agusiazet Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Aż za bardzo:( Dziś wyciapała się w jakimś świństwie, które w myciu nie zeszło, a śmierdzi jakoś tak chemicznie. Część posklejanych kłaków wycięłam jej nożyczkami, część wyczesałam, ale na pysku musiałam wymyć zmywaczem do paznokci, bo nijak nie szło ani obciąć, ani wyczesać! Jeśli to nie pomoże pójdziemy do profesjonalnej psiej myjni i trzeba będzie wystrzyc Bircię, bo brudasa i śmierdziela w domu nie tolerujemy! Quote
Kamila Proc Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 widze, ze wciaz lubi sie wymorusac w jakims syfie Quote
agusiazet Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Kamila Proc napisał(a):widze, ze wciaz lubi sie wymorusac w jakims syfie Tak, Bira lubi wszelkie tarzania w smrodkach różniastych, dobrze, że Sonuś jest czyściochem, który nawet kałuże omija:) Quote
Kamila Proc Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 ach ten Sonus, to moj faworyt, grzeczny, gentelmenski, prawdziwy ideal Quote
agusiazet Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Kamila Proc napisał(a):ach ten Sonus, to moj faworyt, grzeczny, gentelmenski, prawdziwy ideal Tak na stare lata zrobił się z niego prawie ideał, bo nadal pozostał agresorem :( Nie lubi innych piesków i już! Quote
agusiazet Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Dzisiaj spotkaliśmy na spacerze sarenkę, tylko ja ją na szczęście zauważyłam, psy nie. Bira spotkała żabę lub jaszczurkę, którą złapała i pożarła, a fuj.:( Potem oba psy spotkały królika, którego pogoniły. Mam z nimi sajgon! Quote
agusiazet Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Dzisiaj znowu spotkanie z sarenką, z tym, że teraz Bircia ją wypatrzyła i pogoniła. Może ona ma jakieś geny psa myśliwskiego? kto zresztą wie, co w kundlu siedzi za mieszanka ras:) Quote
agusiazet Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 [quote name='Kamila Proc']ale nie dogonila?[/QUOTE] Nie, nie dogoniła. Bira jest szybka, ale gdzie jej tam do sarenki:) Quote
agusiazet Posted October 4, 2013 Posted October 4, 2013 A co tu pisać, Bira ma się dobrze i nic jej nie grozi:) Quote
Kamila Proc Posted October 4, 2013 Posted October 4, 2013 to chociaz to- na oslode innych watkow Quote
agusiazet Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Bira przeżyła okres wystrzałów jako tako, głównie odmawiając współpracy spacerowej - wychodziła tylko rano i późno wieczorem. Sam sylwester nie wiem, bo nie było mnie w domu, ale u nas strzelali w tym roku nadzwyczaj mało. Postaram się o nowe zdjęcia futrzaka:) Quote
agusiazet Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Bira opanowała komendę leżeć:) I super bawi się zabawkami sznurkiem - szarpakiem i piłeczkami! Zdjęć nadal brak, sorki. Quote
agusiazet Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Jak były większe na Podkarpaciu, to mnie nie było w kraju, a psami zajmowała się moja mama. Teraz jestem i są takie w okolicy - 5 stopni, więc nie straszne i moim psom nie czynią krzywdy, nawet 15-letniemu Sonusiowi! Zresztą to są pieski domowe, mają ciepło i dobre jedzonko, więc mają się dobrze:) Quote
agusiazet Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 [quote name='Kamila Proc']szczesciarze[/QUOTE] Taka powinna być norma! Quote
Kamila Proc Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 niestety, norma to psiaki marznace na mrozie Quote
agusiazet Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 Wszystko w porządku, tylko straszny jazgotnik się z niej zrobił, na szczęście poza mieszkaniem:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.