Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aicrew1 napisał(a):
Karol jest dzisiaj do 17 u mnie w domku i ma się świetnie ,właśnie wybieramy się na spacerek

Witamy acirew1 serdecznie :multi::multi::multi:
Życzymy udanego spacerku i czekamy na raporcik po spacerkowy :painting:
:laugh2_2::laugh2_2:

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Cioteczki Kochane, dajecie test dla Karolka :-(
Andegawenko Kochana, Nes miałaś Trufelka prosić :-(


Kapselku.....będę miała gościa za chwilę......Nes lub Trufel napszą tylko trzeba naszkicować i poprosić...

Posted

Ageralion pewnie zaraz sie odezwie. Nie ma co (moje zdanie) pisać zbyt długiego, tylko opisac trzeba najpierw jego smutna historię o oddaniu go przez Państwa i krótko jego cechy charakteru, tak jak zwykle jest na allegro. Tekst za długi powoduje, że nie wszystkim chce się czytać. Na pierwszej stronie w pierwszym poście, Marta opisała mniej więcej przyczyny oddania i później wywiad z Panią.
Ale niech się Ageralion wypowie, bo ona chyba już allegro robiła, więc wie najlepiej.

A tak odemnie... Jesteście Kochane Moje Ciotulki :loveu::loveu::loveu:

Posted

Bardzo dziekuje za pomoc z tekstem. Mi sie sypnelo pare spraw i kompletnie nie moge zebrac mysli :( Uda sie cos konkretnego sklecic z tych dwoch opisow?

[quote name='ageralion']Dzisiaj dzwonila do mnie kobieta zaplakana, ze szuka domu dla swojego boksera. Pan go wychodzil w schroniku 6 lat temu, bardzo mu zalezalo i byl jego oczkiem w glowie. Wtedy chlopak byl mlodzikiem, teraz ma pewnie z 8 lat. Pan w spitalu, a kobieta czeka na proteze nogi i nie ma fizycznej mozliwosci zapewnic psu tyle ruchu ile potrzebuje. Mieszkaja w wiezowcu na 10 czy 11 pietrze, stara sie z nim spacerowac 3 razy dziennie ale z jej stanem zdrowia, to trudne, a co dopiero jak zepsuje sie winda? Wynikiem tego jest demolowanie mieszkania, wiec staruszek siedzi w domu w kagancu.

Nie mam jeszcze fotek, postaram sie o nie jutro, bo dzisiaj mi wyskoczylo pare spraw i nie dalam rady do niej dotrzec. Boksio nazywa sie Karol ale kiedy pani zawola na niego "Ferdek jelopie nie ciagnij", to idzie przy nodze :)

Najlepszym wyjsciem bylo by gdyby mogl zostac w dotychczasowym domku, moze sprobowac mu zalatwic kogos do wychodzenia na spacery? Wlascicielka nie chce go oddawac, jak to stwierdzila "ona to musi zrobic" i sie rozplakala :-(









[quote name='ageralion']Jestem i padam na pysk... postaram sie opisac wsio skladnie i logicznie ale nie recze za efekty moich wypocin.

Pani Jolanta to bardzo mila i konkretna osoba. To prawda, ze maz nie chcial psa oddac. Facetowi zawalilo sie zycie i jeszcze musi stracic przyjaciela. Nie byla to latwa decyzja ale zona go przekonala. Zgodzil sie na adopcje i powoli oswaja sie zmysla, ze musza zapewnic Karolowi lepsza opieke. Pan sparalizowany lewostronnie, lekko odzyskuje wladze w rece ale nie bedzie ona pelna, do tego chodzi o kuli. Pani Jola tez chodzi o kulach, wiec jej spacery z Karolem to wyjscie na dol, zeby zalatwil potrzebe i powrot. Dodatkowo jak sie wyjdzie z windy, to trzeba jeszcze jedno pietro przejsc po schodach, co nie jest w jej przypadku latwe :(

Co do opieki nad psem przez cala sobote. Byla faktycznie taka prosba ale nie, ze p. Jola chce gdzies wyjsc, tylko idzie do pracy. Karol zostawiony sam bardzo niszczy. POtrafi wejsc do pokoju z dzrwiali, a one maja szklo. Dodatkowo nie ma jak go izolowac, bo skubany otwiera sobie klamki... Mamy juz z Weronika plan, jak mozna by go zostawic na ten czas samego. Znaczy wybieganie rano a potem pozostawienie mu zajecia w postaci butelki ze smaczkami albo kosci z zoologicznego czy innego gryzaka. POrozmawialam z p. Jola na temat jak moze i powinna psa meczyc psychocznie w domu. Od dzisiaj bedzie go meczyla komendami, szczegolnie ze Karol bardzo fajnie wykonuje siad i daj lape za zwykle rzucenie pileczki.

