fizia Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 O wreszcie znalazłam wątek Karinki. Również mocno sciskam kciuki! Quote
borysus Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Poranne szaleństwa Karinki: http://www.youtube.com/watch?v=Jkc7JqtqW-U Nowość!!! Pragniemy Państwu zaprezentować zupełnie nowe , ulepszone wersje Karinki: Dla energooszczędnych- model radioaktywny Dla tańczących z mrówkami- model mrówkojad Nie przegap okazji, seria limitowana ;) Quote
borysus Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Karinka jest juz w nowym domu :placz: Wiem, że powinienem się cieszyć, ale czuję się tak jakby umarł mi pies :-( Nowy opiekun jest niepełnosprawny, po czterdziestce,bardzo samotny i ogromnie kocha psy. Zrobił na mnie dobre wrażenie, rozmawialiśmy z dwie godziny i myślę, że Karinka będzie kochana i rozpieszczana. Pan nie potrafi korzytać z internetu, ale umówiliśmy się za dwa tygodnie na zdjęcia Ona tak mi patrzyła w oczy jak odchodziłem jakby chciała powiedzieć, że mi zaufała, a ja ją oszukałem :placz: Quote
kora78 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 o my.... tosz to szok! ale speed, szok! ciesze sie,ze karinka ma nowy dom borysus,czy umowy spisac nie zapomniales? a jak pan chory to jak na spaceki chodzic bedzie? pan samotny? lepiej sie za szybko suni na oczy nie pokazuj, poki sie nie zadomowi, bo bedzie cierpiec, gdy wypijesz kawe i wyjdziesz katinka wszystkiego najlepszego! Quote
michelle04 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 :calus:Borysus znam to uczucie....gdy pierwszy raz oddawałam swojego psa z DT ryczałam jak bóbr...zanosiłam się od płaczu.....ale własnie po to jesteśmy by pomóc, odchować, przytulić, wyleczyć i ...pozwolić odejść...by zrobić miejsce dla kolejnej bidy, kaleki czy bezdomniaczka...Trzymaj się ciepło i pamiętaj, że to wszystko dla niej! Dla Karinki!!! Quote
borysus Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Wiem Michelle, ale jakoś tak mi przykro :-(, gdyby nie jutrzejszy wyjazd to z miłą chęcią bym się upił :flaming: ciesze sie,ze karinka ma nowy dom borysus,czy umowy spisac nie zapomniales? a jak pan chory to jak na spaceki chodzic bedzie? pan samotny? Umowa oczywiście podpisana, byłem u niego w mieszkaniu, mam dwa numery telefonu. Ten Pan daje sobie jakoś radę, ma chyba jakieś wady wrodzone(bryle jak Stępień, ogromny garb i kurdupel jak ja ;) ), ale w to nie wnikałem , bo to nie moje interere. Mówił, że żona go zostawiła dla "sprawniejszego", ograbiła z czego się da i widać , że jest cholernie samotny. Bardzo otwarty i nieszczęśliwy, aż chciało mi się płakać jak go słuchałem. Cieszę się, że trafiła właśnie na niego. Przypuszczam, że przeleje na nią całą swoją miłość, bo nie ma nikogo. Quote
elzunia Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 wchodzę tu by spytac czy Karinka czeka aż wrócę z pogrzebu a tu))))))))000(((((((((((((nie wiem śmiać się czy płakać szczęście Karinki nasz smutek taki troszke samolubny życzę Ci szczęścia maleńka Quote
borysus Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Dzwonił dzisiaj do mnie Pan u którrego jest Karinka. Mówił, że jest bezproblemowa, ale od dwóch dni prawie nic nie zjadła, chociaz dałem mu karmę , którą jadła u mnie :shake: Quote
elzunia Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 borysus napisał(a):Dzwonił dzisiaj do mnie Pan u którrego jest Karinka. Mówił, że jest bezproblemowa, ale od dwóch dni prawie nic nie zjadła, chociaz dałem mu karmę , którą jadła u mnie :shake: Maleńka pewnie tęskni i z tęsknoty nie je Quote
kizimizi Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Borys a suczka jest po sterylce? Ona w Nowej Rudzie jest, tak? Quote
borysus Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Misiaczek jest po sterylce Ona jest we Wrocku, u Pana Roberta na Traugutta i mam ją pod kontrolą(właściwie to jego :diabloti: ) Quote
borysus Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 Wytłumaczyłem juz jak ją dokarmiać i mała zaczęła łaskawie jeść :multi: Sumienie codziennie spuszcza mi wpiernicz i momentami mam ochotę zabrać ją spowrotem :-( Posłucham Kory i troche odczekam z ta wizytą, bo coś tak czuję , że i ja i ona będziemy chcieli wrócić razem Quote
michelle04 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Sumienie codziennie spuszcza mi wpiernicz i momentami mam ochotę zabrać ją spowrotem :-( Kto "spuszcza Ci wpiernicz"??? Quote
borysus Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 Moje sumienie , tzn. tak mi się wydaje, że je mam i to właśnie ono :evil_lol: No wiesz innych gryzie, a moje jest hardcorowe ;) Quote
kizimizi Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Borysie jak tam Karinka bo slyzsalam ze musiala wrocic? Quote
borysus Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 Tak, facet miał ponoć wylew, odebrałem ją od jego sąsiadki i znów jest u mnie. Może w sobote pójdzie do nowego domu, ale to jeszcze nie jest pewne. Sam nie wiem co mam zrobić, myslę, że jeśli w ciagu miesiąca nikogo nie znajdę to u mnie zostanie. Nie chcę jej znowu robic wody z mózgu Quote
kizimizi Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 borysus napisał(a):Tak, facet miał ponoć wylew, odebrałem ją od jego sąsiadki i znów jest u mnie. Może w sobote pójdzie do nowego domu, ale to jeszcze nie jest pewne. Sam nie wiem co mam zrobić, myslę, że jeśli w ciagu miesiąca nikogo nie znajdę to u mnie zostanie. Nie chcę jej znowu robic wody z mózgu hmm, Kalinka to taka fajniusia sunia jest, prawda? Quote
fochu Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us i na koniec z Otką :) Uploaded with ImageShack.us Quote
kizimizi Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ale ona "dama dostojna" jest :D a ten czarny szorsciak to skad?? Quote
fochu Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 kizimizi napisał(a):Ale ona "dama dostojna" jest :D a ten czarny szorsciak to skad?? Czarna panna to Otka też u Borysa na DT Quote
borysus Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 Dziękówka za wstawienie zdjęć Mała dostaje cały czas wit, C i kwas foliowy Lewe ucho jest już całkiem zdrowe , z drugim nadal sie boksuję(chyba muszę zmienić lek) Jak sie okazuję, dziewczyna nie ma 10 lat(wet twierdzi, że dałby jej maks 8 8)). W schronisku dali jej 12, ale nie wzięli pod uwagę tego, że stan jej uzębienia może być spowodowany chorobą. Ma obsesję na moim punkcie, od rana do wieczora za mną chodzi, patrzy mi w oczy, nawet jeździ ze mna do pracy Od czasu do czasu wywieszam ogłoszenia, ale jakoś tak podświadomie chyba nie chcę jej nikomu oddawać i pogodziłem się z myślą, że mam trzy psy Quote
kizimizi Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 bardzo ładne masz psiaki na tym swoim "dt", nie dziwie sie ze nei chcesz oddawać ;P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.