Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co ja tu widzę:crazyeye: Bertunia w domku z kolegą. Toż to cud prawdziwy. Jak nie wierzyć w cuda.

Moje parę groszy mogę przeznaczyć na innego psiurka,ale dopiero od czerwca. Mam taki dołek finansowy,że nie wiem ,jak się pozbieram. Wszystko naraz na nas spadło.

  • 2 months later...
Posted

Na moim koncie (na które bardzo rzadko teraz zaglądam) pojawiła się wpłata od Javeny - 15 zł. Czy przelać te pieniążki na konto Fundacji, czy może na jakiegoś konkretnego psiaka? Czekam na informację. :)

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='gosia15']Przelałam 200 zł. na konto fundacji w podziękowaniu za Bertusię :-*

:B-fly::B-fly::B-fly:[/QUOTE]

gosiu15 bardzo prosimy o fotki Bertusi - daj nacieszyć oczy :cool3:

Posted

[quote name='gosia15']Przelałam 200 zł. na konto fundacji w podziękowaniu za Bertusię :-*

:B-fly::B-fly::B-fly:[/QUOTE]
bardzo dziękujemy:):):) I na zdjęcia czekamy

Posted

[quote name='Livka']Ocelotku nie da się tytułu zmienić ? Może do moda trzeba ...[/QUOTE]
Da... tylko ja przez fundację to już całkiem o wszystkim zapominam:(
23 psy pod opieką..... są nieco wykańczające:)

Posted

Pieniązki na koncie:) bardzo dziękujemy:)
Tak na szybko to wiem, że jest cudowna:)
nauczyła się chodzić po schodach, spać w łóżku i dementuje kostke na podwórku:)

  • 2 months later...
Posted

Smutek i żal po stracie ukochanego zwierzaka - wiem co czujesz :(

 

W Bertuni masz teraz namiastkę Akselka ...

 

biegaj szczęśliwy po niebiańskich łąkach psiaczku ...

Posted

Po śmierci Akselka nie mogę się pozbierać, ale żałoba żałobą, to jedno, a wolna druga miska i posłanko, to drugie.

Wczoraj więc wzięłam swój pierwszy w życiu urlop na żądanie, nabyłam 10 kg ryżu (bo tak z pustymi rękami w gości nie wypada), i w towarzystwie przyaciółki serdecznej odwiedziłam tyskie schronisko.

Psiaków mnóstwo, ale wszystkie sobie jakoś radzą, z wyjątkiem jednego....

W kojcu geriatrycznym w samym rogu na gołym i zimnym betonie leżała i trzęsła się zwinięta w kłebek kupa nieszczęścia. Z przewagą kupy...

Dwunastoletni psi szkielecik powleczony skórą i wyliniałą sierścią.

Pani opiekunka powiedziała: dziewczyny, weźcie go stąd, bo jak go nie wezmą "TAKIE JAK WY", to go nie weźmie nikt, on sobie w ogóle nie radzi :(

Do schroniska trafił ponad 4 lata temu i ma 12 lat (a może i 15).

 

No inaczej potoczyć się nie mogło :

 

4ad00743729debfemed.jpg

 

http://fb4f67580b65217emed.jpg

 

3ad0866352648367med.jpg

 

 

3362c0fd4e320494med.jpg

 

be9812d30f0bcafamed.jpg

 

39475f3076d05c4fmed.jpg

 

d932898d2b494353med.jpg

 

 

Posted

W schronisku dali mu Tofik i tego nie zmieniam.

Zabrałam go od razu do lecznicy, Berta też pojechała.

 

Stan Tofika ogólnie kiepski, do odkarmienia i wygrzania w pierwszej kolejności, w drugiej pod narkozą usunięcie kamenia (do tego czasu tylko papki), usunięcie chirurgiczne guzka/brodawki (nie wiem co to) z prawej strony tułowia i usunięcie starego zasuszonego wbitego głęboko pod skórę kleszcza.

 

Stan Berty dobry, za miesiąc do usunięcia pod narkozą dziąślak (narośl na dziąśle) wielkości 1 cm, który przeszkadza jej w jedzeniu, i rentgen, żeby zobaczyć co zjej stawami i kręgosłupem.

Berta dostała na stawy syrop z kwasem hiarulonowym, ten sam który dostają konie biorące udział w zawodach.

Kamienia nazębnego Bercia nie ma. Nie dopuszcza do jego powstania rozbierając mi kostkę brukową i kradnąc orzechy ;-)

 

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...