Ogolnie bokser jest bardzo fajnym psem z delikatnie przydluga kufa. Nie jest wykastrowany, chociaz jego wlasciciele od czasu jak u nich zamieszkal, byli swiecie przekonani, ze to kastrat ;) Jest lekko podtuczony i widac, ze ma malo ruchu, bo miesnie trzeba odbudowac, szczegolnie te na dupince :) Chlopak ma ok 6 lat, wiec jest w kwiecie wieku. Jest zdrowym i wesolym boksiakiem, ktory czasy tracenia panowania nad swoimi emocjami ma za soba (na szczescie). Potrafi pieknie sie cieszyc i rozdawac buziaki. Kocha butelki, kijki, aporty, pileczki i wode. Jest przeslodki i bardzo uroczy, chociaz na poczatku spaceru potrafi sie zjezyc na psy (suczki ogolnie traktyje przyjaznie). Pod koniec spaceru mial gleboko w tyle wszelkie pieski ;) Kondyche ma slaba, a jeszcze dzisiaj bylo goraco, wiec szybko mozna go bylo zmeczyc, chociaz po powrocie do domu jeszcze zachecal do zabawy pileczka czyli szybko sie regeneruje. Sadze, ze kondycja szybko mu wroci :)

Podsumowujac zaczynamy oglaszac Karolka wszedzie gdzie sie da i musi szybko znalezc nowy domek, bo jest naprawde fajnym psem :) Zaraz powstawiam zdjecia, tylko je pozgrywam.

Posted

Witam.
Jestem pięknym 6 letnim bokserem o imieniu Karol. Nie wiem kto mnie tak nazwał, wcale nie uganiam się za dziewczynami a psy traktuję z góry. Niestety rodzeństwa i imienia pies sobie nie wybiera.
Byłem szczęśliwym psem do momentu gdy mój Pan trafił do szpitala. Czasami uda mi się Panią wyprowadzić na spacer ale ma chore nogi i strasznie się męczy. Żal mi jej.
Jestem naprawde fajnym psem, wykonuje siad i daję lape za zwykle rzucenie pileczki, inne komendy też nie są mi obce. Niestety mam mało ruchu i straciłem troszkę linię, pieknie sie cieszę, uwielbiam aportowanie i wodę. Kocham mizianie, buziaki i wszelkiego rodzaju pieszczoty.
Kochani może ktoś bedzie mógł mnie wziąć do siebie i stworzy mi drugi dom. Nie pozwólcie, żebym trafił do schroniska. Tam niestety nie czeka mnie nic dobrego.

Może być. Jak coś to zaraz coś się dopisze.

Posted

Nes jestes cudowna :loveu: Zmienila bym tylko troche to o imieniu, bo nie wiem czy sie wlasciciele nie poczuja urazeni ;) Aha i mozna by bylo dodac cos o tym, ze jest w idealnym boksiowym wieku, bo nie traci juz panowania nad emocjami (nie nakreca sie tak jak Lotka :evil_lol:), ma super zdrowie i nadaje sie do domu z dzieciakami :)

Ale marudze, co? :oops:

Posted

Witam.
Jestem pięknym 6 letnim bokserem o imieniu Karol. Wcale nie uganiam się za dziewczynami a psy traktuję z góry. Byłem szczęśliwym psem do momentu gdy mój Pan trafił do szpitala. Czasami uda mi się Panią wyprowadzić na spacer ale ma chore nogi i strasznie się męczy. Żal mi jej.
Jestem naprawde fajnym psem, wykonuje siad i daję lape za zwykle rzucenie pileczki, inne komendy też nie są mi obce.
Niestety mam mało ruchu i straciłem troszkę linię, pieknie sie cieszyę, uwielbiam aportowanie i wodę. Kocham mizianie, buziaki i wszelkiego rodzaju pieszczoty. Jestem pieskiem w idealnym wieku. Nie jakimś szalonym urwisem ale zrównoważonym jegomościem. Mogę mieszkać z dziećmi. Nie przeszkadzają mi:) Czasem mogę się nimi zająć...
Kochani może ktoś bedzie mógł mnie wziąć do siebie i stworzy mi drugi dom. Nie pozwólcie, żebym trafił do schroniska. Tam niestety nie czeka mnie nic dobrego.

Modernizujcie:)

Posted

Witam.
Jestem pięknym 6 letnim bokserem o imieniu Karol. Byłem szczęśliwy, do momentu gdy mój Pan trafił do szpitala i juz nie bedzie mogl sie mna zajmowac. Czasami uda mi się Panią wyprowadzić na spacer ale ma chore nogi i strasznie się męczy. Żal mi jej.
Jestem naprawde fajnym psem, za zwykle rzucenie pileczki wykonuje siad i daję lape. Inne komendy też nie są mi obce. Nie uganiam się za dziewczynami ale psy traktuję z góry i nie chcial bym mieszkac z innym samcem.
Niestety teraz mam mało ruchu i straciłem troszkę linię ale szybko zgubie waleczki, obiecuje. Pieknie sie cieszę, uwielbiam aportowanie i wodę. Kocham mizianie, buziaki i wszelkiego rodzaju pieszczoty.
Jestem pieskiem w idealnym wieku. Nie jakimś szalonym urwisem ale zrównoważonym jegomościem. Mogę mieszkać z dziećmi. Nie przeszkadzają mi, wrecz przeciwnie, to swietni towarzysze zabaw, wiec czasem mogę się nimi zająć...
Kochani może ktoś bedzie mógł mnie wziąć do siebie i stworzy mi nowy dom. Nie pozwólcie, żebym trafił do schroniska. Tam niestety nie czeka mnie nic dobrego.


