Edi100 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 BIANKA1 napisał(a):Dramat . Rano nie mogłam wyjść z domu . Mąż w nocy 2 razy odśnieżał ścieżki na podwórku , żebym mogła rano dojść do kurników . Ale i tak rano śnieg miałam powyżej kostek i nawiany pod drzwi . Jak chciałam wyjść do sklepu , to nie mogłam otworzyc furtki . Jak już przepchałam się szparą , to za podjazdem pługi zrobiły ogromną skarpę ze śniegu , i nie mogłam przejść na druga stronę ulicy . To nie miasto , nikt tu chodników nie odśnieża .W kurnikach jest ciepło , bo to stare , grube mury . Kurczaki mam małe i grzeja się pod lampami . Mają ponad 20 st w odchowalnikach . W chałupie zimno . 18-20 st . W nocy trzeba wstawac i dokładać do pieców .Jak to wszystko sie stopi , to moje gęsi będą w stanie nurkować na podwórku :roll: Drugą zimę tu jestem , i druga taka ostra i śnieżna .Za to zwierzaki mają się świetnie . Koty włażą do kurników i pomiędzy drobiem łapią myszy . Ptactwo przyzwyczaiło się do tych odwiedzin .Malutkiej nie wypuszczam , ona szaleje po pokoju z Krysią . Roki całymi dniami śpi na wersalce , Kobi jak przystało na starego tetryka , ciągle chodzi nabzdyczony i warczy na wszystkich . Apetyty mają nieziemskie .Z ledwością jestem w stanie udzwignąć ciężar ich karmienia . I suche i gotowane znika w moment .Na szczęście staruchy nie chorują . Ogólnie to byle do wiosny :lol: Bożenko w Zmigrodzie nie lepiej. Zaspa na zaspie i zero piasku. Ślizgawica na całego i oby do wiosny! Kuchnia:) Quote
BIANKA1 Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Helenka z Wypłoszkiem Uploaded with ImageShack.us Quote
BIANKA1 Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 Z Helcią chyba lepiej , bo zaczyna szaleć jak pijany zając . Jak za dużo wariuje , to wtedy kicha i smarka , ale jak jest spokojna , to juz nie gluci .Ubaw mamy z nią niesamowity , bo kota ma kota na punkcie biegania .Mniej skacze po meblach , za to robi wyścigi z własnym cieniem :lol: Bidulka nie ma za bardzo z kim poszaleć , bo tu wszyscy już stateczni i poważni , i patrzą na nią jak na oszołoma :evil_lol:Roki kiedyś o mało nie dostał zawału , kiedy spał na wersalce od kocem , a Helcia przebiegła po nim z impetem :cool3: Zrobiła się bardzo towarzyska i stara sie być przy nas jak najwięcej . Trzeba uważać , żeby na niej nie usiąść , kiedy wtopi sie w fotel .Apetyt ma nadal nieziemski . Je dużo i wszystko .Nadal dostaje beta-glukan . Mąż bardzo ją lubi , w końcu to Jego znajda :lol: Ja tego sieroctwa nawet nie zauważyłam . :cool3: Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie , i życzymy zdrowych , spokojnych Świąt :tree1: Quote
Gosiara Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Dobre wieści z rana!:happy1::santagri: Quote
wiga138 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ja też dopisuje sie do życzeń DLA WSZYSTKICH - Spokojnych i Bardzo Radosnych śWIĄT :santagri::santagri::santagri: Quote
Isabel Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ode mnie również, dla całej Rodziny, życzenia zdrowych, spokojnych, mile spędzonych Świąt :tree1: Quote
Edi100 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 I ja się przyłączam do życzeń. Radosnych i zdrowych:)Ze spokojem może byc problem, liczna gromadka;) Quote
BIANKA1 Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Dziękujemy :lol: Uploaded with ImageShack.us Quote
figa33 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 :santagri:Wszystkiego najlepszego Bianko dla Ciebie , Twoich najbliższych , wszystkich Twoich podopiecznych życzy figa33 , Rudolf , Figa i Paweł :tree1: Quote
