kora78 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 to zabierzcie go z lecznicy na te pare dni gdzie sie da :) super, ze ozdrowial i humor mu dopisuje:) mysle,ze na pt sie umowimy pw gorace :) Quote
BUDRYSEK Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Bingo juz buszuje po domu :) z kociakami szybko sie dogadał...niektóre sa takiej samej wielkości ;) na razie zwiedza ;) Quote
zuzlikowa Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='kora78']ej mlody, jutro jedziesz w podroz :)[/QUOTE] JUŻ DZISIAJ...powodzenia maluchu...powodzenia!!! Quote
Nadziejka Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 :modla::bye::thumbs:o losie jak cudnie ! Koruniu wiec Bingus do ciebie na dt juhuuuuuuuuuuuu!trzymamy mocno caluski czasa maluchina kciuki , bedzie dobrze , ale cudownie , cioteczki postokroc cudowne :multi:niechaj sie uda wszysciutenko! Quote
BUDRYSEK Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Bingo jest rewelacyjny :) bardzo grzeczny, nie niszczy niezbyt idzie mu jedzenie chrupek z miseczki...nie wie jeszcze o co z tym chodzi? ;) nie daję mu ich jeszcze ale buszuje w miseczkach kocich i Portosa poza tym je prawie wszystko :) świetnie podaje łapeczkę, podchodzi i delikatnie zaczepia mnie łapką :) interesuje go wszystko :) próbuje wykumac o co chodzi z tymi kuwetami, a zwłaszacza z tymi "drewienkami" w srodku ;) lezenie i chodzenie po nich juz zaliczył :) na spacerach też bardzo grzeczny, reaguje na zawołanie i ciagle sprawdza czy idę za nim :) Quote
kora78 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 umawiamy sie jednak na jutro, w legnicy na odbior Binguska, ok? na noc go brac, to bezsens, nowe miejsce na noc, bedzie chodzil i plakal za Toba. lepiej w dzien, zeby zdazyl poznac katy poki widno bedzie ugotuje mu ryz z udkiem i marhcewka, pietrucha. dzis ide do zoologa kupic mala ilosc suchego z jagniecina na probe. i smyczke zabawki pewnie bedzie sobie sam wybieral sposrod dzieciecych zabawek mojego malego, wiecznie porozwalanych po calym mieszkaniu :) tylko, zeby te tansze sobie wybieral... hehe Budrysek wez jego wszleie papiery, zwlaszcza takie, w ktorych bedzie napuisane, jakie leki przyjmowal i na co chorowal pojde z nim do mojego weta w przyszlym tyg, nie wiem,czy moze krew mu zbadac na pewno przynajmniej? i tak u weta jego ogloszonko adopcyjne bede wieszala, wiec sie wybierzemy razem fotki beda na watku na biezaco Quote
kora78 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 juz mam smyczke zielona, krotko, bo pewnie ja szybko zniszczy i tak ;) mamy puszeczke animondy mamy sucha purine jakie witaminy mialam kupic?? wapno? Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 jedzonko ugotowane niebawem jedziemy po psiaka :) Quote
Avilia Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Bazarek na spłatę długów w lecznicy,zapraszam! http://www.dogomania.pl/threads/194213-Bi%C5%BCuteryjny-bazarek-na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ug%C3%B3w-w-lecznicy.Do-15.10-godz-22-00?p=15516119#post15516119 Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Bingus juz u mnie niedawno przyszlismy. ogrodek juz zwiedzil w aucie plakal za budrykiem :( a na koniec sie uspokoil i polozyl przy kolanach teraz patrzy, na czym zycie domowe polega u nas :) siusiu zrobil na trawce. jesc ryzu nie chce, jak na razie mam wszystkie tabletki i opisy weta Quote
