brazowa1 Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 dogo mi wariuje,ale jak! Jutro się dowiem,kiedy małej kończy sie kwarantanna. Quote
Kana Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Ciotka zatem czekam na telefon , a najlepiej jak najwcześniej ;) Co bym nie musiała czekać jak na stołku ;) A wiesz że ja na teraz i już to biegusiem reaguje :lol: Quote
tanitka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 ja też jestem niecierpliwa i nie mogę wysiedzieć, kiedy, kiedy , kiedy?? ;) Quote
Ati Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 a ja kopiuje, bo nic nie kumam z waszych wypowiedzi Mieszkam pod Toruniem, mam już jednego wyżełka, psa, który ma prawie 9 lat, a jego mama umarła w kwietniu. Nie chcę aby mój pies był w dalszym ciągu sam, a ta suka mi się podoba, baardzo. Wiem, że takie psy poddawane są sterylizacji. Nie przeszkadza mi to. Kiedy mogę przyjechać i zobaczyć psa? Mój numer 601630468 Asia Quote
Kana Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Wstrzymaj się proszę z 1 dzień z pytaniami aż suka nie trafi w moje łapki. ;) Quote
tanitka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ati odpisz dziewczynie, że ktoś się do niej odezwie w ciągu 3 dni. Quote
Kana Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Mogę prosić link do tego forum wyżelkowatego ? Będę mogla sama jej odpisywać. A ja dzwonie do brązowej na jakim jest etapie ;) Quote
Kana Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Więc sprawa wygląda następująco. Suka musi siedzieć na kwarantannie do bodajże 9 lub 10 czerwca. Nie ma opcji żeby ją szybciej wyciągnąć. Takie prawo ma jedynie wlaściciel. Wiola już rozmawiała z tym zainteresowanym domkiem i chcemy zrobić tak że po tej kwarantannie sunia trafiła by od razu do domu stałego. Więc mamy związane ręce i musimy czekać. Quote
Betbet Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bleee ale długo... a ponieważ tu siedzą wszysktie mądre głowy Trójmiasta teraz to mam pytanie. Jeśli pies ma chipa i siedzi w schronie a właściciel go nie odbiera(bo nie chce definitywnie)... to jak długo właściciel ma prawo do tego psa? No bo... co, zabiorę, wyadoptuję a oni po 4 mies przyjadą i...? Quote
Kana Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Betbet widzę że nie znasz układu schroniska w adopcjach. Pies który trafia do schroniska przeczekuje 14 dniową kwarantanne. W tym czasie wlaściciel ma prawo odebrać psa ( wykupić go). Po 14 dniach gdy nikt się po psa nie zgłasza, nie ważne czy ma chipa czy nie, pies przechodzi na własność danego schroniska a co się z tym wiąże, miasta. Po kwarantannie każdy już ma prawo adoptować psa. Jeżeli wlaściciel zgłosi się po adopcji psa nie ma już do niego praw. P.S Gdzie Ty widzisz że sunia jest zachipowana? Quote
Betbet Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 NIeee ta nie jest;) To był off topic ale wiedziałąm, że tu zaglądacie i szybko będzie odpowiedź.:) Quote
Charly Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 [quote name='Kana']Betbet widzę że nie znasz układu schroniska w adopcjach. Pies który trafia do schroniska przeczekuje 14 dniową kwarantanne. W tym czasie wlaściciel ma prawo odebrać psa ( wykupić go). Po 14 dniach gdy nikt się po psa nie zgłasza, nie ważne czy ma chipa czy nie, pies przechodzi na własność danego schroniska a co się z tym wiąże, miasta. Po kwarantannie każdy już ma prawo adoptować psa. Jeżeli wlaściciel zgłosi się po adopcji psa nie ma już do niego praw. P.S Gdzie Ty widzisz że sunia jest zachipowana? regulamin schroniska jest rzeczywiście taki (za wyjątkiem prawa do własności), ale nie stoi nad ogólnym prawem. Prawowity właściciel pozostaje właścicielem psa przez 2 lata, w wypadku kradzieży przez 3 (prawo rzeczowe). Regulamin schroniska ułatwia adopcje, ale nie likwiduje powyższych norm. Myślę jednak, że w wypadku, kiedy właściciel definitywnie nie chca psa odebrać, można to potraktować jako zrzeczenie. Ale o tym decyduje w ostateczności sędzia. Quote