figa33 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Bianko spełnienia marzeń w Nowym Roku zdrowia przede wszystkim , bo zresztą sobie poradzimy ( no trochę kasy nie zaszkodzi:cool3:) spokoju , dla Ciebie , Twojego Męża , dzieciaków i całej ferajny cztero i dwunożnych ,biegających i fruwających Quote
BIANKA1 Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Bardzo serdecznie dziękuję :loveu: Również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku .Dużo zdrowia , oraz spełnienia marzeń . Oby rok 2011 nie był gorszy od poprzedniego :lol: Quote
Edi100 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Uuu dawno nikogo u Helci nie było, to się melduję;) Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Edi100 napisał(a):Uuu dawno nikogo u Helci nie było, to się melduję;)Dziękuję , że pamiętasz . Helcia kicha nadal . Wet każe jej tylko dawać lek na odpornośc i czekać . Mała rozrabia jak pijany zając . Apetyt na zdumiewający , wali łapkami inne koty i psy . Fruwa po firankach i ogólnie podnosi nam poziom adrenaliny:lol: Potrafi spasc razem z zasłoną na podłogę , przebiec jak błyskawica po stole i wskoczyć w środku nocy na głowę :evil_lol: Fajna jest . Quote
Edi100 Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 BIANKA1 napisał(a):Dziękuję , że pamiętasz . Helcia kicha nadal . Wet każe jej tylko dawać lek na odpornośc i czekać . Mała rozrabia jak pijany zając . Apetyt na zdumiewający , wali łapkami inne koty i psy . Fruwa po firankach i ogólnie podnosi nam poziom adrenaliny:lol: Potrafi spasc razem z zasłoną na podłogę , przebiec jak błyskawica po stole i wskoczyć w środku nocy na głowę :evil_lol: Fajna jest . No fajna:) Rozrabiara na 102:) Moze Helcia ma alergię, apsik? Quote
Gosiara Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Na doporność najlepszy Zylexic tylko ze drogi trzeba podać 3 zastrzyki w ciągu 72h koszt 180zł.ale spokój na choroby na kilka lat... Quote
Gosiara Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Mój tymczasik:oops: wywalony przed wigilią..:angryy: Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Gosiara napisał(a):Na doporność najlepszy Zylexic tylko ze drogi trzeba podać 3 zastrzyki w ciągu 72h koszt 180zł.ale spokój na choroby na kilka lat... No nie wiem . Jak miałam na tymczasie rok temu kotkę , to dostała Zylexis , i kicha do dziś .150 zł zapłaciłam za 3 zastrzyki , i nic nie pomogło . Quote
Gosiara Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 O kurcze a wiele moich koleżanek co w schronie pracują sobie chwalą ten lek... Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Gosiara napisał(a):O kurcze a wiele moich koleżanek co w schronie pracują sobie chwalą ten lek... Wiem , dlatego jej dałam . Quote
Gosiara Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Oby mojej kici zadziałał!Kilka razy w roku nie ważne jaka pogoda,kicia ma zapalenie oskrzeli:( Quote
halbina Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/199960-Tragedia-5-szczeniaków-ktore-chyba-nigdy-jeszcze-nic-nie-jadły. Bianko, chętnie się podzielę... chcesz? Quote
Edi100 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jak zdróweńko Helci? O Formę nie pytam, bo pewnie rozrabia dalej;) Quote
BIANKA1 Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Edi100 napisał(a):Jak zdróweńko Helci? O Formę nie pytam, bo pewnie rozrabia dalej;) Dziękuję , kicha ciut mniej .Rozrabia okropnie . Włazi mi na kolana , gryzie i drapie po rekach . Potrafi z rozbiegu wskoczyć mi na nogę jak na drzewo .:cool3: Apetyt ma nieziemski . Wprost trudno uwierzyć , gdzie ona to wszystko mieści :cool3: Jest bardzo fajna . Może jak już będzie całkiem ciepło , i będzie troszkę wychodzić na słońce , to przestanie smarkać . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.