*Monia* Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Nie :p : .. TARGI ZOOMARKET 2009 .. . Quote
puchu Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Nie dogadałyśmy się ==' jak klikniesz na Imprezy towarzyszące to jest napisane "Targi - Imprezy Towarzyszące 2008". Nie zwróciłam szczególnej uwagi na pierwszą stronę :oops: W sobotę imprezuję, więc nie wiem czy dam radę :evil_lol: Aria i Bazyl wczoraj, na Włochowskich Fortach Picasa Web Albums - Puśka - 09.09.09 Quote
*Monia* Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Wiem, klikałam tam wcześniej i chyba im się rok pomylił ;). Nie pij za dużo to dasz radę :eviltong:. Ja na trening kiedyś dotarłam po imprezce trwającej do 4 rano :cool3:. Szalejesz z fotkami, a Ariula jaka biegająca i bawiąca się zrobiła :-o Quote
*zaba* Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 O matko!!! No przeciez go zagryzie!!! Bestyja jedna!!!! :crazyeye: http://lh4.ggpht.com/_mTusYArORI8/Sql3NwMvgaI/AAAAAAAAEVs/Q9hPPcee6Rk/s640/DSC00094.JPG :diabloti: Quote
puchu Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 E tam :eviltong: Dla Bazyla jest miła. Jaszka ma dużo gorzej :evil_lol: Quote
*Monia* Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Chwal się nagrodą :eviltong:. Ariula dzisiaj brała udział w wystawie kundelków, a pańcia się nie chwali super psiakiem :mad:. Trzeba czyhać na fotki na stronie targów i różnych wiadomości, bo sporo fotografów pstrykało psiaki. Dałam numer telefonu jednej dziewczynie, znowu nastraszyłam charakterkiem sryla i 3 osoby uciekły :evil_lol: [SIZE="1"](nie będzie to kanapowa przytulanka..). Udzieliłyśmy wywiadu na koniec jeszcze (ja i kamera :shake:). Quote
puchu Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Się nie chwale, bo: -miałam gości i tylko na chwilę siadła -zaczynam czuć, że nie spałam w nocy :lol: Ariula zajęła drugie miejsce w konkursie sztuczek na wystawie kundelków. Dostała jakieś witaminki do jedzenia domowego, dużą, ciężką piłkę i kilka gazet. Fajnie, ze coś wygrała, ale nagrody, no niestety, beznadziejne. Już zeszłoroczne były lepsze - miska, kubek (z którego właśnie piję kawę :eviltong:), książka z rysunkami psów. Ariula to i do kamery się załapała :cool3: Lepiej ich teraz postraszy, niżby później miały by jakieś problemy czy pretensje co do charakteru. Zaraz idziemy na spacer do Opaczy :diabloti: - i ja i psica padniemy. Monia, czwartkowy spacer pod znakiem zapytania. Możliwe, że rodzinka wyjedzie na cztery dni i porwą psa. Quote
*Monia* Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 To krótko goście posiedzieli ;). Kamery i aparatów skierowanych na mnie nie lubię. A psy to sobie mogą wszyscy focić i kręcić :razz:. Straszę, bo widziałaś jaka ona jest autystyczna :shake:. Narazie jestem ja w centrum świata, ale zaczyna już na własną łapę działać i trzeba z nią duużo pracować, a u mnie czasu od października będzie malutko :roll:. [SIZE="1"]Uwielbiam tego szczyla, ale musi mieć kogoś z większą ilością czasu na szkolenie i wymęczenie.. Chcesz dobić siebie i Ariulę spacerem? Biedna Ariulka.. Oddasz psa bez walki? :razz: Ja ukradłam już na ponad tydzień Hexolinę i jeszcze nie każą jej wracać :evil_lol:. Quote
puchu Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Goście przyszli przed nami. Widziałam. Im szybciej znajdzie dom, tym łatwiej będzie właścicielom... Ariula na spacerze jeszcze poszalała, po powrocie wsunęła kolację i już chrapie :evil_lol: Plany się pozmieniały i nie na cztery a na dwa oddam, a sama zrobię w tym czasie imprezę :diabloti: Na dzisiejszym spacerze pojawiła się kolejna propozycja na drugiego psa - szczyl po Zemes. Ciekawe na czym w końcu stanie. Zaczynałam na terierach, przez charty,a ostatnio skończyłam na ACD... Quote
