Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj byłam sprawdzić dom w Kostrzu - bardzo dobrze rokujący dom. W związku z tym w sobotę o 10 jedziemy wspólnie, żeby państwo poznali Sarę. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, Sara ma zamieszkać w ogromnej rezydencji z ogromnym ogrodem jako domowy pupil. Zakopane zamilkło niestety.

Posted

[quote name='paoiii']no to trzymam kciuki za Sarę, i mam nadzieje ze sie do czego przydałam mimo wszystko :)[/QUOTE]

Przydałaś się, Paulinko, bardzo, bardzo i serdecznie Ci dziękuję za pomoc :) - jakbyś znalazła troszkę czasu, to z tego, co widzę, Ciapek (niewidomy szorściak) od elaja bardzo potrzebuje ogłoszeń. Martwię się, bo w jego sprawie cicho, a w dt brak akceptacji między psami - a wiem, że to jest bardzo ciężkie dla opiekuna... :(

Posted

[quote name='salibinka']Wczoraj byłam sprawdzić dom w Kostrzu - bardzo dobrze rokujący dom. W związku z tym w sobotę o 10 jedziemy wspólnie, żeby państwo poznali Sarę. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, Sara ma zamieszkać w ogromnej rezydencji z ogromnym ogrodem jako domowy pupil. [/QUOTE]
Gdyby Sara zamieszkała w Kostrzu, to byłaby naszą prawie-sasiadką (po tej samej stronie Wisły) :)

Posted

Od dzisiaj Sara ma nowy dom. Państwo zjechali tłumnie i nie byli już w stanie rozstać się z suczką. Ładnie wsiadła z nami do auta. Dzielnie zniosła drogę i całe zamieszanie wokół niej. To przecudny, zrównoważony pies. Zamieszkała w dużej, serdecznej rodzinie jako psia jedynaczka. Mam nadzieję, że okres adaptacyjny minie szybko i jak najmniej boleśnie - taka zmiana dla psa po sześciu latach to spore wyzwanie. Na pewno będzie tęsknić... Państwo dołożą wszelkich starań, żeby Sarze ten trudny dla niej czas ułatwić. Zawsze jest ktoś w domu, więc zawsze ktoś będzie blisko. Na razie ponton w sypialni, ale docelowo plany łóżkowe. Eukanuba jest dla Sary zupełną nowością (do tej pory jadła kurze korpusy), ale pochrupała z ciekawością - jest szansa, ze się przekona ;). Sara ma też do dyspozycji hektara ogrodu - chyba nie będzie się nudzić ;).









Posted

Wygląda na to, że pierwszy czas przechodzi łagodnie i dobrze :). Spała spokojnie z Basią (córką) i Basię sobie upodobała szczególnie. Wczoraj było podjadanie na raty, dzisiaj już je normalnie - smakuje jej karma. Na spacerach idzie ładnie na smyczy, mijane psy jej teraz nie interesują, w ogrodzie już przyniosła dzisiaj kamień :), co państwo odczytali jako zachętę do zabawy i rzeczywiście rzucanie piłeczki bardzo Sarcię ucieszyło :). Kupa luźna, ale stres i zmiana diety robi swoje. Nie popiskuje, nie próbuje wychodzić, nie szuka nerwowo, czyli sytuację znosi dzielnie.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...