*Magda* Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 [quote name=':: FiGa ::']Ale byl pisk przed chwila u dziewczynek :evil_lol: Miziasta przynniosla zywa mysz i puscila ja w ich pokoju :evil_lol:[/QUOTE] Ale musiało być zabawnie :evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 Czesc wszystkim :loveu: Jak wam dzionek mija? Ja wrocilam z zajec i wzielam psiaki na rower. Cos mnie Figowa ostatnio niepokoi bo zaczyna jakby pluc sie do niektorych psow kiedy jest na smyczy :roll: To jest u niej niecodzienne bo zawsze wszystkie inne psy ignorowala, a dzis jak mijalismy ONka to poskakala w miejscu i zawrczala jakby chciala sie w jego kierunku rzucic :roll: Dobrze ze tego nie zrobila bo zaliczylabym piekna glebe :lol: Madziu, powiedz to moim mlodszym siostrom :evil_lol: Quote
*Magda* Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 U mnie dzionek mija cudnie :) Słońce świeci, cieplutko itp. Szkoda, że nie mogę się poopalać :( To Twoje siostry takie strachliwe :lol: Ja się tam myszy i tego typu gryzoni nigdy nie bałam ;) Quote
:: FiGa :: Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 U nas srednio z tym sloneczkiem, raz jest raz go nie ma, ale jest cieplo i przyjemnie :loveu: Widzisz moje siostry kochaly obecnosc 5 wielkich szczurow siedzacych na nich, a boja sie malej szarej myszki :lol: Chcilam zalozyc allegro jednemu psiakowi i... :crazyeye: Od wprowadzenia tej nowej ustawy rzeczywiscie zniknely wszystkie oferty pseudohodowcow :multi: Ale jest i minus - nie mozna na allegro wystawiac bezdomniakow :( Quote
WeronikaM Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 kurcze szkoda, ze psiaków do adopcji nie można ogłaszać :( bo chyba dużo to oglądało i zawsze jest szansa.... co tam krowa i koza ?:D Quote
:: FiGa :: Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Masa osob przeglada allegro. No i jest tez problem z aukcjami cegielkowymi, z ktorych bylo tyyle dobrego :shake: A u kropciastych... W weekendy jezdzimy rowerami nad jezioro z Marcelastym. Figowa zostaje w domu bo dla niej to za daleko, nie chce przesadzic. Marcelek swietnie czuje sie w takich miejscach, ale niestety nie dal namowic sie na wejscie do wody :cool3: Quote
*Magda* Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 A Marcelek jak zwykle szaleje z piłeczką ;) Ja dziś pojechałam z Torą nad jezioro i jej zachęcać do wejścia do wody nie trzeba :evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Namow mi tez Marcelka :placz: Chociaz... przed chwilka jak bylismy nad jeziorkiem to psy byly tak zasapane ze pedem wpadly w wode... :crazyeye: I szybko niej uciekly :evil_lol: Ale postep jakis jest :diabloti: Ale wczesniej nie mielismy dostepu do wody, teraz jestesmy nad tym jeziorkiem praktycznie codziennie wiec kto wie... :razz: (mam OGROMNA NADZIEJE ze z czasem Marcelus sie przelamie :loveu: :sweetCyb:) Quote
*Magda* Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 To może spróbuj z piłką :razz: Skoro jest na nią taki nakręcony, to może będzie chciał aportować piłkę z wody :cool3: Quote
