ulvhedinn Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Wklejam: http://allegro.pl/item114383944_pomoz_ocalic_maluszka.html Albo faktycznie trzeba im pomóc, albo znowu ktoś chce zarobić na dobrych sercach? Jak to sprawdzić? Quote
Legion23 Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 w każdym razie to już druga taka aukcja tej osoby pierwsza: http://allegro.pl/item113083397_113083397.html Quote
Monia70 Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Pani jest ze Swiebodzina , wymienia też Sulechów. czy mamy kogoś na dogo ze Swiebodzina kto mógłby na miejscu sparwdzić ?? Ktos był:hmmmm: :hmmmm: Quote
ulvhedinn Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 wysłałam maila z pytaniem o pieska i lecznicę... Jeżeli to oszkolejne oszustwo, to będzie trzeba zadziałać.. A jeśli rzeczywiście potrzebują pomocy- to im więcej osób się dowie o nich tym lepiej!! No, zobaczymy... Quote
ulvhedinn Posted July 11, 2006 Author Posted July 11, 2006 nie nie da sie wplacic na konto lecznicy poniewaz nie jest to maluszek przybłeda czy tez podrzucony lecz leczony od osoby prywatnej nie potrzebne sa inne rzeczy poniewaz leki ma weterynarz jedzonka mu nie brakuje bo i tak biedula nie je tylko kroplówki dostaje . pieniazki zbieram na pokrycie kosztow leczenia jest to spora juz suma ale dam rade dziekuje za zainteresowanie .Wiem sa teraz bardzo ciezkie czasy i naprawde kazdy grosz sie liczy i nie ma sie co oszukiwac . pozdrawiam dorota Od: Do: [email protected] Taką dostałam odpowiedź... Czy ktoś z tamtych okolic może to sprawdzić??!!! Proszę- chodzi o Świebodzin... Quote
Edzina Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Dlaczego nie da sie wplacic na konto lecznicy? Przeciez z wetem chyba mozna sie tak umowic jesli rzeczywiscie jest problem z pieniedzmi? Quote
Legion23 Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 bo jeśli coś wpłynie to tylko weta dobra wola, że Ci o tym powie i Twoje zaufanie do niego, czy wpłynęło tyle co on mówi, czy mniej, czy więcej a wyciągu z konta kliniki Ci wet nie pokaże przecież Quote
ulvhedinn Posted July 11, 2006 Author Posted July 11, 2006 Nawet nie podała jaka to lecznica...:shake: Quote
Legion23 Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 to zapytaj a nawet jak zadzwonisz do lecznicy czy ten pies się tam leczy, to ochrona danych osobowych (właściciel) + informacji medycznej (pies) = nic lekarz nie musi powiedzieć czyli potrzebna osoba ze Świebodzina, która sprawdzi na miejscu Quote
AlmaMater Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Edzina napisał(a):Dlaczego nie da sie wplacic na konto lecznicy? Przeciez z wetem chyba mozna sie tak umowic jesli rzeczywiscie jest problem z pieniedzmi? Oczywiście, że się da. I nie sądzę, żeby w lecznicy robili specjalne z tym problemy, przecież chcą zarobić. Zawsze lecznica może wystawić za leczenie psa rachunek komuś innemu niż właścicielowi, oczywiście, na prośbę osoby płacącej. I ten ktoś może ze swojego konta przelać pieniądze, wtedy ma dowód, że zapłacił. Można to zrobić na odległość, wystarczy telefonicznie omówić sprawę. Zażądajcie od kobiety podania wszystkich danych: nazwy lecznicy, nazwiska lekarza, imienia psa, dat wizyt. Zadzwońcie do lecznicy, powiedzcie, o co chodzi i poproście tylko o potwierdzenie lub zaprzeczenie, że taki pies jest leczony - to nie jest ludzki lekarz, tu tajemnica lekarska nie obowiązuje, a dane właściciela macie, więc nie ma mowy o ujawnianiu danych właściciela. Quote
medar Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Witam, jestem z okolic (41km) i nic nie stoi na przeszkodzie abym to sprawdził. W czwartek lub piątek da się to zrobić. Albo rozpoczynamy pomoc, albo.... Wiadomo. Quote
medar Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Dodam jeszcze że u znanych mi operatorów z tego regionu, taka osoba nie figuruje w książkach telefonicznych . Albo nie ma telefonu stacjonarnego lub nr zastrzeżony. Sprawdzę dostepne sieci komórkowe. Quote
