Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 914
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fioneczka napisał(a):
hehe znaczy po wizycie uszy masz na miejscu i rozlewu krwi nie było ;)

ano nie;) Ten motyw z kolczykami to mozna gdzies dodać do instrukcji, jak się idzie sprawdzać dom z dziećmi... Najlepsze sa takie większe, żeby zwróciły uwagę - podobnie jest z uszami psów.

Posted

no i niestety ... Bruno nie nadaje się do dzieci absolutnie
dobrze że spotkanie odbyło się pod okiem szkoleniowca bo mogło dojść do tragedii


Sandra będzie na dogo to napisze więcej






a ja będę rozmawiała z Panią na temat szczeniaczka z krotoszyńskiego schronu ...

Posted

Dobrze, że była taka możliwość i wsio jest jasne. Dlatego ja do wszystkich chętnych piszę, aby przyjechali sami do schronu i obejrzeli psa pod swoimi potrzebami, sprawdzili w okreslonych sytuacjach, których często my nie potrafimy wytworzyć.

Posted

Alicja napisał(a):
nooo, też liczyłam na jakies szczegóły


No dobra :)
A więc tak (relacja Pana Marka):
Państwo przyjechali z dziećmi. Bruno biegał po ogrodzie, Marek wyszedł do Państwa, dał im smakołyki i najpierw wszyscy dawali je Brunowi przez ogrodzenie. W stosunku do dorosłych wszystko było ok, ale smakołyki od dzieci brał łapczywie i energicznie, co już wzbudziło niepokój p. Marka. Następnie wszyscy weszli do ogrodu, a p. Marek zapobiegawczo zapiął Bruna na smycz i dawał mu smakołyki żeby "rozluźnić atmosferę", następnie poluźnił mu smycz i Bruno podszedł do Pana, później do Pani i wszystko było ok. Potem młodszy chłopczyk wyciągnął rączkę i Bruno chwycił go za rękaw kurtki, a później starszy chłopczyk podszedł do niego i Bruno bez ostrzeżenia i bez powodu zaatakował :( Marek zamknął psa, bo to już nie miało sensu......... Później wypuścił Dropsa, ale Drops był z kolei za "żywiołowy".
Pani też zadzwoniła do mnie, też bardzo jej było szkoda, bo chciała dać dom Brunowi, ale niestety jej dzieci byłyby dla niego żywą tarczą :(

Posted

Wczoraj miałam telefon w sprawie Bruna, ale Pan ma dziecko 5 letnie więc odradziłam i poleciłam szukanie szczeniaczka :)
Wczoraj dostałam też meila w jego sprawie (ale dziś dopiero zauważyłam), odpisałam i czekam na odpowiedź.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...