:: FiGa :: Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 U Marcelka od czasu do czasu uruchamiaja sie leki :roll: Kiedys wyjsc z nim z posesji i pojsc do sklepu 100m dalej rownalo sie z cudem. Teraz tych napadow paniki jest naprawde malo :loveu: Woda wlasnie tak na niego dzialala: w jednym momencie sie wylaczal, biegal na podkulonych lapach, zachowywal sie jak dziki pies, tak jakbym ja byla obca osoba :( Dlatego najpierw jezdzimy na pikniki, rzucamy pileczka 10m od jeziora, krotki spacer na brzeg, gdzie Marcelek buszuje w krzakach w poszukiwaniu kaczek, pijemy wode z jeziora (oczywiscie pancia musi podac, bo sam nie wezmie :diabloti:), osatnio zamoczyl lapki :loveu: Ale byl spiety i baaaardzo ostroznie podchodzil :loveu: Z nim trzeba caly czas cmokac i przekonywac go ze jest super i z czasem do wszystkiego sie przekonuje ;) Ostatnio ze szczescia mnie ponioslo... Marcel brykal przy brzegu... Musialam sama pilke ratowac :oops: On tylko stal na brzegu wyciagajac w jej kierunku szyje :evil_lol: Zimna woda byla... Quote
*Magda* Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Ważne, że robi postępy ;) Macie cały sezon, żeby się przekonał do wody ;) Quote
Patisa Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 :: FiGa :: napisał(a):Namow mi tez Marcelka :placz: Chociaz... przed chwilka jak bylismy nad jeziorkiem to psy byly tak zasapane ze pedem wpadly w wode... :crazyeye: I szybko niej uciekly :evil_lol: Ale postep jakis jest :diabloti: Ale wczesniej nie mielismy dostepu do wody, teraz jestesmy nad tym jeziorkiem praktycznie codziennie wiec kto wie... :razz: (mam OGROMNA NADZIEJE ze z czasem Marcelus sie przelamie :loveu: :sweetCyb:) Może tak być. ;) U mnie Frodziolec i Sara też nie ufali wodzie... ale zaczęły sie oswajać za pomoca napotkanych na spacerach kałuż, w które ( szczególnie latem) chętnie się pakowały. Ostatnio byłamz Daggą nad Wisłą i byłam w ciężkim szoku. Mała najpierw badała rzekę, a potemw pakowała się cała, bez pardonu. Ona niczego się nie boi. Skakała radosnie po zacumowanej łódce... wiec mamy dobry socjal za sobą. :p A co jest z Figą, że pisałaś, że nie chcesz jej nadwyrężać? Bo wybacz, ale nie jetsem w temacie...:roll: Quote
:: FiGa :: Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Najlepiej wlasnie jak sie takiemu szczylowi ciekawemu wszystkiego wokol pokaze wode, duzo latwiej jest oswoic niz doroslego psa. Ale to zalezy od psa oczywiscie ;) Moje kaluze omijaja i nie narzekam :diabloti: Nie usmiechaloby mi sie kapac 2 psy po kazdym spacerze :evil_lol: A Figowa raz ze nie lubi dlugich i szybkich wypraw (bo nad to samo jezioro chodzimy tez na spacery, ale wycieczka rowerowa w wypadku Figi odpada), a dwa jak sie duzo nabiega to widac po niej ze zle to znosi - nogi zaczynaja doskwierac :( Quote
:: FiGa :: Posted May 23, 2012 Author Posted May 23, 2012 Patrzcie tu: [video=youtube;E6b633VuivE]http://www.youtube.com/watch?v=E6b633VuivE&feature=youtu.be[/video] :roflt: :roflt: :roflt: Ja nie rozumiem czemu on nadal nie ma domu :placze: Sama chetnie bym go wziela :lol: Quote
monika&karol Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Oj nie tylko Ty byś go chętnie wzięła :eviltong: Super ujęcie :lol: http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_9035.jpg Marcel wpatrzony w piłkę a Figowa z tyłu się wyciąga i opala :p Quote
Onomato-Peja Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 http://i1255.photobucket.com/albums/...c/DSC_9035.jpg - Dla takich zdjęć tu wchodzę. :lol: Może Marcel przekona się do wody jak zrobi się bardzo ciepło. ;) U nas to była już połowa sukcesu. Quote
