Jump to content
Dogomania

Małe kociaki wyrzucone do śmietnika w domkach :) dzieki za pomoc :)


Recommended Posts

Posted

Koteczki zostały znalezione w śmieciach 5 sztuk Ok 3-4 tygodnie (kotki były w foliowym worku, znaleźli je pracownicy, którzy pracują przy recyklingu śmieci, gdyby nie to, to zgniotłaby je maszyna do śmierci) nie mam słów na osobę która wpakowała je do tego worka.

Kociaki szukaja oczywiscie DT, DS i potrzebne bedzie wsparcie poniewaz teraz sa w klinice wet.
ewentualne wpłaty przynajmniej do czasu przyjazdu Gosi z wakacji
prosze kierowac na konto fundacji http://fdz-animalia.pl/
z dopiskiem "kociaki ze śmietnika"

Konto bankowe:
Fundacja dla Zwierząt Animalia
Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I
53 1440 1286 0000 0000 0453 3704
NIP: 782-234-41-37
REGON: 300219462
KRS: 0000248335






Czarny to samiec, srebrny to samiec, natomiast srebrne z żółtym
pyszczkiem to samiec i samica.

Posted

korek221 napisał(a):
Mam nadzieje ,ze ten sk...........:angryy::angryy::angryy::angryy: skończy w podobnym miejscu:angryy::angryy::diabloti:


Nie życzcie takim nic złego, to nie skutkuje. Dziś opowiadano mi, że jakiś ...... nie ma nazwy na takiego - wrzucał do boku z wilczurami małe kociaki. Psy je zjadły.

Posted

Już wróciłam i melduje się na wątku maluszków. Na razie wieści z kliniki dobre, kociaki wyglądają na zdrowe. Jutro moja Aga pójdzie do kliniki i zrobi nowe fotki. czekamy jeszcze troszkę i będziemy musieli zabrać maluszki z kliniki - nie stac nas na ten pobyt. Może pójdą do hotelu, ale lepszy byłby tymczas, choćby dla 1-2 - to już by było wyjście.

Posted

Maluszki powoli uczą się jeść samodzielnie. Na razie dostają mleczko dla maluszków pipetką co 4 h. I powoli inna karme. Jeszcze tydzień bedą w klinice chyba - bo nie mamy innego wyjścia. Żaden hotel ich nie przyjmie i nie dopilnuje.
Za tydzień - nie wiem co robić.
Szukamy pilnie domków tymczasowych dla maluszków.
Pomóżcie - bardzo proszę. Nie stac nas dłużej na klinike, a poza tym maluszki potrzebuja zabaw, kontaktu z ludźmi - w klinice nie ma czasu.

Zapewniamy jedzenie, żwirek, koszty weta gdyby był potrzebny no i szukamy domku.

Kociaki maja około 3 tygodni, może 3,5 tygodnia.

Dzisiaj malce otrzymały imiona - mama chrzestna była Aga (Opal) - tymczasowa opiekunka Piracika (przyniosła mu szczęście, ma super super domek).

Przedstawiamy:

TARA - piekna koteczka w odcieniu lekkiego steberka z brązowawymi nalotami i białymi skarpetkami









Posted

Tukan - najbardziej srebrzysty z rodzeństwa. Bardzo ładny maluszek. Mnie podoba się najbardziej.









Zdjęcia nie są najlepsze, ale kociaki są naprawde maleńkie i do tego ogromnie ruchliwe - trudno było je utrzymać w bezruchu. Ciekawe wszystkiego szkraby.

Na stronie Fundacji także się prezentują, zachęcając do adopcji wirtualnej, zaoferowania domku tymczasowego lub domów stałych dla malców.

Posted

Mnie tam to wcale nie cieszy, ale trudno. Jeszcze trochę pozyje i się pomęczę.
I żebym JA kotami się zajmowała, to już szczyt całkowity - zreszta sama wiesz Aga jakie miałam zdania ulubione w tym temacie.
Oj, maluchy!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...