Ewa-Jo Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Agaa.a napisał(a):niech no ja się pojawię wreszcie na szkoleniu, to odbiję sobie długą nieobecność :evil_lol: to jeszcze parenaście dni potrwa!!!:eviltong::diabloti: Quote
ayshe Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 uwazam ze zdecydowanie powinnismy sie zasadzic na pancie joshowa:mad: .i popstrykac pare fotek:diabloti: .aaaa i zdjecie zajaca barosza-:lol: :lol: :lol: :lol: :loveu: Quote
Agaa.a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Ewa-Jo napisał(a):to jeszcze parenaście dni potrwa!!!:eviltong::diabloti: no tak, niestety :placz: ale jakoś wytrzymam, a potem ... :lol: PS: a tak na marginesie ... dzisiaj czułam się na spacerze jakbym miała dwa psy, bo całą drogę szedł za nami puszczony samopas kundelek :mad: posuwałam się już do sadystycznych sztuczek :evil_lol: ale okazuje się że natura jest silniejsza i psiak za każdym razem nas odnajdywał ( a Libra spryskana na maxa ) ... Quote
ayshe Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 chcialam oficjalnie dzisiaj pochwalic dwoch przewodnikow-nory i kampa.bardzo sie panie zmienily przez miesiac.alix jest mniej chaotyczna,stabilniejsza.josh zdecydowanie lepiej sie koncentruje[cos dzisiaj zostawanie mu nieszlo:mad: ]........niestety poprzeczke musze podniesc i to bedzie troszke nieprzyjemne-ale na poczatku tylko:diabloti: .aha:LUDZIE NAUCZTA SIE KTORA REKA JEST PRAWA A KTORA LEWA!prooooszeeeee:wallbash: :grab: :peace: Quote
Agaa.a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 ayshe napisał(a):no coz-nie ma to jak cieczka:cool3: Tak, ale najgorsze są właśnie te psiaki puszczane samotnie na podwórko na kilka godzin ... właściciele mają to co się z nimi dzieje w głębokim powarzaniu. No ja naprawdę kocham zwierzęta, ale dzisiaj ten kawaler to przeszedł samego siebie :mad: i już mi się scyzoryk w kieszeni otwierał :diabloti: Quote
ayshe Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 wiem wiem-ja mam takie dwa na osiedlu-miszanca jamnika i malego kundelka-niestety oba zaliczyly kopa ode mnie ostatnio bo absolutnie nie chcialy sie odczepic.jestem bardzo wredna dla psow puszczanych z domu luzem przez kretynow.:angryy: Quote
Agaa.a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 a buciki całe ??:cool3: no ja się przyznam, że mi też zdarzyło się zasadzić kopa:oops: bo już mi nerwy puściły, ale to na wiele się nie zdało, niestety:angryy: Quote
ayshe Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 no niestety glanow nie mialam a trampeczki sa lajtowe troszku:diabloti: ale pomoglo.zwlaszcza ze suka sie mocno odgryzala ale nie dawala rady.probowalam odgonic inaczej tyle ze olaly mnie kompletnie .dopiero kop pomogl bo juz naprawde....:mad: :angryy: Quote
Agaa.a Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 ayshe napisał(a):no niestety glanow nie mialam a trampeczki sa lajtowe troszku:diabloti: ale pomoglo.zwlaszcza ze suka sie mocno odgryzala ale nie dawala rady.probowalam odgonic inaczej tyle ze olaly mnie kompletnie .dopiero kop pomogl bo juz naprawde....:mad: :angryy: Librulka chyba jeszcze nie wie o co chodzi, właściwie olewa adoratorów ale jak któryś jest za nachalny to też się odgryza i nie daje sobie zaglądać pod ogon. ayshe napisał(a):dopiero kop pomogl bo juz naprawde....:mad: :angryy: To okazuje się, że widocznie ja byłam trochę za delikatna :razz: Quote
monisieczka Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 ayshe napisał(a):chcialam oficjalnie dzisiaj pochwalic dwoch przewodnikow-nory i kampa... rany boskie,:bigcool::bigcool: przeciez ja spać nie będę mogła z wrazenia:lilangel:!!!! a może tresserowi cos dolega? moze siem zatruł?to ja już się bojem jutrzejszego dnia :lol: Quote