Kana Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 To o czym piszesz to w przypadku toczenia się postępowania sądowego. Po 14 dniach jeżeli pies jest znaleziony i zostanie wydany do adopcji po okresie kwarantanny jest uważane jak automatyczne zrzeczenie. Quote
Charly Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 [quote name='Kana']To o czym piszesz to w przypadku toczenia się postępowania sądowego. Po 14 dniach jeżeli pies jest znaleziony i zostanie wydany do adopcji po okresie kwarantanny jest uważane jak automatyczne zrzeczenie. nie według polskiego prawa ( i żadnego innego tez nie). Właściciel pozostaje właścicielem przez następne 2 lata. Co więcej, schronisko ma obowiązek udostępnić dane osoby adoptującej. ustawa o ochronie danych nie działa w tym przypadku. @Betbet; i faktycznie właściciel ma prawo żądać wydania swojego (wdł. prawa) psa. Nawet jeśli go zaadoptowałas i masz juz 4 miesiace. Z tym, że jesli go wczesniej nie szukał itd itd, mozna to być moze uznać za porzucenie, zrzeczenie (pytanie tez jak to udowodnić itd itd). Ale generalnie ma takie prawo. Natomiast Ty generalnie masz prawo żadać zwrotu poniesionych kosztów w zamian za wydanie psa. Ja spotkałam się w realu z jednym takim przypadkiem. Kilka tygodni po adopcji psa zgłosił się właściciel, który zobaczył w sieci robione przez nas ogłoszenie. Przyznam, że nie podobał nam się, a pies był szczęśliwy w nowym domu i udało nam się go przekonać, żeby zostawił psa gdzie był...(a moglo byc róznie, pies był młody, piękny owczarek niemiecki, a my oczywiście wykastrowalismy go....)Ale na dogo toczy się opisany przez Ciebie przypadek. Z tym ze wlascicielem jest w tym przypadku dogomaniaczka;), a schronisko nie chce/chciało udostępnić danych. Także jak widać róznie to bywa... Nie sledzę tego wątku , więc nie wiem, jak się sprawa rozwinęła. Ale poszukam linka ( i jeśli dogo pozwoli wstawię tu. czasem nie moge pisac postów przez kilka godzin, też tak macie?) edit: http://www.dogomania.pl/threads/173478-Schronisko-sprzeda%C5%82o-mojego-psa-obcej-osobie!!!!!?p=13522455&viewfull=1 Quote
brazowa1 Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 tak,14 dni trwa kwarantanna.Która jest święta. Wydanie psa w czasie kwarantanny to rzucenie sie na żer inspekcji wet. dlatego jest ona przez wszystkich tak przestrzegana. Po tego psa już nikt nie przyjdzie. Quote
tanitka Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 co u naszego Kochania? :) odliczamy dni do DT :) Quote
Kana Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Sunia nie przyjedzie do mnie na DT ;) Sunia jeżeli wszystko pójdzie dobrze ma od razu jechać do domku stalego. Nie wiem na jakim etapie jest brązowa z osobą zainteresowaną. Quote
gameta Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Chcecie jeszcze jednego wyżła? http://www.dogomania.pl/threads/178282-Huzar-piękny-wyżełek-ma-już-swojego-pana-i-szczęśliwy-domek-) wersja szorstka... Quote
Kana Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Gameta nie dobijaj.. tyle bid szuka domu... a ja mam miejsce dla 2 ... max 3 ... wiesz że ja na slowo "weź", "zabierz","pomóż" głupieje i chce pomoc ... Quote
gameta Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 O Kana, wiem, ale tu bardziej o Tanitce myślałam... Taka lipa z tym Huzarem, był w schronie, znależli mu dom, długo tam siedział, a teraz z dnia na dzień znów jest w schronie... Agresywny podobno... ale dziewczyny sądzą, że raczej czas urlopowy się zaczął... On jest daleko, bo aż Dzierzoniów Quote
tanitka Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 w ogóle adopcje wyżłów teraz idą kompetnie do dupy!! Brazowa napisz coś o planach naszego Kochania :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.