Paula03 Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 A o której godzinie będzie ta wizyta? Quote
Romka Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Pewnie po południu jak Majuska wróci z pracy... Quote
majuska Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 na wizytę jadę zaraz, trzymajcie kciuki!!! Quote
mamanabank Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Hurra, Hurra Hurra!!!! Trzymam kciuki! Quote
majuska Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 A więc.... Mieszkanko w bloku urządzone "pod psy", zero dywanów, zbędnych mebli, powitały mnie wesoło 2 rezydentki - rodowodowe sunie rasy szpic ( chyba niemiecki , ale nie jestem pewna, w każdym bądź razie z tych większych ) Pani od zawsze miała psiaki, widać, że zna się na psach ich zachowaniach i właściwie całe życie w domu jest podporządkowane psom ( nie mają dzieci ) sunie zadbane , znam weta gdzie chodzą - więc ok :) Dlaczego Tinka?? Po prostu , urzekła swoją urodą , smukłością i tym, że jest młoda chyba....pani mówi, że uwielbia dobermany, a Tinka jej troszkę dobermana przypomina:evil_lol:, a to, że jest mniejsza gabarytowo od prawdziwego dobermana jej bardzo odpowiada. Pani wszystko głęboko chce przemyśleć i przetrawić, bardzo zależy jej na tym , aby Tina się zaaklimatyzowała i dobrze u niej czuła, będzie się jeszcze z Romka na pewno kontaktować w sprawie dlaszych posunięć, jest gotowa po Tinke przyjechać do schroniska, więc będziecie mieć jeszcze możliwość być może poznania jej osobiście. Zapytałam jeszcze czy nie przeraża jej jakieś siku czy "stresowa " kupka, więc absolutnie nie.... Pozostaje mi trzymać kciuki, aby wszystko się dobrze i szybko poukładało, tzn. pani przyjechała po Tinkę. Quote
mamanabank Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Dziękujemy majusko. Och Tinko, no to czekamy na decyzję Pani. Quote
Romka Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Majusko,dziękuję bardzo za wizytę i za przemiłą rozmowę telefoniczną.A Pani dzwoniła już do schroniska i pytała o Tinę...i dzwoniła także do mnie...problemem jest transport do Rzeszowa,spróbuje rozejrzeć się na wątku transportowym...i bede kontaktować się z Panią...jeśli nie Tinka będzie musiała czekac do początków grudnia... Quote
Paula03 Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Cieszę się, że wizyta wypadła dobrze ;) Mam nadzieję, że uda się transport załatwić! Quote
majuska Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Czyli, że jest 100%owa decyzja na tak i sprawa dogłębnie przemyślana?? Quote
kajkoowa Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Domek zapowiada się bardzo dobrze. Trzymam kciuki, aby Tinka się w nim znalazła! Quote
Romka Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 majuska napisał(a):Czyli, że jest 100%owa decyzja na tak i sprawa dogłębnie przemyślana?? Tak Majusko,mamy teraz problem z transportem...pytałam w tej sprawie Papatiole,który wozi psiaki ale nie ma samochodu do Nowego Roku...szukam dalej....policzyłam kilometry wychodzi mi,ze w Radomiu jest połowa drogi z Łowicza do Rzeszowa,tam moglibyśmy się spotkać...Pani sama to proponuje...zapytam jeszcze jednej osoby,a potem będziemy myśleć... Quote
majuska Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 No to cieszę się, wierzę, że Tinka będzie mieć tam dobrze, zwierzaki były w większych ilościach od lat w tym domu i są całym światem tych Państwa , oby udało sie jak najszybciej ten transport wykombinować, niech już dziewczyna doopkę w domciu grzeje. Quote
Romka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Cały czas szukamy transportu,może coś uda się załatwić...na razie pytam w róznych miejscach...interesuje nas transport nawet do Radomia bo pani jest gotowa przyjechać po psiaka i odebrać go w połowie drogi... Quote
Romka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Nadal nie mogę znalezć nikogo ,kto zechciałaby zawieżć naszą Tinkę do Rzeszowa...na wątku transportowym tez nie ma osób ,które jadą w tamtym kierunku...szukam dalej... Quote
Romka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Dzwoniłam do przyszłego domku Tiny z prośba o cierpliwość...domek rozumie sytuację i czeka a jesli nic nie znajdziemy to domek przyjedzie na początku grudnia do schroniska. Quote
Paula03 Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Tina nie martw się już niedługo będziesz w domku! Quote
Romka Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Może macie jakiegoś znajomego co jeżdzi w stronę Radomia albo Rzeszowa,może chciałby podrzucić nam psiaka chociaż do Radomia? Quote
mamanabank Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Kurczę i pomyśleć, że Tina, mogłaby już grzać się w domu, gdyby nie trudności z transportem, cały czas mamy problem ze znalezieniem kogoś kto zechciałby ją podrzucić w okolice choćby Radomia... Quote
Romka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Tak nadal szukamy ale nikt nie jedzie w tamtym kierunku... Quote
kajkoowa Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Kurcze, a mogłaby już dawno się grzać w domku... Quote
Romka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Spróbuje ustalic kiedy Pani wybiera się po Tinkę do nas...teraz to pewnie będzie niemożliwe...okropne warunki pogodowe na drogach... Quote
Romka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Romka napisał(a):Spróbuje ustalic kiedy Pani wybiera się po Tinkę do nas...teraz to pewnie będzie niemożliwe...okropne warunki pogodowe na drogach... Zanim zadzwoniłam do Pani to Pani zadzwoniła:lol: do mnie przyjeżdża po Tinkę do schroniska ww wtorek:lol:...przyjeżdża pociągiem...tak więc Tinka odbędzie podróz do swojego domku pociągiem...dobrze ,ze jest spokojną suczką to mamy nadzieję odbędzie się to bez większego stresu i emocji...poprosiłam panią o zabranie ze sobą i smyczy i szelek,tak na wszelki wypadek.Nie muszę Wam pisać jak bardzo cieszymy się,ze Tinka jedzie juz do domu...:lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.