*Monia* Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Acha.. Lepiej również dla mnie :oops:. Dręczysz biedną Ariulę spacerami po takich przeżyciach :mad:. [SIZE="1"]Ja sryla wzięłam na spacer o 18 i biegała za piłką. Nakręcenie jest tylko jak mam w ręku albo jak rzucę. Nie zawsze przybiega z piłką (poprzednia mała przynosiła). Hexa nigdy nie chciała wyjeżdżać, więc w każdej imprezie uczestniczyła :p. Stanie pewnie na tym co się akurat nawinie :evil_lol:. Przede wszystkim musi być nakręcony sportowiec :razz:. Chcesz mojego wstrętnego autystycznego gówniarza? Tobie oddam nawet bez umowy :cool3: Quote
puchu Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Starczy mi jeden paskudny leń :eviltong: Ale kochany za to :loveu: Quote
*Monia* Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Mój sryl nie jest leniwy, wręcz przeciwnie - małe adhd i pies jednego pana. Za smaki zrobi wszystko :razz:. Ariula nie jest leń, tylko robi wszystko żeby się nie przemęczyć. I taka przytulanka z niej :loveu:. Ja sobie ani szczeniaka ani Hexy nie poprzytulam bo zwiewają :mad:. Quote
*zaba* Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 :multi: :multi: :multi: No to gratki !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Korciaczki Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Zawsze miałyśmy senstyment do imienia Aria. Piękna gromadka. Quote
puchu Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Witamy w galerii :) Jutro powinny być zdjęcia :) Quote
Od-Nowa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 spóźnione gratulacje!! może jakiś filmik by się znalazł z tego występu?? :cool3: Quote
puchu Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Tylko jedno zdjęcie mamy z całych zawodów. Ariuli ciężko się robi zdjęcia, przez jej umaszczenie. Quote
puchu Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Walczę ze zdjęciami. Nie mogę się dogadać z nowym aparatem i wychodzą kosmiczne wręcz szumy :angryy: Ariula kuleje :-( Byłyśmy u wet i był zastrzyk. Jest lepiej, ale dalej ją boli. Mam nadzieję, ze to nic poważnego :-( Quote
*Monia* Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Biedny Ariul :-(. Jakąś kontuzję miała, coś ją zdeptało czy coś innego? Jeśli dobrze pamiętam to kiedyś też tak miała? (Z moją pamięcią różnie bywa :oops:) Quote
puchu Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Miała i z tego co pamiętam też przednią. Nie kojarzę, zeby na spacerach coś ją na tyle rozdeptało, alebo żeby się tak poobijała. Dzisiaj miała drugi zastrzyk. Mniej kuleje, ale jeszcze terochę. Mam złe przeczucia :-( Sama z siebie chciała wyjść na spacer, ot żeby się przejść. Na tle ostatniego czasu, kiedy to trzeba było ją prosić, żeby łaskawie przebierała łapy nie wygląda to dobrze. Chyba trzeba będzie prześwietlić łokcie... Quote
*Monia* Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Też mi się wydaje, że przednia.. To stawy czy co? Może galaretka z łapek ją wzmocni trochę. Co wet na to? Quote
Bzikowa Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Jak to , niepokoi Cię to, że chce sama z siebie iść na spacer? Czy to z moją głową coś się stało na skutek przemęczenia i nie czaję? :eviltong: Miejmy nadzieję, że to tylko jakieś nadwyrężenie czy cuś... A może coś jej tam wlazło i ją boli ? W każdym razie życzymy zdrówka... Quote
puchu Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Bzikowa napisał(a):Jak to , niepokoi Cię to, że chce sama z siebie iść na spacer? Czy to z moją głową coś się stało na skutek przemęczenia i nie czaję? :eviltong: U Arii to nie jest normalne :evil_lol: A przynajmniej nie ostatnimi czasy... Opuszki całe, i między opuszkami też nic nie ma. Quote
Mudik Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Mój Vic tak ma czasem to mogą być łokcie, myśle,że rtg to dobry pomysł. Sama się zastanawiam czy kiedy tego Vicowi nie sprawdzić, choć u niego większym problemem bywa rzepka. Quote
puchu Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Czyli trzeba będzie się na Białobrzeską umówić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.