as_ko Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 FADO to śliczny, młody biało-rudy piesek w typie Cocker Spaniela, który ma ok. 4 lata i jest idealny :loveu: Jest troszkę mniejszy niż typowy spaniel, ale to dodaje mu tylko uroku. Piesek został zabrany ze schroniska w Nowodworze koło Lublina, był tam od 9 października i nikt go nie szukał :-( Stan jego sierści i wychudzenie świadczą o tym że od dawna nikt o niego nie dbał. To jest świetny pies, nie może tylko mieszkać w domu z innymi zwierzętami i dziećmi. Jeśli dom będzie go wychowywać konsekwentnie i jego przyszli właściciele pokażą mu że to oni tu rządzą to nie będzie żadnych problemów :smile: On się na spacerach sam z siebie nie rzuca na psy, nie reaguje nawet jak inne psy szczekają na niego. Nie reaguje agresją w stosunku do obcych...czasami warknie w ekstremalnej sytuacji, ale to nie jest nic groźnego. On jest wspaniałym domownikiem...uwielbia się przytulać, pragnie bliskości człowieka i odda wszystko za chwilę zabawy jego ulubioną piłeczką, którą przynosi i oddaje! Fado bardzo chce mieć człowieka tylko dla siebie... Umie zachować czystość. Jest zaszczepiony. Niedługo będzie też odrobaczony i wykastrowany. Faduś jest w tej chwili w hotelu w Zamościa u Funi. Rozliczenie: Wydatki: - 135zł pierwsza wizyta u weta (Lublin) - 10zł druga wizyta u weta (Lublin) - 30zł trzecia wizyta u weta (Lublin) - 24zł- koszt allegro - dwie wystawione aukcje wyróżnione - 300zł - hotelowanie Fado - 15zł - szczepienie na wściekliznę - 5zł - odrobaczenie - 7,5zł - dojazd do weta suma: - 526,5zł Wpłaty: - 47zł - zostało po suczce Muszce -150zł - na kastrację Fado od as_ko - 128,5zł - na hotelowanie Fado od as_ko - listopad - 201zł - od as_ko z bazarków na opłacenie wizyt u weta suma: 526,5zł Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 To są zdjęcia jeszcze ze schroniska: Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Zdjęcia ode mnie z domu, już po zabiegach pielęgnacyjnych czyli kąpaniu, czesaniu i wyczesywaniu kłaków przeze mnie i E-S: Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Fado czeka jeszcze wizyta u weta w poniedziałek w celu obcięcia pazurków, wyczyszczenia uszu i powycinania reszty kłaczków przy łapkach, bo my niestety nie mamy na tyle talentu żeby zrobić to same. Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Teraz lecimy na spacerek i wpadniemy później...wtedy wstawię jeszcze filmik z Fadusiem i resztę zdjęć ze schroniska ;) Quote
matrioszka2 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 No to ja się pierwsza melduję i podnoszę na pierwszą nasze cudeńko. Quote
E-S Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Jestem i ja. Ile miał dredów, matkoboska, spomiędzy palców na spodzie łapek, między poduszkami nie dałyśmy rady powycinać, wiercił się strasznie i wyrywał nogi i go w końcu szczypnęłam i to był finał zabiegów przy łapkach. Z tyłka powycinane, z ogona też. Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Fado jest niesamowicie spokojnym pieskiem :loveu: Na spacerze nawet jak inny pies na niego szczeka to on się przygląda jakby pytał...."ale o co ci chodzi"... :lol: Na spacerze zdecydowanie się ożywia. W domu widać że jest zmęczony, ale nie chce spać na materacyku pożyczonym od Bugiego...chyba mu pachnie innym pieskiem, więc usnął na siedząco :-o bo na kanapie były porozkładane psie ubranka. Quote
E-S Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Hm, czyżbym wyczuwała aluzję do zapachu roztaczanego przez Bugisia ? :cool3: On dzisiaj ZJADŁ to gówno, nie tarzał się ! Więc użyczone Fadowi łóżeczko nie ma prawa brzydko pachnieć, poza tym było niedawno prane. Bo je Efi zasikała. Quote
as_ko Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 [quote name='E-S']Hm, czyżbym wyczuwała aluzję do zapachu roztaczanego przez Bugisia ? :cool3: On dzisiaj ZJADŁ to gówno, nie tarzał się ! Więc użyczone Fadowi łóżeczko nie ma prawa brzydko pachnieć, poza tym było niedawno prane. Bo je Efi zasikała. No coś ty, dla mnie pachnie ok....ale Fado podszedł dzisiaj do niego powąchał i więcej nie interesował się materacykiem...więc nie wiem o co mu chodzi :roll: Właśnie goście wyszli i Faduś rozpłaszczył się na podłodze i śpi jak zabity. Quote
