Miła od Gucia Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 zapraszam do tematu http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=61083#61083 Quote
Miła od Gucia Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 podnoszę chłopaka, czy nikt mnie nie chce ????? Quote
paulinken Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Jestem, ale mogę tylko podrzucić, niestety :shake: Quote
Miła od Gucia Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 na razie z ogłoszeniami poczekamy, będę pamiętała, dziękuję muszę porozmawiać z obecnym opiekunem psa Quote
andegawenka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 No przykre to jest bardzo....siwa morda na stare lata....:shake: Quote
paulinken Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 To w razie czego poproszę PW z danymi. A na forum bassetowym nie ma zainteresowanych? Quote
Miła od Gucia Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 ja z forum jestem, z adopcji - cisza, może przed wakacjami zastój Quote
Kapsel Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 A ja myślę, że jeszcze można pana namówić, aby wynajął osobę, która podczas jego nieobecności zajęłaby się psem. 7 lat w jednym domu :shake: dla niego to będzie masakra :-( Quote
Miła od Gucia Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 Kapselku, ja podejrzewam, że tam chodzi jeszcze o coś innego. Szukam mu domu, nie mogę myśleć, że pies tam się tak męczy. Quote
Miła od Gucia Posted July 15, 2010 Author Posted July 15, 2010 dziękuję Kochane Cioteczki, że zajrzałyście Quote
eliza_sk Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Dlaczego taki przystojniak musi szukać domu, bo nie doczytałam ? Quote
Miła od Gucia Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Eliza to z forum Pies został zakupiony 7 lat temu jako szczeniak. Przez pierwszy rok mieszkał tylko ze swoim panem, który pracował, co spowodowało, że siedział od wieku szczenięcego sam w domu przez wiele godzin. Załatwiał się w domu, gdyż nikt go nie nauczył, że ma to robić na podwórku. Po roku do domu wprowadziła się kolejna osoba i wspólnie próbowaliśmy nauczyć go zasad dobrego wychowania. Niestety wszelkie próby nie powiodły się. Przestał niszczyć przedmioty, ale kwestia załatwiania nie udała się. Nie mamy zbyt wiele czasu, żeby poświęcać mu uwagę. Pies nie radzi sobie sam, każde wyjście z domu powoduje stres, związany z rozłąką. Chciałby przebywać ze swoim Panem najchętniej 24 godziny na dobę. Jest to niemożliwe, gdyż wszyscy domownicy pracują. Ta sytuacja stresuje go i nas również. Dlatego zdecydowaliśmy, a nie była to łatwa decyzja po 7 latach przeżytych z psem, że będzie spokojniejszy, mniej zestresowany i szczęśliwszy w domu, w którym przynajmniej jedna osoba nie pracuje lub w którym jest już pies. Szukamy dla niego oddanego, opiekuńczego pana, który cały sercem pokocha naszego pieska. W zamian zyska wiernego przyjaciela, gdyż pomimo niewątpliwych wad, basset jest psem, który kocha swojego właściciela miłością bezwarunkową i bezgraniczną. Ma dużo zalet. Jest towarzyski, lubi przebywać wśród ludzi, szybko i łatwo przywiązuje się do ludzi. Kocha dzieci. Ma łagodne usposobienie. Jest oddany, wierny, nigdy nikogo nie skrzywdzi. Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu dla naszego psa odpowiedniej rodziny." Problem jest jeden i to chyba najwazniejszy - pies nie jest nauczony czystosci w domu ! Pies jest w Katowicach - jesli trzeba bedzie to go podwieziemy . Quote
Kapsel Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Miłeczko, czy jest jakaś chociaż szansa na domek?:-( Quote
Miła od Gucia Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 Obdzwoniłam wszystkich, którzy wcześniej się zgłaszali, ale jest trudno, okres wakacyjny i w tym przypadku, szukam tylko domku z ogrodem mieszkanie w bloku (obawiam się) nie zda egzaminu Tak bardzo mi szkoda tego psa. Właścicieli nie będę oceniać, dobrze, że się zwrócili o pomoc, a nie pozbyli psa w inny sposób. Teraz wyjeżdżam na dwa tygodnie, ale pod telefonem jestem i z kajetem adopcyjnym się nie rozstaję. Quote
Kapsel Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Trzymamy kciuki i życzymy udanego pobytu :hand::kciuki: Quote
Miła od Gucia Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 szukamy dalej domku, była jedna rodzina chetna, w ostatniej chwili się wycofała. Kupili sobie szczeniaczka basseta. zreszta poczytajcie, http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=64853&sid=956be97cd77904086ed6bb55a422d5fb#64853 Quote
Kapsel Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Nie trzeba się załmywać, trudno tak musiało być. :razz: Mam nadzieję, że trafi na SWOJEGO PRAWDZIWEGO człowieka ;) Quote
Miła od Gucia Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 ja też jestem dobrej myśli rozpuściłam wieści czekamy, czekamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.