Alix Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 lojezu chyba pierwszy raz w zyciu cos wygralam!:multi: :grins: To ja na slady zabieram ze soba podreczna piersioweczke:diabloti: :evil_lol: Quote
ayshe Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 aaaaaaaaaaaa jaaaaaaaaaaaak faaaaaaaaaajnieeeeeeeeeeee idzieeeeeeeeeee sieeeeeeeeeeeee z pseeeeeeeeeeeeem pooooooooooo slaaaaaaaaaaaaaaaadaaaaaaaaaaaaach.wezykiem wezykiem.no i pytanie :a gdzie podstawa i jak szlas mniej wiecej?odpowiedz:a bo ja wiem?jakies tam krzaki i drzewo,brzoza zdaje sie......:painting: :drink1: Quote
Ewa-Jo Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Prosze o dokładne wytyczne gdzie się spotykamy ,ja w takim razie zabieram adwokata /jajecznego/. Wczoraj odwiedziłą nas Monisia podłączam pare zdjątek z jej wizyty u MNIE : Quote
Alix Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Agaa.a napisał(a):O proszę ... Josh jaki całuśny :loveu: Monisieczka zreszta tez:evil_lol: Sprawdzilam na planie miasta gdzie ta Palacowa, droga nie wydaje sie zbyt skomplikowana ale ja potrafie sie zgubic we wlasnym mieszkaniu wiec zobaczymy czy dojade:cool1: Po dzisiejszym dniu padam na twarz, pije sobie dla relaksu piwko bo normalnie czuje sie jak Barosz po narkozie:p Ayshe to moglabym Ci jutro pokazac zdjecie stawow Barosza?:oops: NO i w ogole bym sobie wziela notesik i zapisala co tam madrego radzisz podawac siersciuchowi:cool3: Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 no grupa to wczoraj wogole nacpana chodzila troszku:mad: .ale zescie mieli ZLY dzien .cisnienie spadlo:mad: ,wzroslo:mad: pogoda nie tenteges:mad: .najbardziej podobal mi sie stan psychiczny przewodnikow noraska i baroszka-p o w a l a j a c y:diabloti: Quote
Szira/Gosia Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 ayshe napisał(a):no grupa to wczoraj wogole nacpana chodzila troszku:mad: .ale zescie mieli ZLY dzien .cisnienie spadlo:mad: ,wzroslo:mad: pogoda nie tenteges:mad: .najbardziej podobal mi sie stan psychiczny przewodnikow noraska i baroszka-p o w a l a j a c y:diabloti: Ja naprawdę byłam usprawiedliwiona:eviltong: cały wczorajszy dzień miałam spotkania z panem wc:oops: :oops: :oops: zatrucie pełną gębą, ale dzisiaj już mi lepiej:mad: :mad: :mad: Quote
monisieczka Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 ayshe napisał(a):no grupa to wczoraj wogole nacpana chodzila troszku:mad: .ale zescie mieli ZLY dzien .cisnienie spadlo:mad: ,wzroslo:mad: pogoda nie tenteges:mad: .najbardziej podobal mi sie stan psychiczny przewodnikow noraska i baroszka-p o w a l a j a c y:diabloti: Podobał ci się ????? Oż ty potworze :angryy::angryy::angryy:, to ja musiałam leczyć skołatane nerwy litrami piwa :B-fly:. jeszcze jeden taki dzień i z noraska będzie dywanik przed kominkiem :thumbs:. Dochodze do wniosku, że może miałas rację i ja nadają sie tylko na pudelka :grab: . Quote
Ewa-Jo Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 monisieczka napisał(a):Podobał ci się ????? Oż ty potworze :angryy::angryy::angryy:, to ja musiałam leczyć skołatane nerwy litrami piwa :B-fly:. jeszcze jeden taki dzień i z noraska będzie dywanik przed kominkiem :thumbs:. Dochodze do wniosku, że może miałas rację i ja nadają sie tylko na pudelka :grab: . A jakiego dupelka ???:eviltong: miniaturke ???:crazyeye: a kolorku jakiego białego czy czarnego??? a będziesz go na lewka robiła????:diabloti::evil_lol: Quote
Szira/Gosia Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 monisieczka napisał(a): jeszcze jeden taki dzień i z noraska będzie dywanik przed kominkiem :thumbs:. Dochodze do wniosku, że może miałas rację i ja nadają sie tylko na pudelka :grab: . No niestety właściciel ONka musi być twardy:diabloti: :mad: ale jeszcze się wyrobisz, zobaczysz ja też byłam bardzo spokojna, do czasu:diabloti: :mad: :mad: chociaż teraz też jestem za miękka:lol: Quote
monisieczka Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Szira/Gosia napisał(a):No niestety właściciel ONka musi być twardy:diabloti: :mad: ale jeszcze się wyrobisz, zobaczysz ja też byłam bardzo spokojna, do czasu:diabloti: :mad: :mad: chociaż teraz też jestem za miękka:lol: Dzieki Gosia, ale ja nie mam juz wiary we własne umiejętnosci :placz::placz::stupid::wallbash::flaming:a co dopiero w Noraska. Chociaz pewnie zgodnie z teoria Tressera Norasek jest zupełnie OK, tylko ja do d****:shake:. A może faktycznie coś wczoraj w powietrzu fruwało? Quote