Poprawilam kilka literowek i przecinkow :) Bardzo podoba mi sie ogloszenie w pierwszej osobie :) Myslicie, ze latwo i szybko sie to czyta? :cool3:

Posted

Bardzo łatwo się czyta i tak inaczej. Naprawdę z wielkim zainteresowaniem przeczytałam i się bardzo wzruszyłam :-(
Martuś robisz Karolkowi allegro z wyróżnieniem?

Posted

Pieskowi napewno nalezy pomoc bo nikt nie zmusi włascicieli do zmiany decyzji ale ja akurat czesto spotykam goscia na wozku inwalidzkim z przywiazanym boksiem,osobiscie znam młoda kobiete ze stwardnieniem bywaja okresy ze jest karmiona ,noszona do toalety ma tylko opiekuna,ale przy niej zawsze jest bokserka wszystko mozna zorganizowac tylko chciec i umiec przyjmowac pomoc jesli ktos ja oferuje.

Posted

Kapsel napisał(a):
Bardzo łatwo się czyta i tak inaczej. Naprawdę z wielkim zainteresowaniem przeczytałam i się bardzo wzruszyłam :-(
Martuś robisz Karolkowi allegro z wyróżnieniem?

Wieczorkiem dzisiaj albo jutro zasiadam do ogloszen i bede go pakowala gdzie sie da, lacznie z plakatami rozwieszonymi na miescie. Nie wiem jak pojdzie mi z platnymi ogloszeniami, musze finanse ogarnac troche...

OLUTKA55 napisał(a):
Pieskowi napewno nalezy pomoc bo nikt nie zmusi włascicieli do zmiany decyzji ale ja akurat czesto spotykam goscia na wozku inwalidzkim z przywiazanym boksiem,osobiscie znam młoda kobiete ze stwardnieniem bywaja okresy ze jest karmiona ,noszona do toalety ma tylko opiekuna,ale przy niej zawsze jest bokserka wszystko mozna zorganizowac tylko chciec i umiec przyjmowac pomoc jesli ktos ja oferuje.

Jasne, ze mozna ale oni mieszkaja na 11 pietrze, gdzie do 10 tylko jezdzi winda. Jak Pan wroci do domu, to juz z niego nie wyjdzie, bo nie ma kto wozka zniesc pietro nizej, a potem od windy do drzwi wyjsciowych z klatki :( Dotego on raczej nie bedzie mial wozka, bo mieszkanie ma tak waski przedpokoj, ze nie ma poprostu mozliwosci na przemieszczanie sie miedzy pomieszczeniami :(

Posted

ageralion napisał(a):
Wieczorkiem dzisiaj albo jutro zasiadam do ogloszen i bede go pakowala gdzie sie da, lacznie z plakatami rozwieszonymi na miescie. Nie wiem jak pojdzie mi z platnymi ogloszeniami, musze finanse ogarnac troche...
:(

Martuś szykuj mu wypasione allegro i alegratkę. Ja Karolka sfinansuję :)

Posted

Kapsel napisał(a):
Martuś szykuj mu wypasione allegro i alegratkę. Ja Karolka sfinansuję :)

Czy wypasione bedzie, to nie wiem ale sprobuje zrobic jak najpiekniejsze i chwytajace za serducho. Dziekuje :loveu:

Posted

Kapsel napisał(a):
Bardzo dziękuję, poczęstowana jestem :p

To ja dziekuje :)

Wczoraj dzwonila do mnie p. Jola. Ona jest w bardzo zlym stanie psychicznym. Oficjalnie dzwonila, by zapytac jak tam idzie z domkiem, a nieoficjalnie chciala sie poprostu wyzalic i wyplakac. Ona nie ma juz nawety sily czasem do szpitala do meza pojsc. Ostatnio tak ja Karol pociagnal, ze kolano jej okropnie spochlo i ledwo kustykala po domu. Karol bardzo teskni za panem wiec szuka pieszczot i kontaktu z nia, probuje pakowac sie do lozka, chodzi za nia jak cien, a ona tego nie lubi, bo nawet sie zalatwic spokojnie nie moze. Osobiscie sadze, ze nie pies nie pozwala sie jej zaknac w sobie i uzalac sie nad soba do granic mozliwosci. Niestety nie moze sie babka spokojnie zalamac, bo ciagle jej pies przeszkadza ;) Ale z drugiej strony energiczny bokser to poprostu za duzo dla niej, szczegolnie ze musi zapracowac na chleb i nie wie jak zostawic wandala samego. Oby sie szybo domek zalazl :(

Posted

Kapsel napisał(a):
Z tego wszystkiego to najbardziej żal mi Karolka i Pana :-(:-(:-(

Mo jest zal tez tej kobiety, bo ona nie zdaje sobie kompletnie sprawy ile Karol jej teraz daje. Jestem pewna, ze gdyby nie pies, kompletnie by sie rozsypala...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...