Jump to content
Dogomania

LoLa vel. LOLEX - KOCHAMY NASZĄ LOLITE - kangurzyce...Lola - kosmitka w DS


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='f-iga']Kochani, trzymajcie kciuki, Lola ma znowu problemy z brzuchem. Od poniedziałku siedzimy u weta. Schudła, wróciła do stanu wagi z przed pięciu tygodni. Jesteśmy po badaniach krwi, jutro USG brzucha. Mam nadzieję, że szybko się wyciągnie. Jest osłabiona, ale bardzo dzielna! Jeśli więc będziecie nas odwiedzać, uprzedzam, suka jest chuda jak modelka (ale nie tak, jak po październikowej głodówce). Wygląda na to, że to nic straszliwie poważnego, musimy jednak ustalić leczenie. Od poniedziałku siedzimy w domu z psem, na zmianę. Jutro po USG i konsultacji napiszę coś więcej.[/QUOTE]
to mnie zmartwiliscie:(.......................a ja myslam,ze cos fajnego przeczytam o naszej Loluni:(badz dzielna dziewczynko ,wracaj do zdrowia,nie strasz mnie:(

Posted

Kochani, już wszystko w detalach piszę. Rano było USG u dr Marcińskiego. Badanie wykazało zrost w jelicie. Kilka dni czekania na dalszy rozwój wydarzeń i nie byłoby na co czekać. Pies po prostu się wczoraj zatkał. Szczęśliwie, nasza prowadząca weterynarz użyła swoich kontaktów i skierowano nas od razu na zabieg w klinice, gdzie miała badanie. Lolka miała dziś po badaniu operację. Zabieg trwał 3,5 godziny. Wycięto jej zrosty na jelicie cienkim oraz zrost jelita cienkiego z grubym. Usunięto też niedrożność jelita cienkiego, w innym miejscu. Czekamy co będzie dalej. Lekarz uprzedził nas, że był to bardzo poważny zabieg. Krytyczne są pierwsze trzy dni, potem im będzie lepiej, tym rokowania są lepsze. Następny krytyczny moment - piąty dzień - pierwszy płynny posiłek. Jeśli jelita nie zadziałają, nie będzie dobrze. Chirurg dodał nam jednak otuchy, powiedział, że suka jest bardzo silna, młoda więc trzeba być dobrej myśli. Zdaniem chirurgów pies z takimi jelitami po prostu nie powinien działać, a działał, co też dobrze wróży. Być może październikowe problemy Loli wynikały z tego właśnie, teraz stan się po prostu gwałtownie zaostrzył. Do środy codziennie kroplówka i leki przeciwbólowe. Będziemy informować na bieżąco. Trzymajcie kciuki nadal.

Posted

[quote name='f-iga']Kochani, już wszystko w detalach piszę. Rano było USG u dr Marcińskiego. Badanie wykazało zrost w jelicie. Kilka dni czekania na dalszy rozwój wydarzeń i nie byłoby na co czekać. Pies po prostu się wczoraj zatkał. Szczęśliwie, nasza prowadząca weterynarz użyła swoich kontaktów i skierowano nas od razu na zabieg w klinice, gdzie miała badanie. Lolka miała dziś po badaniu operację. Zabieg trwał 3,5 godziny. Wycięto jej zrosty na jelicie cienkim oraz zrost jelita cienkiego z grubym. Usunięto też niedrożność jelita cienkiego, w innym miejscu. Czekamy co będzie dalej. Lekarz uprzedził nas, że był to bardzo poważny zabieg. Krytyczne są pierwsze trzy dni, potem im będzie lepiej, tym rokowania są lepsze. Następny krytyczny moment - piąty dzień - pierwszy płynny posiłek. Jeśli jelita nie zadziałają, nie będzie dobrze. Chirurg dodał nam jednak otuchy, powiedział, że suka jest bardzo silna, młoda więc trzeba być dobrej myśli. Zdaniem chirurgów pies z takimi jelitami po prostu nie powinien działać, a działał, co też dobrze wróży. Być może październikowe problemy Loli wynikały z tego właśnie, teraz stan się po prostu gwałtownie zaostrzył. Do środy codziennie kroplówka i leki przeciwbólowe. Będziemy informować na bieżąco. Trzymajcie kciuki nadal.[/QUOTE]
o kufaaaaaaaaaaaaaa-:(:(:(
co sie dzieje na boga???
jestem zalamana,to bardzo powazna sprawa,wiem,ze mozna podawac jakies leki na pobudzenie pracy jeli w razie w!!!jetem potwornie zmartwiona,mam nadzieje,ze Ona powroci do zdrowia,bardzo drogi mi jest ten pies,,,,,,,,,,,,,juz chce mi sie wyc;(w zyciu bym sie tego nie spodziewala,jakies zrosty zasrane..................

Posted

... zamurowało mnie ....
od razu mi przyszło na myśl co by było gdyby Lolka nadal była na ulicy ...
... Lolka to szczęściara ... bo na Ciebie trafiła ....:loveu:
... f-iga trzymaj się ... Lolka walcz ....

Posted

Nad Lolką czuwa sztab lekarzy, serio, histerycznie uzbroiłam się w całą armię. Były zrosty, wycięli zrosty, teraz czekamy, jak się będzie goiło. Tak jak pisałam, dziewczyna jest bardzo silna, mam nadzieję, że jej suczy upór pozwoli jej szybko wrócić do formy. Zabieg skończył się o piątej, suczka już jest troszkę przytomna, reaguje na imię, ale cały czas na lekach. Dziś rozkładamy sobie śpiwory przy posłaniu, psi szpital.

Posted

[COLOR=#9915e9][/COLOR][CENTER][COLOR=#9915e9][B]f-iga to dla WAS ..... tyle NAS tam z WAMI JEST![/B][/COLOR]
[COLOR=#9915e9][/COLOR]
[COLOR=#9915e9][/COLOR][COLOR=#9915e9][B][IMG]http://republika.pl/blog_tv_4658957/7054841/sz/the_dog.gif[/IMG][/B][/COLOR]

TRZYMAMY kciukasy za LOLEXA!
[/CENTER]
[COLOR=#9915e9][/COLOR]

Posted

ku...wa nic nie poradze na to,ze strasznie sie boje tu zagladac.................Loleczko trzymaj sie kochana,jak to sie moglo wydarzyc wszystko,Bozeee jak Ty sie meczyc musialas;(:(..........i musisz:(

Posted

[quote name='f-iga']Lecznica luxvet, dodam tylko, że suczka ma już kontakt ze światem. Nie cierpi. Wkurza ją za to kaftan ochronny.[/QUOTE]
moja zuch dziewczynka!!!!a targaj a rob co chcesz tylko badz zdrowa!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...