lucySxy Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 dalam jeszcze ogloszenia suczki w Anonsach. obawiam sie ze suczka nie znajdzie tak szybko domu! czy ta pani z Gadnska mieszka w domu z ogrodkiem?szkoda zeby taka staruszka chodzila po schodach...kregoslup juz nie ten. Quote
Miła od Gucia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 po wizycie Ewy u Joasi, adoptujacej basseta Ewa z Matyldą i Bobem Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Mar 2005 Posty: 777 Skąd: Warszawa Wysłany: Dzisiaj 10:23 Potwierdzam Było miło i przyjemnie. Dom - raj dla basseta Przyjaźni ludzie, żadnych schodów, spory ogród a z dużego pokoju widok centralnie na kuchnię Blisko las, weterynarz w razie potrzeby dojeżdżający na miejsce. Na przyjazd basseta wszystko przygotowane. Joasia uważnie czyta nasze Forum, więc wie czego się może spodziewać. Rozmawiałyśmy o karmie, o możliwych problemach zdrowotnych, o różnych zachowaniach psów po przejściach...ale to i tak wszystko okaże się po przyjeździe. No cóż... Trzymam kciuki, za spokojną podróż, za aklimatyzację basiorka w nowym domu, żeby wszystko było OK Pozdrawiam cieplutko Natomiast, co do bassetki, oczywiście w rachubę wchodzi tylko dom z ogródkiem. Ale coś Pani zainteresowana się nie odzywa, uruchamiamy dalsze rodziny. Będziemy tak długo szukać, aż osoba sama od razu ją pokocha i spełni oczywiście warunki. Quote
Miła od Gucia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Została jeszcze sunieczka Proszę o ciepły kącik, a odwdzięczę się miłością, i wiernością, poliżę jak będziesz zatroskana, jestem usłuchana. Pozwól, aby moje smutne ślipia zaznały radości. Quote
Weronia Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 [quote name='Miła od Gucia'] Było miło i przyjemnie. Dom - raj dla basseta Super!!! Dzięki za pomoc:) A kiedy Pani dokładnie wybiera się po psiaka? Quote
Miła od Gucia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Jest umówiona na jutro, pomimo, że świeto Quote
Miła od Gucia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 joannalatusek Dołączyła: 27 Maj 2010 Posty: 13 Skąd: Halinów Wysłany: Dzisiaj 19:16 Witam na dzień przed przyjazdem Naszego Basiora. Dzwoniłam dziś do Pani Wandy jak się psinka miewa i czuje po kastracji. Powiedziała że dobrze. Tylko mówi tak że jest jeden problem przestraszyłam się bo myślałam że rzeczywiście coś się stało a Pani Wanda mówi że psina nie umie chodzić na smyczy...;) myślałam że rzeczywiście jakiś wielki problem. Ale przecież my go na smyczy prowadzać nie będziemy. Jutro wyjeżdżamy z Warszawy o godz. 7 rano więc powinniśmy być na miejscu ok. 11 góra 12. a potem już powrót do nowego domku dla Basiorka. już odliczamy godziny dodam, że bassiorek przy okazji kastracji miał wyczyszczone uszy, oj były bardzo bardzo zapuszczone Quote
zeberka4 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Kurcze tak bardzo chciałabym zeby Ona poszła do domeczku,ona zasługuje na fotelik :D Quote
lucySxy Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 zeberka4 napisał(a):Kurcze tak bardzo chciałabym zeby Ona poszła do domeczku,ona zasługuje na fotelik :D Tak ,zasluguje ,jak kazdy psiak! Szukam caly czas, ona nie moze tez isc w pierwsze lepsze miejsce, to musi byc chciana ,madra i dojrzala decyzja. To musi byc domek do konca zycia tej suczki,,, Quote
Miła od Gucia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Weroniu, proszę napisz, czy doszła karma i pieniążki. To już tak dawno. A dla mnie to dla formalności "kontowej" potrzebne. Tylko słówko "tak". Quote
zeberka4 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 lucySxy napisał(a):Tak ,zasluguje ,jak kazdy psiak! Szukam caly czas, ona nie moze tez isc w pierwsze lepsze miejsce, to musi byc chciana ,madra i dojrzala decyzja. To musi byc domek do konca zycia tej suczki,,, Zgadzam sie kazdy pies zasługuje na dom, ta suczka lezy mi na serduchu biedulka Quote
Miła od Gucia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jadą, jadą już w pełnym składzie do domu. Basset siedzi dumnie w samochodzie. Szczegóły pozostawiam Joasi, jak już dojada napisze sama. Jadę, jadę do nowego domu Quote
lucySxy Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Raczej czujny i wystraszony,malo zachwytu:evil_lol: Moze pierwszy raz w samochodzie?? Quote
