malawaszka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Proszę pomóżcie uratować tego okruszka!!! Mała MI Koteczka z wielką wolą życia zabrana z Olkusza przez missieek w piątek Maleńka musiała przeżyć jakiś wypadek, albo nie wiem co... :-( ma uszkodzone obydwie tylne łapki - jedna złamana w kolanie, druga z zerwanym ścięgnem achillesa - dziś była na rtg u Dra Gierka w Katowicach, ale nie to jest najgorsze - pourazowo maleńka ma przepuklinę przeponową - jelita przesunęły się w miejsce płuc... nie wiem jak to wygląda, ale konieczna jest operacja ratująca życie - operacja najpierw tej przepukliny, a potem łapki jeśli przeżyje - konieczna narkoza wziewna bo operacja na klatce piersiowej :-( koszt pierwszej operacji 300-400 zł :( Missieek mówi, ze to maleństwo bardzo chce żyć i trzeba spróbować jej pomóc! Błagam - pomóżcie :modla: Kontakt do missieek: 504 588 874 to jest Mała MI tu widać złamane kolano :( i zerwane scięgno proszę o pomoc dla tego okruszka! Quote
Wadercia Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 biegny kociak :( trzymamy kciuki by wszystko było ok! Wracaj do zdrowka! Quote
Grosziwo Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Jestem tak spłukana, że już gorzej być nie może ale daj mi Monika konto (gdzieś mam od missieek, ale nie wiem gdzie) chociaż kilka złotych wyskrobię. A może dołożą się kumpele w pracy, może. Quote
Grosziwo Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Podrzucę maleńką ! Pomóżcie kruszynce przeżyć !!! Czym to maleństwo zawiniło, że już musi tak cierpieć :-( Quote
malawaszka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 operacja jest już jutro - błagam trzymajcie kciuki :kciuki: Quote
malawaszka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 nie zebraliśmy, ale operacja nie może czekać :( to jest operacja - być albo nie być dla maleństwa :( Quote
sylwija Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 i czekamy na info o malutkiej, oby wszystko było dobrze Quote
malawaszka Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 nie udało się... :( Mała Mi ['] "missieek" napisał(a):malizna tak bardzo mi zaufala, tak bardzo garnela sie do mnie, byle blizej, byle na rece od piatku samopoczucie jej sie poprawilo co zrobilam zle? operacja sie udala, ale zaraz po dostala wstrzasu, mimo reanimacji nie udalo sie tak potwornie mi jej zal, tak bardzo mi zle przepraszam okruszku niewiele w tym zyciu mialas dobrych chwil Quote
zerduszko Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Taki mały okruszek, słabiutka była :( Aniołku ['] Quote
Grosziwo Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Skarbeczku maluteńki bądź szczęśliwa za TM. Tak bardzo przypominałaś mi moją Kasieńkę jak przyniosłam ją do domu, ale Kasia jest już dorosła i zdrowa a tobie nie dane to było :-( czemu ? Missieek to co wysłałam dziś dla malutkiej Mi przeznacz na inną kotusię albo psinkę. Tak mi żal okruszynki, tak żal :-( Quote
malawaszka Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 jutro się pewnie okaże czy nie będzie trzeba płacić za operację... bo przecież się odbyła - nie wiem jak to jest w takich sytuacjach :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.