Ptysiak Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 :: FiGa :: napisał(a):Patrzcie tu: [video=youtube;E6b633VuivE]http://www.youtube.com/watch?v=E6b633VuivE&feature=youtu.be[/video] :roflt: :roflt: :roflt: Ja nie rozumiem czemu on nadal nie ma domu :placze: Sama chetnie bym go wziela :lol: Ale on jest świetny :) Szkoda, że nie mogę mieć drugiego psa :( Też chętnie przygarnęłabym takie futerko tylko mąż by mnie zabił :evil_lol: Quote
kalyna Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 wooow jakie cudo :loveu: Figa weź go... nie będę sama z trzema psami :D choć niezły wariat z niego jest... http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_9035.jpg Figa szczeliła focha jak widziała, że Marcel zachowuje się jak dzieciak :D Quote
:: FiGa :: Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 (edited) Dzien dobry :multi: U nas przekonywanie do wody ciagle trwa :loveu: [quote name='monika&karol']Oj nie tylko Ty byś go chętnie wzięła :eviltong: Super ujęcie :lol: http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_9035.jpg Marcel wpatrzony w piłkę a Figowa z tyłu się wyciąga i opala :p Ja jestem w nim zakochana juz dosc dlugo, a teraz doskwiera mi to coraz bardziej :placz: TZtowi tez sie spodobal, jak mu pokazalam filmiki to pierwsze jego slowa brzmialy "ten pies pasowalby do nas", no ale nie ma szans na 3 psa na razie :shake: Figowa robi to co kocha najbardziej :evil_lol: [quote name='Onomato-Peja']http://i1255.photobucket.com/albums/...c/DSC_9035.jpg - Dla takich zdjęć tu wchodzę. :lol: Może Marcel przekona się do wody jak zrobi się bardzo ciepło. ;) U nas to była już połowa sukcesu.Dzis na spacerku nad jezioro dal sie namowic na wejscie za smakiem do wody :loveu: Najpierw lapeczki, pozniej ostroznie do przodu, caly czas naturalnie dostawal smaki i pochwaly, az dotarl do miejsca gdzie zaczynalo mu brakowac gruntu pod nogami i szybko z wody wyskoczyl :evil_lol: Ale i tak mamy ogromny sukces, jestem z niego niesamowicie dumna :) Po powrocie do domu chodzil caly czas za mna szczesliwy, nie chcial sie odkleic, tak jakby sie cieszyl ze bylam z niego zadowolona i chcial wiecej pochwal :evil_lol: Ten pies jest naprawde dziwny :lol: [quote name='Ptysiak']Ale on jest świetny :) Szkoda, że nie mogę mieć drugiego psa :( Też chętnie przygarnęłabym takie futerko tylko mąż by mnie zabił :evil_lol:Pokaz mezowi filmiki, powiedz jaki on biedny, bez domu.... :diabloti: [quote name='kalyna']wooow jakie cudo :loveu: Figa weź go... nie będę sama z trzema psami :D choć niezły wariat z niego jest... http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/DSC_9035.jpg Figa szczeliła focha jak widziała, że Marcel zachowuje się jak dzieciak :DBo tego psa nikt nigdy niczego nie uczyl, jego trzeba nauczyc wszystkiego, dlatego taka szajba jest :loveu: Nie masz pojecia jak bardzo chcialabym go wziac... :placz: Edited May 24, 2012 by :: FiGa :: Quote
kalyna Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 :: FiGa :: napisał(a): Nie masz pojecia jak bardzo chcialabym go wziac... :placz: a może Twój TŻet chciałby go wziąć? no w końcu to Ty masz 2 psy :) Quote
:: FiGa :: Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 Tak, ale moj TZ nie ma na tyle czasu dla psa jak narazie :( Bylismy nad jeziorkiem :multi: Pokusilam sie nawet o wziecie Figowej bo bylismy rowerem. Spisala sie dziewczynka :multi: A Marcelek to w ogole odlot :loveu: Sam wchodzil do wody po pilusie :loveu: Pekam z dumy :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.