Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
21 godzin temu, Aleksa. napisał:

Aga,lusterka całe..za to z koleżanką i tak numer wywinelysmy xd 

Aaa Ty Magda, nie śmiej się!

Jaki numer?

Śmiech to zdrowie, nie wiesz o tym? :P

 

Rudasek się ustawił :D

Posted

A taki, że tym razem trochę dalej od imprezy auto zostawiłam. Przy ulicy, pod myjnia. Na poboczu stało jeszcze kilka samochodów :) wyszlysmy z koleżanką z samochodu i idziemy takie zadowolone, cos tam sie smiejemy ale idziemy za odglosami ze sceny. Jak już doszlysmy (a było trochę zakrętów itp) to taka rozkmina, bo nawet nie spisalysmy ulicy, gdzie stoi auto hahahhaha i wracając trochę było kombinowania haha

Posted

Tylko te auto było gdzieś z 2 km od imprezy,  bo w sumie wszystko zajęte było :P

 

A z centrum handlowym..nigdy nie zapomne, jak byłam w auchan i gdzieś dalej auto stało, bo parking zapchany iii okazało się, że grejpfruty i pomarańcze były w dobrej cenie i mleko i generalnie dużo ciężkich rzeczy wzięłam. Oczywiście nie miałam tego dużego.koszyka, więc wracałam z siatami w ręku. Nie dość, że szukałam auta z 10minut, to mało co siaty mi się nie rozwalily na.środku drogi. Juz nie wspomnę nic, że ledwo je nioslam :P

Posted

Moja koleżanka kiedyś pomyliła auta :p i stoi przy tym obcym aucie i stoi bo nie szło otworzyć , już miała po męża dzwonić i w tym momencie podchodzi do niej facet "a co Pani robi przy moim aucie" :D 

Posted
23 godzin temu, Aleksa. napisał:

Tylko te auto było gdzieś z 2 km od imprezy,  bo w sumie wszystko zajęte było :P

 

A z centrum handlowym..nigdy nie zapomne, jak byłam w auchan i gdzieś dalej auto stało, bo parking zapchany iii okazało się, że grejpfruty i pomarańcze były w dobrej cenie i mleko i generalnie dużo ciężkich rzeczy wzięłam. Oczywiście nie miałam tego dużego.koszyka, więc wracałam z siatami w ręku. Nie dość, że szukałam auta z 10minut, to mało co siaty mi się nie rozwalily na.środku drogi. Juz nie wspomnę nic, że ledwo je nioslam :P

A bo to zawsze jest tak że jak czlowiekowi ciężko to los nam jeszcze dokłada klopotów P

22 godzin temu, Ania :) napisał:

Moja koleżanka kiedyś pomyliła auta :p i stoi przy tym obcym aucie i stoi bo nie szło otworzyć , już miała po męża dzwonić i w tym momencie podchodzi do niej facet "a co Pani robi przy moim aucie" :D 

też kiedyś byłam świadkiem takiego zdarzenia :D

21 godzin temu, Tyś napisał:

Nie mam prawa jazdy, nie mam samochodu, nie muszę go potem szukać :D

kwestia czasu :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...