Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monday ja szukałam, prosiłam o jakies kontakty zagraniczne. Koleżanka uprosiła swoją znajomą i jej tz żeby wzięli ode mnie Prado, a jak zgodzili się na Prado to dokopałam im jeszcze Łapkę i 2 szczeniaki. Chciałabym żeby jeszcze wzięli psiaki ale to prywatni ludzie i naprawdę nie wiem czy jeszcze zechcą.
W każdym razie ja jestem wdzięczna za Prado.

  • 4 months later...
  • Replies 971
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Tak Ola, tylko jak ta Pani dzwoni i mówi o zdjęciach to oni przepraszają i mówią że wyslą a potem nie wysyłają ale zapewniają, ze jest dobrze.
Z innymi ludzmi tez tak mam, że nie wywiązują się z wysyłania zdjęc. Może uważają, że pies jest ich i nie muszą nikomu się tłumaczyc.
W kazdym razie mam zapewniona wizyte poadopcyją jak znajoma bedzie jechać do Niemczech.

  • 1 month later...
Posted

Ania102 napisał(a):
Tak Ola, tylko jak ta Pani dzwoni i mówi o zdjęciach to oni przepraszają i mówią że wyslą a potem nie wysyłają ale zapewniają, ze jest dobrze.
Z innymi ludzmi tez tak mam, że nie wywiązują się z wysyłania zdjęc. Może uważają, że pies jest ich i nie muszą nikomu się tłumaczyc.
W kazdym razie mam zapewniona wizyte poadopcyją jak znajoma bedzie jechać do Niemczech.



smutno mi :(
ja dostaję regularnie raz / dwa razy w miesiącu zdjęcia i informacje obszerne i jeszcze Pani pisze tu na wątku...ale to faktycznie jest nieco inna sytuacja, a jednak spotykam się z pustymi wątkami po adopcji

to mnie przeraża!

ale na pewno można temu jakoś zaradzić, przynajmniej opisali nowi własciciele jak się Prado czuje, jak się zaaklimatyzował?

no..cokolwiek..

Posted

Bardzo bym chciała żeby Ci Państwo przysyłali zdjęcia, nie wiem czemu tego nie robia. Tak już niestety z ludzmi jest.
Przez telefon zapewniali, że wszystko jest w porzadku, chyba nie musimy się martwic ale sama bardzo bym chciała zobaczyć Prado na fotkach.
Dlatego często oglądam te z poprzedniej strony.

Posted

Może po prostu ci ludzie uważają, że przysłali już raz zdjęcia z domku i to wystarczy? Ludzie są różni, niektórzy mogą uważać, że wysyłanie zdjęć czy informacji po adopcji nie jest już istotne.
Myślę, że nie ma się co na zapas denerwować i trochę poczekać. Zawsze potem można się jakoś skontaktować (choć ja nie mam możliwości, bo nie władam językiem niemieckim nawet w stopniu komunikatywnym), choć nie wiem czy takie "nękanie" telefonami może być dobrze odebrane.

Posted

Ale jakie nękanie telefonami?
Porządna umowa adopcyjna zawiera adnotację o obowiązku informowania o stanie zdrowia psa i załączaniu zdjęć/skanów paragonów/faktur od weta, które potwierdzają, przynajmniej do czasu zakonczenia okresu próbnego.
Mi oglądanie fotek sprzed roku niestety nie wystarczy...a informacje są niewystarczające.
W obliczu afery z psami wywożonymi masowo do Niemiec, aż mi się niedobrze robi jak myslę co się mogło stać z Pradem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...