Ewa-Jo Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 ayshe napisał(a):chcialam oficjalnie dzisiaj pochwalic dwoch przewodnikow-nory i kampa.bardzo sie panie zmienily przez miesiac.alix jest mniej chaotyczna,stabilniejsza.josh zdecydowanie lepiej sie koncentruje[cos dzisiaj zostawanie mu nieszlo:mad: ]........niestety poprzeczke musze podniesc i to bedzie troszke nieprzyjemne-ale na poczatku tylko:diabloti: .aha:LUDZIE NAUCZTA SIE KTORA REKA JEST PRAWA A KTORA LEWA!prooooszeeeee:wallbash: :grab: :peace: Monika ty jesteś psychologiem ale chyba powinnaś praktykować u tressera -zobacz jak pięknie osłodziła podniesienie poprzeczki.Wszystkich pochwaliła zrobiła miłą atmosferke no i tak mimochodem wspomniałą o podniesieniu poprzeczki ,które i tak jest good. Boże i to jeszcze jutro o 8 rano. chyba się jednak czegoś napije.:grab::mdleje: Quote
asher Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Nie wszystkich pochwaliła, nas nie :placz: Ale trudno się dziwić, bo nas nie ma za co chwalić :oops: :lol: Quote
Ewa-Jo Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 asher napisał(a):Nie wszystkich pochwaliła, nas nie :placz: Ale trudno się dziwić, bo nas nie ma za co chwalić :oops: :lol: ciebie chwaliła poprzednim razem -nie wymagaj za dużo !!! prymusem chcesz być czy co??:mad::mad: trochu pokory:eviltong::loveu: Quote
asher Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Sabina prymusem :crazyeye: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Dzisiaj Joshua pojechał z wizytą do kumpeli. zwiedził posiadłość zastanowił się pozalecał się powiedział o swoich uczuciach i ustalił jaka bedzie przyszłość Monisiu pozdrowienia dla synowej!!!!! Quote
Szira/Gosia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 A my dzisisaj :oops: wczoraj ( bo właśnie z imprezki wróciłam) byliśmy w Glonkowocity i było zajefajnie (oprócz tego, że Szira sobie strajk na śladach urządziła:angryy: ) zwiedziliśmy "kaczy dół" ze śmierdzącą wodą, mam nadzieję że szybko tam nie wrócimy:eviltong: narazie na onkowej grupie pewnie się nie pojawimy:placz: ale trzymam za wszystkich kciuki, bawcie się dobrze:multi: :lol: :cool3: nie dawajcie się złemu treserowi:diabloti: ( którego i tak wszyscy kochamy:loveu: ) Quote
ayshe Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 asher-ja po prostu wiem ze widzisz u sabiny fakt ze mimo wszystko jest w stanie przepracowac cala godzine.a ona pracuje ladnie.jest absolutnie gotowa na prace luzem.:p Quote
Ewa-Jo Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Szira/Gosia napisał(a):A my dzisisaj :oops: wczoraj ( bo właśnie z imprezki wróciłam) byliśmy w Glonkowocity i było zajefajnie (oprócz tego, że Szira sobie strajk na śladach urządziła:angryy: ) zwiedziliśmy "kaczy dół" ze śmierdzącą wodą, mam nadzieję że szybko tam nie wrócimy:eviltong: narazie na onkowej grupie pewnie się nie pojawimy:placz: ale trzymam za wszystkich kciuki, bawcie się dobrze:multi: :lol: :cool3: nie dawajcie się złemu treserowi:diabloti: ( którego i tak wszyscy kochamy:loveu: ) Te Glonkowcity strasznie mnie ciekawi.Wprawdzie my się na takie zaawansowane ślady nie nadajemy jeszcze :placz:,ale może uda sie kogos/Monisie oczywiście/ namówić :mad:kiedyś na wypad z wami.:multi: Quote
asher Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 ayshe napisał(a):asher-ja po prostu wiem ze widzisz u sabiny fakt ze mimo wszystko jest w stanie przepracowac cala godzine.a ona pracuje ladnie.jest absolutnie gotowa na prace luzem.:pWiesz co... Juz ty nas lepiej więcej nie chwal :lol: ;) Quote
Ewa-Jo Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 dzisiaj na zajęciach treser parał się tez fotografowaniem-załączam te zdjęcia aby tresser dokonał oceny pracy kursantów: Quote
ayshe Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 asher-no wiec wlasnie:cool3: .jak ja kogos pochwale to mu potem nie idzie:roll: .ale zle nie bylo-za rano dla sabiny to napewno:razz: .moje pierwsze zdjecia-dzizyz:cool1: . chcialam szczegolnie zwrocic uwage na zdjecie asher z nagrodka w zebach:razz: :mdrmed: .aaa dlaczego nie ma zdjec twoich droga ewo-jo.:mad: :knuje: Quote
ayshe Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 dobra juz jest:lol: .na pierwszych zdjeciach sa :kamp,max,sabina no i asher:loveu: .potem linia i rozpoznawanie pileczki wlasnej.:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.