BeataSabra Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 W nocy z 3 na 4 czerwca podczas oberwania chmury doszło do tragedii - wybił kanał burzowy pod woda znalazła się kociarnia Fundacji AFN. Zginęła jedna kocia - utopiła się :-( Wszystko z kociarni nadaje się do wyrzucenia : zapasy karmy, posłania, lodówka, pralka, szafy, materiały w tym ulotki informacyjne , legowiska. Dosłownie wszystko. Lokal nadaje się do generalnego remontu. Być może okaże się ze koty tam wrócić nie mogą - jeżeli zaistnieje ryzyko powtórnego zalania. Co z nimi ?? Gdzie trafią ?? Woda stoi trwa wypompowanie wody i ewakuacja kotów. Bardzo proszę o wsparcie, materialne, finansowe, adopcje kotów. Wpłaty proszę kierować na : Numer konta: VWBank 78213000042001038801430001 Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14-100 Ostróda KONIECZNIE Z DOPISKIEM : KOTY KRK Quote
Gandzia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Jestem z Wolbromia tylko problem z transportem...mogę zabrać kotke/kota do dt - jeżeli to będzie kotka po sterylizacji kot po kastracji to zwiększą się szanse aby kot został u mnie na stałe. Oczywiście może to być też jakieś maleństwo, nie mam wymagań co do wieku, wyglądu itd itd. Jedyne moje wymaganie : musi akceptować inne koty.. Rozmawiałam też wczoraj z ciocią mojego Pawła, szuka ona kocura dla swojego teścia<--- straszy Pan, mieszkający samotnie na wsi, daleko od ulicy i innych sąsiadów. Ja mam młodego kocurka, ale niestety musiałam odmówić ponieważ był bardzo długo leczony, każdego dnia walczyliśmy o niego i teraz gdy już wygraliśmy... kota nikomu nie oddamy;) Zostanie z nami ;) więc obiecałam, że poszukam i dla niego kota. Quote
Tweety Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 jest jeden kocurek, czarny, świeżo po kastracji, nie może wrócić skąd przyszedł, bo go tam wykończą. Był wychodzący. Mamy też kociczki, m.in. piękną tri Matyldę, miziasta koteczka, oczywiście ciachnięta, mająca szczepienia Quote
Gandzia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Rozmawiałam z córką zainteresowanego, nie mają oni wymagań co do wyglądu i wieku kocurka. Zaraz będę w okolicach jej mieszkania to jeszcze może uda mi się porozmawiać z nią albo z jej mężem. Wspomnę o czarnuszku. Co do mnie to ja przygarnę na DT kota, który waszym zdaniem potrzebuje tej pomocy, jeżeli tym kotem jest Matylda to będzie Matylda:) Tylko ten transport.... hmmmm... Oglądałam właśnie zdjęcia ulic Krakowa:/ echh..... wiem, że zawsze z tym transportem są jakieś problemy, ja na tą chwilę jestem uziemiona, Pawła mi rozłożyło aa ja sama na tekie trasy się sama nie wyrywam;) Będę w Krakowie w poniedziałek, przyjadę busem na egzamin... Mam transporterek....Tylko to będzie godz 18-19 <-- kiedy będę po egz. Jak przeczytałam ooo tym, że jedna kociczka się utopiła postanowiliśmy chociaż jedną biede przygarnąć na ten gorący okres...echh:/ Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 przelałem przed chwilą 30 zł mam nadzieję, że się przydadzą :) Quote
Florentynka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Co z kotami? Gdzie są? Czy bezpieczne? Potrzebne domy tymczasowe? Quote
EVA2406 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Tweety, bardzo mi przykro z powodu kici :-(. To straszne co to maleństwo musiało przeżywać :-(. Czy jest ktoś kto wystawi bazarek, jak podeślę na maila zdjęcia fantów? Inaczej nie mogę pomóc :shake: Quote
BeataSabra Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 [quote name='wujek & ciocia']przelałem przed chwilą 30 zł mam nadzieję, że się przydadzą :) Serdecznie dziękujemy. W tej chwili każda złotówka jest potrzebna. W kociarni nie ma nic dosłownie nic........ [quote name='EVA2406']Tweety, bardzo mi przykro z powodu kici :-(. To straszne co to maleństwo musiało przeżywać :-(. Czy jest ktoś kto wystawi bazarek, jak podeślę na maila zdjęcia fantów? Inaczej nie mogę pomóc :shake: Mogę wystawić bazarek - tylko nie orientuje się jak się ma to odbywać na dogomanii. Bez problemów wystawie na miau. [quote name='Florentynka']Co z kotami? Gdzie są? Czy bezpieczne? Potrzebne domy tymczasowe? Na ten moment są bezpieczne. Rozparcelowane u wolontariuszy. Brakuje nam DT - kilka kotów przebywa w lecznicy jak wrócą nie będą miały gdzie się podziać ... Byłam w kociarni pomóc sprzątać . Koszmar to co się tam stało- brakuje mi słów................. :-(:-(:-( Zdjęcia z kociarni po wybraniu większej ilości wody ( na ścianie widać dokąd sięgała) Quote
malicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 o mamo! obiecuje wplacic co nieco, fizycznie nie mam niestety jak pomoc...a widze ze i taka pomoc bedzie Wam bardzo potrzebna :-( Quote
BeataSabra Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 malicja napisał(a):o mamo! obiecuje wplacic co nieco, fizycznie nie mam niestety jak pomoc...a widze ze i taka pomoc bedzie Wam bardzo potrzebna :-( Serdecznie dziękujemy. Idę się położyć ten dzień był bardzo męczący i strasznie smutny ...... Quote
EVA2406 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 BeataSabra napisał(a):Serdecznie dziękujemy. W tej chwili każda złotówka jest potrzebna. W kociarni nie ma nic dosłownie nic........ Mogę wystawić bazarek - tylko nie orientuje się jak się ma to odbywać na dogomanii. Bez problemów wystawie na miau. Wystaw gdzie Ci wygodniej. Podaj mi tylko na pw maila, żebym mogła przesłać fotki i opisy. Quote
giselle4 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 to straszne,woda to zywiol.... potrzebna pomoc:( Quote
EVA2406 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Tutaj tak cichutko, a pomoc bardzo potrzebna. Czy wszyscy wypoczywają? Quote
Isabel Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 To okropna tragedia:placz: Fizycznie nie dam rady pomóc, jestem z moim zwierzyńcem ok. 30 km za Krakowem, bez auta. Jakąś niewielką kwotę będę mogła wpłacić dopiero po 10 czerwca. Jeżeli potrzeba, mogłabym przekazać jakieś ręczniki, prześcieradła, kołdrę, coś, z czego można by zrobić legowiska dla kotów. Quote
zuzlikowa Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Może przyda się banerek...inaczej nie umiem pomóc:oops:... Quote
Isabel Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Dzięki, zuzlikowa:loveu: Już wkleiłam banerek :) Quote
beataczl Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 chociaz podniose i pobiore banerek..... straszny widok, biedny kociak:-( Quote
Tweety Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Isabel napisał(a):To okropna tragedia:placz: Fizycznie nie dam rady pomóc, jestem z moim zwierzyńcem ok. 30 km za Krakowem, bez auta. Jakąś niewielką kwotę będę mogła wpłacić dopiero po 10 czerwca. Jeżeli potrzeba, mogłabym przekazać jakieś ręczniki, prześcieradła, kołdrę, coś, z czego można by zrobić legowiska dla kotów. bardzo wszystko się przyda, nic nie zostało :-( Quote
Isabel Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Tweety napisał(a):bardzo wszystko się przyda, nic nie zostało :-( Poszukam co by się nadawało i spróbuję przekazać przez syna. Tylko ktoś musiałby odebrać to od niego z Prokocimia, bo raczej nie będzie miał czasu zawieźć osobiście. Quote
Tweety Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Isabel napisał(a):Poszukam co by się nadawało i spróbuję przekazać przez syna. Tylko ktoś musiałby odebrać to od niego z Prokocimia, bo raczej nie będzie miał czasu zawieźć osobiście. oczywiście, nasz kotowóz na powodzi nie ucierpiał, na szczęście Quote
Isabel Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Tweety napisał(a):oczywiście, nasz kotowóz na powodzi nie ucierpiał, na szczęście Jutro uzgodnię z synem, poszukam rzeczy i podam namiary. Do odebrania byłoby już w poniedziałek. Quote
zuzlikowa Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Podnoszę...choć tyle mogę,że przypomnę o potrzebach kociarni,której praktycznie już...NIE MA! POMÓŻCIE...TU WSZYSTKO SIĘ PRZYDA!!! Quote
conceited Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Koszmar ! Biedna kicia. Zaraz wplace kilka zl :( Quote
BeataSabra Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 EVA2406 napisał(a):Wystaw gdzie Ci wygodniej. Podaj mi tylko na pw maila, żebym mogła przesłać fotki i opisy. PW poszło + 10 znaków Quote
Isabel Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Tweety, wyczyść proszę skrzynkę, bo nie mogę wysłać pw z nr telefonu do syna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.