abra64 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 [FONT=Arial]Pegaz- potężny, dumny i bezbronny[/FONT] [FONT=Arial]Pegaz to niezwykłej urody pies.[/FONT] [FONT=Arial]Ma niesamowicie piękne umaszczenie, zgrabną sylwetkę i ujmujące spojrzenie.[/FONT] [FONT=Arial]Przechodząc obok jego boksu nie sposób nie przystanąć przy nim na moment...[/FONT] [FONT=Arial]...ale wzrok przykuwa nie tylko jego nieskazitelna uroda...[/FONT] [FONT=Arial]Pegaz ma bezwładnie zwisająca przednią łapę, prawdopodobnie jest wyrwana ze splotu barkowego.[/FONT] [FONT=Arial]Jedyną szansą dla niego jest nowy dom, ewentualnie dom tymczasowy.[/FONT] [FONT=Arial]Przed adopcją zdiagnozujemy psiaka, być może wystarczy drobny zabieg i niedługo Pegaz będzie brykał pośród traw.[/FONT] [FONT=Arial]Niestety w schronisku nie ma szans na diagnostykę i leczenie.[/FONT] [FONT=Arial]To miły, towarzyski pies, który cierpi i potrzebuje naszej pomocy.[/FONT] [FONT=Arial]Tak bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem.[/FONT] [FONT=Arial]Nie wszczyna bójek z innymi psami.[/FONT] Jest miły i grzeczny. [FONT=Arial]Czeka na szansę, czeka na nowe życie...[/FONT] [FONT=Arial]Adoptuj, pokochaj, uratuj....[/FONT] Przed adopcją pies zostanie wykastrowany. [FONT=Arial]Możliwa pomoc w transporcie psa do nowego domu.[/FONT] [FONT=Arial]Kontakt:[/FONT] [FONT=Arial][email protected][/FONT] [FONT=Arial]tel 784 926 138 ( proszę dzwonić po 16 )[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Quote
sosiczka Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Basiu popraw kontakt do mnie bo coś Ci się tam dokleiło. Quote
sosiczka Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Trzymajcie kciuki za Pegaza, na razie nie zdradzam tajemnicy :) Quote
sosiczka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Pegaz ma się świetnie. Mieszka w Krakowie z nowym kolegą dobrze się dogadują. :) Quote
malagos Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Ale co, już ? Ma dom ? Na stałe? :loveu: Quote
sosiczka Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Oj ma od dawna, tylko zgubiłam ten temat. Pani znalazła ogłoszenie Pegazika, przyjechała najpierw na zapoznanie ze swoim pieskiem, a potem przyjechała juz po samego Pegaza. Pegaz był leczony, otrzymywał antybiotyki i sterte innych leków, teraz ma się już ok :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.