asher Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Sabina wczoraj znów była nienajlepszej formie :shake: U nas chyba działa efekt domina: jej się nie chce, więc i mnie się odechciewa, ona to czuje i odechciewa się jej jeszcze bardziej, ja to widzę i ręce mi opadają, ona to czuje... i tak dalej... :roll: Poza tym generalnie na piątkowych spotkaniach suka ćwiczy gorzej. Może to wina pory? Może rano jednak ma więcej sił i zapału? :niewiem: Ale przynajmniej nie gasła mi całkiem, nie zamykała się w sobie, tak jak w piątek dwa tygodnie temu. Po prostu nie była zainteresowana współpracą ;) Gosiu, a ty mi ja niechcący rozproszyłaś, a raczej ja ją sobie rozproszyłam za pomocą Ciebie :lol: Przechodziłyśmy obok was akurat w momencie, kiedy wyjmowałas smakolyki dla Sziry, zołza Sabina zapamiętała to sobie i za każdym razem, kiedy przechodziłyśmy w pobliżu twojego plecaka ciągnęła ją do niego jakas tajemnicza siła :lol: :lol: :lol: Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 dzisiaj byl najgorszy dzien od 23 lat-odkad szkole psy.to wszystko.najgorszy po prostu.:shake: Quote
PsychoSzczurek Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 jeśli o mnie chodzi, to nie jest aż tak strasznie:lol: mam jedynie straszne wyrzuty, że zepsułam trening:roll: Quote
Alix Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 PsychoSzczurek napisał(a):jeśli o mnie chodzi, to nie jest aż tak strasznie:lol: mam jedynie straszne wyrzuty, że zepsułam trening:roll: Dziewczyny nie ma co sie zadreczac:calus:, na pewne rzeczy nie ma sie wplywu. Ja proponuje jakies wspolne piwko na odstresowanie. Co grupa na to?;) Moze nie dzis ale np jutro?:cool3: Chociaz ja to i dzisiaj moge:evil_lol: Quote
asher Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Ayshe, jutro będzie lepiej!!! :popcorn: Sylwia, nie przesadzaj :mad: ps. Mam pytanie techniczne, jutro też na 13-tą pod tym mostem? pps. ja na piwko to mogę zawsze :evil_lol: Właśnie sobie piwkowo odregowuję :evil_lol: A tak w ogóle to dotrałam do domu dosłownie przed chwilą, bo Camp odmówił współpracy i trzeba było po nas przyjechać :lol: Quote
Alix Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 pps. ja na piwko to mogę zawsze :evil_lol: Właśnie sobie piwkowo odregowuję :evil_lol: A tak w ogóle to dotrałam do domu dosłownie przed chwilą, bo Camp odmówił współpracy i trzeba było po nas przyjechać :lol:[/quote] No to jest nas juz 2:lol: ktos jeszcze chetny? :cool3: lomatko a Camp to co? zaparl sie jak osiol i nie chcial isc? Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 PsychoSzczurek napisał(a):jeśli o mnie chodzi, to nie jest aż tak strasznie:lol: mam jedynie straszne wyrzuty, że zepsułam trening:roll::mad: ty mnie lepiej nie denerwuj.chrzanic trening.:roll: Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 Alix napisał(a):pps. ja na piwko to mogę zawsze :evil_lol: Właśnie sobie piwkowo odregowuję :evil_lol: A tak w ogóle to dotrałam do domu dosłownie przed chwilą, bo Camp odmówił współpracy i trzeba było po nas przyjechać :lol: No to jest nas juz 2:lol: ktos jeszcze chetny? :cool3: lomatko a Camp to co? zaparl sie jak osiol i nie chcial isc?ja sie pisze rowniez na odreagowanie:razz: . Quote
PsychoSzczurek Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 ty mnie lepiej nie denerwuj.chrzanic trening ale to wszystko przez moją własną głupote:wallbash: Quote
Alix Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 PsychoSzczurek napisał(a):ale to wszystko przez moją własną głupote:wallbash: glupoty od razu... dzialalas instynktowanie. A Szejkowi to mozna tylko pozazdroscic takiego bodyguarda!!! Cevin Costner wymieka!:evil_lol:;) Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 PsychoSzczurek napisał(a):ale to wszystko przez moją własną głupote:wallbash:no niestety sie nie zgodze.to wylacznie moja wina.w zyciu sobie tego nie wybacze.:shake: Quote
ayshe Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 Alix napisał(a):glupoty od razu... dzialalas instynktowanie. A Szejkowi to mozna tylko pozazdroscic takiego bodyguarda!!! Cevin Costner wymieka!:evil_lol:;)to prawda.walczylac jak lew.:cool3: Quote
Alix Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 [/quote]ja sie pisze rowniez na odreagowanie:razz: .[/quote] Podajcie dzien i godzine a na pewno sie pojawie!:evil_lol: To jak gdzie i o ktorej?:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.