E-S Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Paulina87 napisał(a):Holi dzisiaj została uśpiona, prawdopodobnie była przy niej kierowniczka schroniska. Przynajmniej już nie cierpi .... ['] ['] mutno mi bardzo .... mimo że to było dla niej najlepsze wyjście, bardzo mi smutno, nie tak powinna odchodzić. Jakie życie - taka śmierć. Biedna, piękna, samotna Holi Quote
mshume Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Biegaj szczęśliwa po tęczowych łąkach Holi [*] Quote
E-S Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Nie miała biedna sunia w soim życiu nikogo, kto by dla niej zacytowałam ten wiersz Barbary Borzymowskiej: Panie Boże, nie jestem aniołem, dziś niewielu jest takich na świecie, może ci, co na ziemskim padole pokochali zwierzęta i dzieci. Panie Boże, powiedziałeś „Proście”, rzekłeś „Proście, a będzie wam dane”… Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście szedł do Ciebie mój pies ukochany? Panie Boże, poznasz go z łatwością, miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon, proszę, o Panie, zawołaj go głośno, bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo. Panie Boże, nie proszę dla siebie, znajdź mu jakąś osobę przyjazną, by głodny i smutny nie był i żeby przy kimś bezpiecznie mógł zasnąć. Panie Boże, a gdy tak się stanie, że i mnie zabrać stąd będzie trzeba, pozwól, by wyszedł mi na spotkanie, kiedy będę wędrować do nieba... na nikogo za TM ta sunia się nie doczeka ... i nikt za nią nie tęskni. Jedno jest tylko dobre nic już jej nie boli, nie cierpi biedactwo. Quote
Paulina87 Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Przez czas pobytu u Kliry była kochana i miała zapewniony dom i opiekę. Quote
eve-w Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Paulina87 napisał(a):Przez czas pobytu u Kliry była kochana i miała zapewniony dom i opiekę. Szkoda, że nie zapewniłyście jej tego przed samą śmiercią! I za to mam do Was OGROMNY ŻAL!!! Sama w celi śmierci z obcymi osobami, nie wiadomo czy tulona, czy głaskana, uspokajana...została poddana eutanazji... TEGO ZWIERZĘCIU SIĘ NIE ROBI! Powiedziałam co na ten temat sądze i nie chcę czytać od Was żądnych wytłumaczeń bo nie ma wytłumaczenia na to, co jej zrobiłyście na sam koniec!!! Biegaj Holy kochana za TM... Quote
Paulina87 Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Przepraszam bardzo, ale jak miałyśmy być przy niej skoro: Klira mieszka w Poznaniu, pracuje a ja całe do popołudnia wczoraj spędziłam w szpitalu a potem biegiem musiałam wracać do Poznania do pracy bo okazało się, że jednak mnie nie przyjmą do szpitala? Przecież wiele psów dogomaniackich "mieszka" na czas leczenia w klinikach i czasem jest tam usypiana i nikt nie pisze, że cierpiały w celi śmierci. Holi znała tego weterynarza bo on ją na samym początku diagnozował. Eve dałyśmy Holi DT, ja jechałam z nią do Wrocławia, później z Poznania z wielką walizką, kulami, transporterem ze szczurami i jeszcze z Holi pociągiem do Ostrowa, namówiłam rodziców żeby zawieźli mnie z nią do kliniki bo chciałam być przy niej a Ty jeszcze piszesz, że masz do nas żal... Quote
missy87 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 nawet nie skomentuję tego co napisała eve... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.