Itske Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 a jak ona do Gdańska pojedzie? ( bo mam nadzieję, że domek będzie ok) Quote
mru Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 będziemy szukać transportu, ale pani powiedziała że jakby miała długo czekać to pociągiem przyjedzie nawet ;) Quote
Itske Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 W połowie lutego TZ pojedzie, to ją weźmie (bezpłatnie) (jakby się coś szybciej nie znalazło) Teraz (za tydzień) też jedzie, ale ma juz dwa duze psy, chyba nie uda mi się wmusić w niego trzeciego. Jakby co to kontener macie cioteczki? Może go zmolestuję, chociaż wątpię, tym razem jedzie małym autem. Quote
Asiaczek Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 rita60 napisał(a):mru czyli od ciebie też nie odbiera:roll: Ludzie to sa dziwni. A wystarczyło napisać choćby SMS'a, że nie jest juz zainteresowana. I po kłopocie... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Itske napisał(a):W połowie lutego TZ pojedzie, to ją weźmie (bezpłatnie) (jakby się coś szybciej nie znalazło) Teraz (za tydzień) też jedzie, ale ma juz dwa duze psy, chyba nie uda mi się wmusić w niego trzeciego. Jakby co to kontener macie cioteczki? Może go zmolestuję, chociaż wątpię, tym razem jedzie małym autem. Czyli ten domek z Gdańska jest juz pewny? Pzdr. Quote
mru Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 no jak Itske sprawdzi to będzie :) trzymam kciuki! Quote
Asiaczek Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 mru napisał(a):no jak Itske sprawdzi to będzie :) trzymam kciuki! A wiadomo, kiedy będzie ta wizyta przedadopcyjna? Pzdr. Quote
Itske Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Asiaczek napisał(a):A wiadomo, kiedy będzie ta wizyta przedadopcyjna? Pzdr. Wiadomo, w niedzielę wieczorem, jak będę wracać z zajęć:lol: Quote
Asiaczek Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Itske napisał(a):Wiadomo, w niedzielę wieczorem, jak będę wracać z zajęć:lol: To czekamy na efekty:) Pzdr. Quote
Itske Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Asiaczek napisał(a):To czekamy na efekty:) Pzdr. To już nie czekajcie:lol: Zajęcia skończyłam wcześniej, więc pojechałam na wizyte domowa też wcześniej. Wnioski: ja bym im swojego psa nie dała - bo by go rozpuściły jak dziadowski bicz:lol: Cioteczki - domek - super:lol: Oceniam ludzi m.in. po ich zwierzakach - mają yorka (coś 4,5 lat) (troszkę ma za duzo sadełka:evil_lol:) zadbany, wesolutki, żywiołowy, baaaaardzo przyjazny, śmiały chlopaczek, siedziałam tam blisko godzinę, pytań za duzo nie zadałam, bo Panie same opowiadały co i jak, usiłowałm troszkę doradzić, co z żywieniem, ale one takie przejęte, że chyba nie dotarło, no to już problem ich weta, mają blisko (znam lecznicę). miseczki, kocyczki, żarełko, wakacje z psiaczkami, albo mamusia z pieseczkami, albo one na zmianę. Poprzednia sunia uśpiona w wieku 17 lat (już jej wewnątrz wsio jak tzreba nie funkcjonowało). Pani mnie pouczała :eviltong: jak to nowy piesek ma prawo do różnych dziwnych zachowań, brudzenia itp, Jest też zółwia lądowego, a ja fanka takich żółwi , zadbany, odpowiednie warunki. no nie jestem w stanie streścić tej godziny. Entuzjastki z psim syneczkiem. Moim zdaniem dać:lol: Mają mojego e-maila, tel itp. w razie problemów będę służyć pomocą Quote
mru Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 ah :) super, fajnie że poszłaś! dziękuję! zaraz dzwonimy do Pani, bo pewnie siedzi i czeka na decyzję ;) czyli ok - o chodzeniu na smyczy i adresówce też im któryś tam raz powtórzyłaś? :) to szukamy transportu dla Lenki! Quote
Itske Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 mru napisał(a):ah :) super, fajnie że poszłaś! dziękuję! zaraz dzwonimy do Pani, bo pewnie siedzi i czeka na decyzję ;) czyli ok - o chodzeniu na smyczy i adresówce też im któryś tam raz powtórzyłaś? :) to szukamy transportu dla Lenki! Mówiłam, mówiłam, jak zdarta płyta, Ty sie raczej marwt, żeby one ją w ogóle ze smyczy spuściły:evil_lol: Młody zazwyczaj na fleksi lata (żeby głuptas pod samochód nie wleciał, to osiedle, spuszczają go na dalszych, terenowych spacerach:lol: Quote
mru Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 o to super :) my już do Pani dzwoniliśmy ;) Quote
Itske Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 No to świetnie się układa, jak dziewczyny zareagowały? teraz Cię napuszczę na mojego TZta:eviltong:, bo ja nie mam już odwagi wlepić mu trzeciego psa, jak jeździł kombiakiem, to nie było problemu, ale teraz jakimś maleństwem bez bagażnika jeździ no zawieź mu i tyle:mad:, albo użyj swojego osobistego :diabloti:uroku, ino bez pzresady:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 mru napisał(a):o to super :) my już do Pani dzwoniliśmy ;) To na kiedy umawiacie się? Super, że Lence się udało... Pzdr. Quote
mshume Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Cieszę się,że Lenkę w końcu wypatrzył JEJ DOMEK :) Quote
Itske Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Cioteczki, mamy wolne miejsce, więc mozemy Lenkę zawieźć z Warszawy do Gdańska (w piątek wieczorem wyjazd), czekam na potwierdzenie. Quote
mshume Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Pakuj się Lenko :)mru napisał(a):super Itske! skorzystamy! :) Quote
Itske Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 mshume napisał(a):Pakuj się Lenko :) Hi hi, Lenka pewnie juz spakowana w dołkach startowych:lol: No poskładało się ładnie:lol: tylko na mojego tymczasa amatora jakoś nie ma:mad: Quote
mru Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 no Lenka już się spakowała i czeka :) wczoraj przewieźliśmy ją do lecznicy, gdzie obejrzeli jej szew i dziś zabieramy do warszawy, żeby pojechała z TZ Itske do Gdańska! wczoraj Lenka mówiła: zabierzcie mnie już stąd do domu! :-( a jak się cieszyła na widok ludzi w lecznicy ;) to taka kochana sunia! Itske, poprosisz panią, żeby czasem pisały co u Lenki i wysyłały zdjęcia? powiedz też o dogo, może zechcą coś czasem wrzucić tu nam... :) Quote
Itske Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Oczywiście, że będę w kontakcie z domkiem, i poproszę domek o zdjęcia i zaglądanie na dogo. Wczoraj rozmawiałyśmy, są wielce ucieszone, że to już, bo im mniej Lenka u "obcych" :evil_lol: i na dworze tym lepiej. Quote
Itske Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Lenka jest już przekazana transportowi:lol: Teraz przed nia podróż, a na końcu stęskonine ramiona Nowych, Własnych Pań:multi: No i zmieńcie tytuł watku. Quote
Itske Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 mru napisał(a):no czekam aż dojedzie :D w tytule jest - szukamy transportu dla Lenki - no to już załatwione:lol: a Nowa Pani napisała mi w smsie, że syneczka już ma (psiego) teraz czeka na córeczkę:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.