ulvhedinn Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 Medar- dzięki!!! Jak tylko się czegoś dowiesz, pisz! Bo to trzeba sprawdzić i zadziałać- tak albo siak! Quote
ulvhedinn Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Medar, wiesz już coś?? Może ktoś inny to sprawdzi- sprawa mnie niepokoi...:shake: Quote
medar Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Witam ponownie, w dniu dzisiejszym wysłałem siostrzeńca do Świebodzina (sam nie mogłem pojechać) . Drzwi otworzyła starsza kobieta i na pytanie o pieska odpowiedziała że piesek zdechł. Na dalsze pytania nie chciała odpowidać i poprosiła córkę Dorotę. Córeczka była bardzo zmieszana, zaskoczona i zapomniała języka... W końcu wydukała że pies został uśpiony we wtorek (11bm.), innych informacji nie chciała udzielić. Zważywszy na fakt że na allegro miała kilka aukcji i są tam jej wpisy z dzisiejszą datą w których stwierdza że nadal walczą o życie pieska wniosek może być tylko jeden. Po naszym sprawdzeniu (ok.godziny 18.40) wszystkie aukcje odnośnie pieska zostały zamknięte !!!. I co Wy na to?? Oto ostatnia aukcja http://allegro.pl/item115233302_pomoz_ocalic_maluszka.html Quote
ulvhedinn Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Czyli mamy kolejnego "***** zarabiającego na dobrym sercu innych ludzi!!!! Zastanawiam się co z tym zrobić:mad: :mad: :mad: Quote
medar Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 Spróbuję sprawdzić w lecznicy w Sulechowie czy taka osoba leczyła psa. Nie gwarantuję czy to się uda. Być może był i pomimo uśpienia nadal postanowili zbierać "łatwe pieniądze" , ale wcale bym się nie zdziwił gdyby cała historia była wymyślona. Quote
ulvhedinn Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Na razie wysłałam maile do osób, które kupiły cegiełki po wtorku.Spróbuję sprawdzić, ale nie wiem, czy udzielą mi informacji... Quote
AlmaMater Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 ulvhedinn napisał(a):Czyli mamy kolejnego "***** zarabiającego na dobrym sercu innych ludzi!!!! Zastanawiam się co z tym zrobić:mad: :mad: :mad: Gdybyśmy mieli stowarzyszenie dogomaniaków, tak jak kiedyś proponowałam, można by po znalezieniu takiej aukcji wysyłać maila od stowarzyszenia z propozycją jakiejś pomocy, jeżeli aukcja jest prawdziwa, i jednocześnie informować, że sprawdzimy i zgłosimy na policję, jeżeli aukcja nie będzie prawdziwa i nie zostanie natychmiast usunięta. A w tym wypadku, jeżeli pies rzeczywiście był, był leczony i leczenie dużo kosztowało, odpuściłabym im - może się zapożyczyli, żeby ratować psinę. Ale trzeba sprawdzić, czy to wszystko nie było w ogóle zmyślone. Quote
ulvhedinn Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Gdyby nie ich reakcja na odwiedziny Medara... to może bym uwierzyła w szczerość intencji. Jak tylko dorwę tel. do tej lecznicy, to sprawdzę!!! Quote
Norbitka Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Proponowałam w wątku o oszustwie na allegro by założyc jeden wspólny watek o aukcjach harytatywnych gdzie od razu moznaby potwierdszac lub zgłaszac watpliwosvci do aukcji. Byłoby to w jednym miejscu a tak gubi sie w otchłaniach DGM. Co o tym sadzicie? Quote
ulvhedinn Posted July 15, 2006 Author Posted July 15, 2006 Norbitka napisał(a):Proponowałam w wątku o oszustwie na allegro by założyc jeden wspólny watek o aukcjach harytatywnych gdzie od razu moznaby potwierdszac lub zgłaszac watpliwosvci do aukcji. Byłoby to w jednym miejscu a tak gubi sie w otchłaniach DGM. Co o tym sadzicie? Bardzo dobry pomysł!!!! W Sulechowie są dwie lecznice, sprawdzę obie... Quote
joaaa Posted July 15, 2006 Posted July 15, 2006 Ja pier.... Przepraszam. :oops: Ale nie mogę. Mam nadzieję, że rzeczywiście pies był leczony i , że na prawdę był. Może ogłoszenia sa też na innych portalach, tak jak było w przypadku reebok88 ?? Popieram pomysł Norbitki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.