ślicznocha...

Posted

nie nie, na pewno go nie wypuszczę :)

moje kocurki domowe natomiast wychodzą sobie na dwór na siu... choć jeden staruszek chorowity już coraz mniej... ale z uporem maniaka siada przed drzwiami i miauczy,jak poczuje zimno to ucieka do pokoju :)

Murzynek natomiast musi się zadowolić domkiem moim - choć mam nadzieję,że niedługo pójdzie do DS, bo u mnie chodzi po pokojach tylko wtedy, gdy ja jestem przy nim, inaczej się boję reakcji moich psiutów.

Posted

och te pssiuty..może się przyzwyczają i go polubią..ale DS potrzebny, taki śliczny Czarnuszek powinien mieć kochający domek...szkoda,że nie mogę go wziąć..zawsze marzyłam o takim czarnym kiciu bez żadnych znaczeń z zielonymi oczkami...Niech mu się poszczęści..

Posted

hehe... jeśli nie będą tak sr... i sikać po domu, to okey :)
bo niestety dla Łatka nawet nie mogę podkładów rozłożyć, bo moje psiule by od razu na strzępy rozerwały :)

Posted

Murzynku kochny.. nikt cię nie odwiedza... :(

Chyba czas zrobić ci ogłoszenia... za bardzo znów przywiążesz się do mnie i potem znów przeżyjesz szok opuszczając mój domek...

Murzynek wczoraj wykazywał zainteresowanie sztuczną myszką :) wychodzi na prostą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...