Jump to content
Dogomania

LoLa vel. LOLEX - KOCHAMY NASZĄ LOLITE - kangurzyce...Lola - kosmitka w DS


Recommended Posts

Posted

Przygotowanie rosołu zlecone specjalistce! W nagrodę psu za cierpienia rosół wyjedzie z raju - lodówki (oczywiście wcześniej pogrzany, lodówka dla picu). Koło 18:00 to karmienie. Jak kiszki zagrają to potem jeszcze tak kilka dni. Za 10 dni wracamy do normalnej karmy. Pies jest chudy jak chusteczka do nosa. Ale czuje się już lepiej, nie jest na środkach przeciwbólowych, jest zmęczona, ciągle śpi (to dobrze) cieszy się, że chodzimy na spacer. Wymusiła to na nas. Mniej za to podoba jej się to, że spaceruje owinięta szczelnie - kaftan na brzuchu a od góry wełniany szalik, trudno, jakieś kompromisy. Ktoś wie, gdzie można psu nabyć normalny kubrak? Ciepły, bez kapturków, gwiazdeczek, klamerek...?

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niestety n ie wiem gdzie mozna kupic takie fatalaszki:shake:ale strasznie sie ciesze,ze tak o Lolcie dbacie......plakac mi sie chce na mysl o jej chudosci,ale mam nadzieje,ze nadrobi to nasza panienka:placz:
trza wypic ten rosol za dzien jutrzejszy i powodzenie misji.....:)

Posted

dziś rosołek....

Ja kaftan - pełny klasy kombinezon - kupiłam w hurtowni zoo na radzymińskiej - kolo salonu ToYOTY...
ale na allegro też są...ale w lifie lepiej..mozna skonfrontować z użytkownikiem

trzymamy kciuki za rosołowy dzin....

Posted

Meldujemy się po ostatniej kroplówce i ostatnim antybiotyku. Wieczorem rosołek i tak przez 10 dni... jak po pierwszym kichy zaczną grać. Sunia chuda, ale ma ducha walki i z dnia na dzień czuje się coraz lepiej.

Posted

Kochani, rosół wypity :-) pies przeszcześliwy, od razu zdrowsza, weselsza. Próby skoków (zakazane), machania ogonem, wylizywanie koła pół metra od miski. Na razie było pół szklanki, za godzinę następne pół. Jesteśmy na ostatniej prostej, od tego co przez następnych kilka dni będzie się działo w związku z dietą "rosół" zależy dobre rozwiązanie sprawy. Trzymamy kciuki, żeby się przyjął i tak przez 10 dni... I za 10 dni będziemy mieć następną próbę ognia - normalne żarcie.

Posted

f-iga napisał(a):
Kochani, rosół wypity :-) pies przeszcześliwy, od razu zdrowsza, weselsza. Próby skoków (zakazane), machania ogonem, wylizywanie koła pół metra od miski. Na razie było pół szklanki, za godzinę następne pół. Jesteśmy na ostatniej prostej, od tego co przez następnych kilka dni będzie się działo w związku z dietą "rosół" zależy dobre rozwiązanie sprawy. Trzymamy kciuki, żeby się przyjął i tak przez 10 dni... I za 10 dni będziemy mieć następną próbę ognia - normalne żarcie.


Nienawidze rosolu,dobrze,ze Lolka nie slyszy.

Posted

f-iga napisał(a):
Kochani, rosół wypity :-) pies przeszcześliwy, od razu zdrowsza, weselsza. Próby skoków (zakazane), machania ogonem, wylizywanie koła pół metra od miski. Na razie było pół szklanki, za godzinę następne pół. Jesteśmy na ostatniej prostej, od tego co przez następnych kilka dni będzie się działo w związku z dietą "rosół" zależy dobre rozwiązanie sprawy. Trzymamy kciuki, żeby się przyjął i tak przez 10 dni... I za 10 dni będziemy mieć następną próbę ognia - normalne żarcie.

to ja pozwolcie teraz pojde zrobic 3 fikolki..................:);)

Posted

Dziewczyny, jeszcze ostatnia prosta i jesteśmy u celu. 10 dni rosołu i test na normalne żarcie. Wet twierdzi, że im pies bardziej zdrowieje, tym większe mamy szanse, ale ryzyko niestety jest. Wolimy o nim nie myśleć, ale musimy pamiętać, że ciągle jest obecne. Oby ruszyło wszystko jak należy na intestinalu. Druga połowa szklanki rosołu wlała w psa jeszcze większą radość.

Posted

Boziu jaka ona musi byc wyglodniala:(
caly czas spokoju mi nie daje wlasnie mysl,ze w dalszym ciagu istnieje to pierniczone zagrozenie.........:(
musi byc doobrzeeee i koniec!!!!!!!!!!!!

Posted

Noc z rosołem przespana, z każdą kroplą tego eliksiru w psicę wstępuje nowe życie. Na prawdę, po żarłocznym wychłeptaniu pierwszej połowy szklanki zyskała ponownie radość życia. Teraz biega często podekscytowana z nadzieją na jeszcze :-) Ostatnia prosta.

Posted

[quote name='f-iga']Noc z rosołem przespana, z każdą kroplą tego eliksiru w psicę wstępuje nowe życie. Na prawdę, po żarłocznym wychłeptaniu pierwszej połowy szklanki zyskała ponownie radość życia. Teraz biega często podekscytowana z nadzieją na jeszcze :-) Ostatnia prosta.


nie no....biedna...juz widze jak drepcze w miejscu!!!DAJ choć troche rosolu...no dajjjjjjjjjj...no dawajjjjjjjjjjjj

Posted

yumanji napisał(a):
Czy Pani nie ma swoich psow,pani kochana?;)

no,ale jak to????;)
przeciez Lola tez jest "moim" wirtualnym psem;)
mam tez moja Lole-siedzi obok i dreczy mnie.......a w ogole to wszystkie psy sa moje;)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lolcia wracaj do zdrowia szybko,sylwester idzie-trzeba tanczyc;)!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...