dorota k. Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Pokazujemy się Psiaki. Tak bardzo tęsknimy..... Quote
aanka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Byłam u psiaków ok pół godz. Jak mnie zobaczyły rozszczekały się .. ale zaraz się zaczęłły uspokajać ... Wygłaskałam je wszystkie . i dałam trochę chrupek chappi ........... Wolański będzie w poniedz. Quote
Laura:) Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Mam nadzieje że w poniedziałek to wszystko się wyjaśn Quote
aanka Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Kasiu ,ja też ...................... NA pocieszenie , aby znów nie zapeszyć dziś tel. pani z zapytaniem -o Aiszę -jutro mamy się umówić .Chce ją zobaczyć .Jest z Bolesławca . Quote
dorota k. Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Nawet nie wiem, czy ten nowy to chłopak, czy dziewczynka. Quote
badmonique Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Maks- ma ok 5 lat, trafił do przechowalni bardzo zaniedbany. Nie szukał kontaktu z człowiekiem. Powoli otwierał się na ludzi, nie wykazuje agresji, choć ma zadatki na psa stróżującego. Nadawałby się do pilnowania terenu firmy, gdzie miałby własny boks i wolny wybieg. Kajtek- ok 5 letni pies , bardzo młody duchem. Uwielbia kąpiele i długie spacery. Potrzebuje sporo ruchu. Łagodny w stosunku do ludzi, uwielbia dzieci, ale nie przepada za innymi psami. Pojętny, szybko nauczyłby się dobrych manier, gdyby ktoś tylko poświęcił mu trochę swojego czasu. Idealny psiak dla osoby aktywnej lub do domu z ogrodem. Szybko przywiązuje się do ludzi. Bajka- mała, drobna suczka. Trafiła do przechowalni bardzo wystraszona. Teraz jest radosnym, ruchliwym psiakiem, który garnie się do człowieka. To taka kruszynka ale z charakterem:) Murzyn- najstarszy pies w przechowalni. Ma już swoje lata, nie słyszy, ledwo widzi, ma problemy ze stawami. Potrzebuje jedynie ciepłego kąta na swoje ostatnie dni... Laki- ok 3 letni pies, który cudem uniknął śmierci z rąk „kochającego” właściciela. Dostał szanse na nowe życie. Pomóżmy mu tę szansę wykorzystać... Quote
Laura:) Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Amanda mi przed chwilą powiedziała że widziała dziśaj jak Budrys biega po podwurku Quote
dorota k. Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Wiem, bo dzwoniła, ale ja nie miałam gdzie go wziąść. Monika - DZIĘKI :) Kasia opisała Łatkę, Ola - Aiszę. Jeszcze Misio, Papi i Bruno . Quote
aanka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Jutro Aisza (Vega) - idzie do domu:p. :bigcool: Dziś byliśmy - ale musielibyśmy czekać 2 godz. na Straż M. ,więc państwo przyjadą jutro - zadzwonią do mnie . Kupili już smyczkę itd.. Mieszkają na Starzyńskiego .-bardzo im się spodobała :evil_lol: Quote
Natalia97 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 świetna wiadomość , ale to i tak wychodzi na to , że jeden psiak znajdzie dom a dwa trafią do zp..... Quote
badmonique Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 A co to za ludzie chcą wziąć Aiszę? w porządku jacyś? młodzi? Byłoby super! Quote
aanka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Było parę tel w spr. Aiszy ,ale albo nikt nie przyjechał, albo jakieś niepoważne ... Ci ludzie - to matka z córką dorosłą już .Nigdy się nie prześwietli kogoś na wylot.,niestety ... Wydają się rozsądni . Oczywiście zapraszają w odwiedziny .. Jak ktoś jest ciekaw ,mogę poinformować tel. ,o której jutro przyjdą ., aby samemu wypytać ..,ale przed południem. Quote
dorota k. Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Trzymam kciuki za Sunię :thumbs: Quote
badmonique Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Ja bym może mogla jutro przyjsc, bo mam na druga zmiane, ale nie wiem czy sie wyrobie, o ktorej oni maja byc? mi by pasowalo tak na 9-ta... Quote
aanka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Monika . Oni pewnie bedą , tak jak dziś -11 -ta gdzieś . jakby co to mam Twój nr. tel . Quote
badmonique Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Aiszunia pojechała do domu! Jakbyście widziały jaka była szczęśliwa!:) Od razu z bagaznika wgramoliła się na tylne siedzenie taksówki:) Quote
basia34 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Widze dziewczyny ze cos rusza z adopcjami .Zycze Wam aby bylo ich wiecej .Dorotko zajrzyj do Dobkow.niespodzianka . Quote
dorota k. Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Basiu - widziałam - tak bardzo się cieszę U nas Dziewczyny "działają". Aisza dzisiaj pojechała do domku - światełko w tunelu, że mimo szlabanu coś się dzieje Tatuś i Synuś - Chłopaki, które były u weta też poszli RAZEM do nowego domku. Ale na ich miejsce są niestety kolejne dwa szczeniaczki - jutro będzie coś więcej wiadomo. I sytuacja z Luckim - niepojęta i nie do opisania. Oj zaczyna mnie to wszystko przerastać... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.