mru Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Nasza malutka Mimi to bardzo smutna sunia. Została porzucona wiosną w Wołominie pod bramą jednej z firm. Ktoś musiał to zrobić w nocy, bo nad ranem zwyczajnie tam była. Przycupnęła koło budki strażników. Strażnicy się zmieniali – jeden zapraszał ją do środka, drugi wyganiał – wtedy spała na betonie pod wejściem do firmy. Lgnęła do ludzi! Bardzo! Ale nikt jej nie chciał przygarnąć… Ludzie ją dokarmiali – pizzą i chlebem z kanapek… Zaalarmował nas jeden z pracowników, kiedy firma postanowiła pozbyć się przybłędy… podobno to słaba wizytówka dla firmy. Zaczęto ją przepędzać, a ona wracała… Znała tylko to miejsce. Udało się ją umieścić w domu tymczasowym dosłownie w ostatniej chwili. Była w zaawansowanej ciąży. Pokrył ją jakiś większy pies i sunia nie przeżyłaby porodu. Teraz jest wysterylizowana. Bardzo lgnie do ludzi, wspina się łapkami i prosi o pieszczoty, ale kiedy chce się ją wziąć na ręce popiskuje, kuli się, wyraźnie się boi. Ale za chwilkę znowu się przytula, znowu się łasi. Ma takie smutne oczy… Nie potrzebuje długich spacerów. Nie jest długodystansowcem. Na swoich malutkich łapkach nie jest demonem szybkości. Za to jest wspaniałym, przytulnym pieskiem, który zimą z radością ogrzeje kolana kochanych ludzi… Choć jest malutkim pieseczkiem to ma bardzo duże serce, które chce kochać… Czy ktoś pokocha Mimi…? Kontakt w sprawie adopcji: [email protected] * historia Mimi dwa posty niżej :) Quote
Aleksa. Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 zapisuję chodzę do szkoły do wołomina i na pasażu duuużo bezdomnych piesków się zbiera:(:(jakaś Pani je dokarmia i wyglądają podobnie:):) Quote
mru Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 *** Kolejny juz raz dostałam mailowo prośbę o pomoc. o Buszynce powiedziała mi koleżanka, jej powiedział o niej kolega. Kolega pracuje w okolicach Wołomina, w jego firmie na parkingu zyje niczyja stara sunia :( jest tam, bo pracownicy ją dokarmiają. Nietsety nikt nie zgadza się na postawienie jej budy... Buszykna musi zniknąć:( teraz to jeszcze jakoś, ale jak stara suka przeżyje zimę??? z resztą tu nie ma co czekać do zimy! POMOCY! Czasem na parking zagląda inny pies - chyba młody samiec, kolega ma robić zdjęcia jak go zobaczy! fragmenty maila od kolegi: [FONT=Times New Roman]Buszynka jest cały czas na terenie parkingu. Spędza czas obok budki ochroniarzy, żywi się tym co przyniosą jej pracownicy (a więc czasem równiez plackami ziemniaczanymi), co niestety widać po niej. Większość czasu spędza śpiąc na środku wjazdu, nieraz niechętnie ustępuje wjeżdżającym pojazdom, ale raczej z lenistwa :) [/FONT] [FONT=Times New Roman]Podczas przerw, kiedy pracownicy wychodzą palić papierosy adorują i sa adorowani przez buszynkę. Jest bardzo sympatyczna, reaguje na głos, pozbawiona agresji. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Buszynka jest małym pieskiem, wygląda dosyć staro. Aktualnie jest mocno spasiona (niestety te placki...). Ma ok. 30 cm wzrostu i 35 długości. Z szerokości też... no trochę zbliża się do sześcianu ;-) Nie ma ogonka. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Bardzo żałuję, że nie można jej tutaj zrobić nawet tymczasowej budy i trochę uporzadkować żywienie. Niestety bez szans... możliwa jest tylko taka partyzantka. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Drugiego psa nie widuję, chociaż podobno czasem się pojawia, więc pewnie ma jakieś inne miejsce w którym spędza cały dzień. Próbuję się czegoś dowiedzieć... [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]:(:(:([/FONT] bannerek dla suni: Quote
Igiełka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Witajcie Mru sunia może przyjechać do mnie w każdej chwili. Chociaż znając dogo zapewne i tak mnie Ktoś ubiegnie. Ale może spróbujmy. Buszynka przypomina mi Misię z dzieciństwa. ;) Quote
mru Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 już widziałam Twój wątek, Igiełko napisz mi jak by to dokłądnie wygladało? znaczy chodzi mi o płacenie :) 180 km od Warszawy to koszt +/- 100 zł. zaczynam myslec skad wziac kase :) Quote
Igiełka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Mru mieszkam w Rypinie. Do Wawy mam 180km. Mogę wziąśc sunię na tymczas bezterminowy. Od pół roku jestem na dogo prowadzę tymczas- mam wątek tam są fotki warunków jakie mogę zapewnić. Quote
Igiełka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Mru miałam tymczas płatny ale nie było chętnych z powodu sytuacji chciałam mieć tylko na jedzenie. Dzisiaj przyjmuję sunie za dary żywnościowe i środki czystości. Quote
mru Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 tak tak juz widziałam :) jestesmy wstepnie oczywiscie zainteresowani! Quote
Igiełka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Narazie nie mogę się cieszyć żeby nie zapeszyć.:lol: Quote
Aleksa. Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Igiełka a gdzie jest wątek z warunkami twojego DT???:) Quote
mru Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 o tu: http://www.dogomania.pl/threads/175698-Kujawy-Domowe-Zacisze-Sprawdzony-DT-za-dary-dla-ma%C5%82ych-potrzebuj%C4%85cych-suczek-zdj%C4%99cia :) Quote
Laura1108 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Szybko w ciągu kilku godzin DT wyszukał sobie podopiecznej :) Teraz tylko dograć finanse i niech bidulka jedzie po lepsze życie . Quote
malagos Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ta suczynka wyglada jak spasiony ratlerek :) cudna! Quote
mru Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 kazdy by tak wygladał jadac na plackach :P dobra, czas na ustalenia, Igiełko oczekuj pw :) Quote
Igiełka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Mru nie działa mi pw. Chwilowo mam utrudniony dostęp do internetu. Kontakt do mnie 603-249-370 po 16 będe dostępna lub jeśli możesz podaj swój tel. Pisane jest na szybko bo tracę łącze. Quote
mru Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 zapisze sobie Twój nr ale gadać moge po 16 dopiero :( (taka praca...) Quote
Aleksa. Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Dzisiaj pod moją szkolą leżał bernardyn ledwo żywy:(:(:(:(:(klembow nie odbierał telefonu:(:(:( Quote
Aleksa. Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Dzisiaj pod moją szkolą leżał bernardyn ledwo żywy:(:(:(:(:(klembow nie odbierał telefonu:(:(:( Quote
Aleksa. Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Niestety zosta ł Klembów nie odbierał dostał wode ale dalej nie wiem bede dzwonic do klembowa:shake::shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.