Molli Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Jadą, jadą już w pełnym składzie do domu. :multi: :multi: :multi: Mam nadzieję, że Bassetka też szybciutko znajdzie odpowiedni domek :) Quote
Weronia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Jaka szkoda, że się nie spotkaliśmy.. byłam wczoraj w schronie po 12, musieliśmy się minąć.. Quote
lucySxy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 jak sie czuje suczka? Nie placze za swoim towarzyszem? I czy ma jakies imie?? Trudno pisac o niej tak bezosobowo.. mam tez wielka prosbe- moze jakies zdjecia np ze spacerku,zeby bylo ja widac cala...Jakbyscie mialy troszke czasu ,zeby jej zrobic,prosze..:roll: Quote
Weronia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Miła od Gucia napisał(a):Weroniu, proszę napisz, czy doszła karma i pieniążki. To już tak dawno. A dla mnie to dla formalności "kontowej" potrzebne. Tylko słówko "tak". Dam znać, jak tylko się dowiem. Ale spokojnie możesz do P.Wandy dzwonić, przy okazji można zapytać o sunię. Smutna jest sama bez chłopaka swojego:( Quote
Miła od Gucia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Nie pisałam wcześniej, bo chciałam obdzwonić wszystkich. Obdzwoniłam wszystkie rodziny, których namiary dostałam od Weroni. I tak: Rodzina z Gdańska - zrezygnowała. Rodzina ze Świętokrzyskiego mieszka w bloku mają 1,5 roczną bassetkę. Nie wiem, czy to dobry dom. Choć Pani się waha, zastanawia. Domek trzeci, okolice Stargardu Gdańskiego, jest super, dom, ogród, duży teren, ale mają już trzy psy i się zastanawiają. Szukamy dalej Quote
Miła od Gucia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Z życia LEONKA - tak się teraz nazywa Jesteśmy i My. Od początku do schorniska zajechaliśmy ok.11 przywitała nas serdecznie Pani Wanda i 2 dziewczyny. Piesków mnóstwo aż żal się patrzy na te smutne oczka. Poszla po psinkę jak go zobaczyłam przywitał się przez bramkę i olal kilka krzaczków Miał go na ręce wziąść mój mąż ale chyba ma uraz do facetów bo uciekł (teraz już jest lepiej) Więc musiałam z Panią Wandą razem wziąść na ręce do samochodu. Ta fotka to właśnie w pierwszych chwilach w samochodzie. Dałam mu łyzeczkę Lokomotiv trochę na początku bujało ale położył się i tak na zmianę i oglądaniem widoczków. Podróż trwała ok.4h więc trochę długo. Kiedy podjechaliśmy pod dom wyjrzał i zamerdał ogonkiem Wyszedł nawet sam z samochodu. Przywitał się z moją sunią trochę wrogo nastawioną do innego psiaka ale ona ma tak zawsze. Zadowolony biega po podwórku i cały czas merda ogonkiem. Szkoda tylko że nie znamy jego losu sprzed schroniskiem. Ale teraz zaczyna nowe życie z Nami Piesek dostał imię LEON i nawet reaguje. Pierwsza nocka za Nami Psina super nic nie napaskudził nie na kupciał. Poszliśmy wcześnie spać bo burza u nas była i brak światła. Leon ma 3 miejsca do spania w pokoju i na zmianę je zmieniał co jakiś czas podchodził do łóżka sprawdzić czy my nadal jesteśmy. Zakochaliśmy się w nim po same uszy....jest cudowny teraz biega po podwórzu. Bogusiu nie umiem wgywać zdjęć proszę o pomoc bo mam troszkę fotek Teraz ja Miła: informuję i zobowiązuję się, że będę przekazywała wieści o Leonku z naszego forum. Teraz na sercu leży mi sunia.. Wiem, że ma teraz cieczkę. Bardzo płakała za Leonkiem. Dostała do towarzystwa sunie, zaznajamiają się. Quote
lucySxy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Piekny domek! Oby wszystkie takie. Weroniu! Czy suczka przyszla do schroniska juz z cieczka? czy cieczka zaczela sie u Was? Quote
Weronia Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 lucySxy napisał(a): Weroniu! Czy suczka przyszla do schroniska juz z cieczka? czy cieczka zaczela sie u Was? Nic nie wiem o cieczce... Super zdjęcia i wieści!!!:) Dziękujemy:) Quote
Miła od Gucia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 z tego co wiem od Joasi, teraz dostała cieczkę. Quote
Miła od Gucia Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 coś się zaczyna dziać, może będzie dobrze http://www.allegro.pl/item1070338059_basset_hound.html Quote
Weronia Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Super allegro!! Dziś dostałam maila od osoby z allegro wydającej się być zainteresowaną suczką. Odpisałam. Nie można żadnej okazji przepuścić:) Quote
Miła od Gucia Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 czekamy, ale już działa dobranoc Miłka śpij dobrze, pamiętamy o Tobie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.