E-S Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Jaki błyszczący :loveu: Ciekawe, czy się będzie w nocy do łóżka pakował :D Skoro mu materacyk dzienny Bugisia nie pasi, może łóżeczko przypasuje, co ? :evil_lol: Quote
matrioszka2 Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Bosze, jaki złoty, jedwabisty ...On się Velvet powinien nazywać .:loveu::loveu::loveu: Quote
as_ko Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Byliśmy dzisiaj na spacerze w wąwozie ;) Fado przy bliższych spotkaniach z pieskami (nie suczkami) większymi od siebie warczy na nie, czasem poszczekując. Z małymi pieskami chętnie by się bawił. Zdziwiło mnie to że kupę robi bardzo często ale w bardzo małych ilościach. Do tego chyba się przeziębił bo kicha. Martwi mnie trochę jego nosek, których jest taki wyschnięty. Spróbowałam zrobić zdjęcie, ale nie wiem czy mi wyszło. Nie wygląda na chorego. Sporo pije, ale suchej karmy nie chce jeść :mad: to wina tych psich kabanosów, które wczoraj jadł podczas wycinania kudłów. 2 osoby na spacerze zainteresowały się małym, jedna Pani wzięła ode mnie numer telefonu, bo jej koleżanka chciała wziąć pieska ze schroniska i może zakocha się w Fadusiu :lol: Nosek, nie wiem czy udało mi się pokazać jaki jest suchy :-( Aaaaa...Fado przekonał się do posłanka i teraz tam śpi :multi: Quote
LadyS Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Kupa może wynikać ze stresu i zmiany warunków, u mnie szczyle często tak mają, ze dopiero po jakimś czasie to się reguluje. Karmę będzie jadł, w końcu zgłodnieje ;) Na przetrzymanie go ;) Quote
E-S Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Nosek suchy po schronisku to norma - w bloku jest suche powietrze, zmiana wody, zmiana pożywienia, kąpanie, zmiana całego otoczenia - norma. Kicha, kurcze, przeziębił się przez to kąpanie ? :( czy kicha bo coś jakiś zapach go w nos drażni ? Quote
LadyS Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 E-S napisał(a):Nosek suchy po schronisku to norma - w bloku jest suche powietrze, zmiana wody, zmiana pożywienia, kąpanie, zmiana całego otoczenia - norma. Kicha, kurcze, przeziębił się przez to kąpanie ? :( czy kicha bo coś jakiś zapach go w nos drażni ? Myślę, że nosek też się unormuje, bo w blokach jest suche powietrze... Może smarować czymś na razie nawilżającym, zeby nie popękał? Jeśli nie jest osowiały, to myślę, że chory też nie. Quote
as_ko Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 E-S napisał(a):Nosek suchy po schronisku to norma - w bloku jest suche powietrze, zmiana wody, zmiana pożywienia, kąpanie, zmiana całego otoczenia - norma. Kicha, kurcze, przeziębił się przez to kąpanie ? :( czy kicha bo coś jakiś zapach go w nos drażni ? Czyli jak suchy nos to norma to ok, ale kichanie to on już przywiózł z Nowodworu, bo pamiętam że w samochodzie już kichał. :( A kontaktowałaś się może z tą koleżanką, co ma jechać do Zamościa? Coś wiadomo? Quote
E-S Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Ona jest po weselu, jeszcze nie powstała z martwych :D :D :D czekam na odp. Quote
as_ko Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 E-S napisał(a):Ona jest po weselu, jeszcze nie powstała z martwych :D :D :D czekam na odp. A no to chyba że tak, to poczekamy :) Quote
as_ko Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 A jutro Fado przydałoby się czyszczenie uszu, obcinanie paznokci, wycinanie dredów z łapek i wizyta u weta, żeby mu zmierzył temperature, obejrzał oczka itp. Dziewczyny gdzie oprócz Stefczyka można to wszystko za jednym razem załatwić? Bo nie będę miała jak tam dojechać. Quote
LadyS Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 as_ko napisał(a):A jutro Fado przydałoby się czyszczenie uszu, obcinanie paznokci, wycinanie dredów z łapek i wizyta u weta, żeby mu zmierzył temperature, obejrzał oczka itp. Dziewczyny gdzie oprócz Stefczyka można to wszystko za jednym razem załatwić? Bo nie będę miała jak tam dojechać. Myślę, że prócz wycinania dredów, to można wszystko na Głębokiej załatwić u p. doktora M., MaDi pewnie bedzie widziała lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.