mikoada Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Super to w takim razie powodzenia, oby chłopak szybciutko wracał teraz do sił :) a i czekamy niecierpliwie na zdjęcia Bingusia ;) Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='mikoada']Super to w takim razie powodzenia, oby chłopak szybciutko wracał teraz do sił :) a i czekamy niecierpliwie na zdjęcia Bingusia ;)[/QUOTE] fotki na pewno dzis jakies zrobie i po 20stej wstawie, bo wtedy mam juz spokoj w domu Bingo zajal sobie teraz dywanik na przedpokoju, wiec tam mu polozylam polar i kocyk. Miski tez tam ma, z braku oddzielnej kuchni w moim domu, mam tylko aneks z barem. Kupke w domu probowal zrobic, wiec bieg na dwor i na schodach zrobil w powietrzu. Moj synek, gdy zaczal chodzic na czworakach, Bingo zobaczyl kompana do zabaw ;) a pozniej obwachiwal mu pieluche bardzo i wkoczyl na plecy, uzywajac sobie, dopoki nie podeszlam mu przeszkodzic. Probowal jeszcze 3 razy, ale na wyrazne, nie wolno i zepchniecie, odpuscil. Zobaczymy, czy bedzie probowal znow. Synkowi zreszta sie podobala zabawa z pieskiem :D Quote
...robaczek Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 ale fajne newsy:) ... widzę kora przygotowana mentalnie na maxa:). Jestem ciekawa tego obrazu, kiedy Bingo wskakuje na plecy Twojego maluszka, chętnie bym się pouśmiechała do takiego obrazka :) Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 :) nie robilam fot, bo na poczatku, jak przyszedl, nie chcialam go jeszcze tym stresowac. a teraz od ...19? on sobie lezy wciaz w spokoju. spacerek i na swoje wyrko polecial. duzy stres dla niego :( ale ryzek zjadl slicznie :) bardzo lubi spacerki, widzi smycz i wie o co chodzi :) w aucie tak plakal za budrykiem ...:( w papierach od weta ma wpisane STAN AGONALNY. masakra...... jutro, niestety jedziemy do babci na imieniny i nie zostawie go samego, jedzie z nami. znow nowe miejsce i nowi ludzie :( ale tylko 3-4 osoby nowe. na 2-3 godzinki ale pozniej juz bedzie wszystko normalnie, bedziemy sie uczyc siusiac na dworze, chodzic na smyczy, siadac. musz poczytac w necie o tresurze... no i w pn lecimy po szeleczki do sklepu, bo obrozka ciut za duza. dorobimy zaraz dziurke, bo sie boje, ze sie wymknie na spacerze. Quote
...robaczek Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 niech sobie odpoczywa w spokoju maluszek biedny;) Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 no to fotki z wieczorowej pory. a na wieczornym spacerku bylo siusiu ladnie :) Quote
kora78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 teraz to sie macie, czym pozachwycac :) prosze: jak sie tak podoba- to na ds zabierac! polecam, bo kochany psiak!! Quote
kora78 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 4, czy 5 to zadna roznica :D nocka bardzo spokojna. bingos grzecznie spal w spokoju rano spacerek i siusiu. ciezko go rozkrecic do zabawy, tzn probuje, ale nie wie chyba, o co chodzi? ja moje dziecko lezy na ziemi to on od razu reaguje, warzy sobie i go troche szarpie, a potem zaczyna zycia uwzywac.. po chlopiecemu bawi sie,jak z innym szczeniakiem ale zabawkami, ganianie, szarpanie, to srednio z werwa. podejmuje, ale krotko i bez entuzjazmu wielkiego do ryzu dorzucilam mu tez puszke animondy wolowina dla juniora i nie chce jesc... szyneczka (bez konserwantow) najlepiej mu smakuje. slicznie daje lapke, stoi na tylnych nogach, jak prosi o szyneczke. a nawet zna komende siad ;) na lozka nie probuje wchodzic. ja go nie zachecam. nie wiadomo,czy ds bedzie sobie zyczyl psa w lozku przyjmowac. wiec nie bede go tym rozpieszczac zaraz drugi spacerek Quote
BUDRYSEK Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 moje Maleństwo :) pusto bez niego :( mam tez troszkę fotek to wkleje pozniej w piatek mial kąpiel, siedział taki wystraszony w brodziku ale dzielnie ja zniósł :) trzeba bedzie wyszczyścic mu uszka w sobotę na turnieju był maskotką. nie było osoby która przeszłaby bez głaskanka :) kora trzymam kciuki za Was :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.