madziara1983 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 witajcie. niestety nie mam komputera od jakiegos czasu wiec i nie mam kontaktuze swiatem... mamy nasteony problem moze ktos z was sie z tym spotkal. uchylki prostnicy odbytnicy... problem z kupa oczywiscie duzo blonnika podaje, dostal lactulosum ale niestety po tym mamy nudnosci, wet mowi ze ostatecznie treba bedzioe operowac ale wiecie jak u nas jest ... duze ryzyko narkozy, probowalam tez zmiany diety , duzo warzyw..ale efekt tylko niewielkiej poprawy. najwazniejsze ze juz go tylek nie boli jak cisnie ale i tak jest klopot z zalatwieniem. moze ktos z was to leczyl i cos nam poradzi jeszcze.... pomocy... probiotyki tez mu podaje. Quote
madziara1983 Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 przejdziemy na troche na eukanube intestinal, plus probiotyki duzo warzyw i lnu mielonego i zobaczymy. trzeba sprobowac wszystkiego co nie inwazyjne ,lipa. Quote
madziara1983 Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 kupilam nawet taki blonnik specjalny dzis dalam pierwszy raz i zobaczymy czy bedzie lepiej,sa w nim wszystkie otreby i cos tam jeszcze i zobaczymy.. czekam juz tez na eukanube intestinal i puszki hills w/d... o oleju lnianym tez czytalam wlasnie i tez kupimy. mowie wam nie moze byc normalnie , jeszcze nie mam dostepu do netu tylko od czasu do czasu.. nie idzie niczego poszulkac i poczytac w spokoju... ehhh Quote
madziara1983 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 witajcie. u nas lipa niestety.. jestem po wstepnej rozmowie z wetem na temat operacji..niestety... czekamy jeszcze zeby zobaczyc jak bedzie po zmianie diety i kolejnym leku ale nie wyglda to dobrze. operacja bedzie trudna, nie bedzie to zaszywanie uchylkow tylko wyciecie okolo 10cm jelita tam gdzie jest zniscczona miesniowka i na to miejsce zostanie przeciagniety kawalek jelita ze srodka i wszyty. strach sie bac... no ale mam nadzieje ze sie cud stanie i jakos sie poprawi. Quote
madziara1983 Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 witajcie ,niestety dalej nie mam kompa i dostepu do internetu tylko chwilowo ehh bylismy u weta na badaniu takim doglebnym odbytnicy no i w nastepnym tygodniu operacja... zalamana jestem juz ,moje zdrowie w stanie szkoda gadac wiecej czasu spedzam u lekarza i w laboratorium jak w domu no i teraz misiek jeszcze ehhh...... operacja jest trudna, ryzyko infekcji jest duze poniewaz to jednak kiszka no i jak by nie bylo jedyna droga kupy wiec ryzyko infekcji tez wzrasta ehhh zalamana jestem. teraz tez leze chora bo malo ze infekcja nerek to i jeszcze przeziebienie , jakis horror znow poprostu sie zaczol.... rece opadaja. nie wspominajac juz o kasie ,ktorej nie ma na nic. trzeba wyciac duzy kawalek tylka ehh tz jelita i zrobic tak jak by nowy odbyt.... plakac mi sie juz chce bo nie jestem w stanie nawet myslec ze cos moglo by pojsc nie tak. Quote
Alicja Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 trzeba mieć tylko nadzieję ze będzie dobrze ...bo w sumie do tego typu operacji musi być super fachowiec ....niestety ryzyko duże tak więc :kciuki: Quote
agaga21 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 o boże, tutaj znów jakiś koszmar! mam nadzieję, że operacja się uda i zagoi się wszystko bez powikłań...trzymajcie się... Quote
madziara1983 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 niestety nasz wet nie jest chirurgiem ale w tej chwili nie moge z nim pojechac do wroclawia ze wzgledu na moj stan zdrowia .sama jestem codziennie na badaniach a w nastepnym tygodniu znow mam serie badan kardiologicznych. chociaz wet mi mowil ze robil juz takie operacje i ze proponuje ta metode z wycinaniem jelita poniewaz jak zaszywal uchylki tylko to poprostu predzej czy pozniej pacjenci wracali bo z czasem sie naciaga kiszka i uchylek sie znow rozchodzi a ta metoda co chce robic to bedzie zrobiona cala nowa dupa... zalamana jestem poprostu. myslalam ze uda mi sie to odwlec jak najdalej zeby wlasnie ogarnac moje zdrowie i pojechac gdtzeis dalej ale jak widze jak on piszczy jak sie ma zalatwic to poprostu nie moge na to patrzyc. plakac mi sie chce, nie mam juz sily. w ciagu 2 ostanich lat byly tylko 2 miesiace w ktorych nie bralam antybiotykow a dostaje same powalacze. w tej chwili nadaje sie juz tylko do leczenia szpitalnego i jeszcze z miskiem klopoty ,zalamana jestem poprostu,a tym bardziej ze ryzyko powiklam jest duze ze wzgledu na to ze kupa ta droga idzie i szwy beda blisko.nie wiem co robic cala dobe mysle tylko o tym. Quote
madziara1983 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 agaga21 napisał(a):o boże, tutaj znów jakiś koszmar! mam nadzieję, że operacja się uda i zagoi się wszystko bez powikłań...trzymajcie się... ahh dzieki, ja powiem szczerze ze juz nawet nie mam nadzieji ze ja bede kiedys zdrowa ale w miska to jakos jeszcze wierze... najbardziej mnie wkurwia to ze czytalam ze uchylki sie robia wtedy jak pies je duzo kosci czy jest niewlasciwie zywiony. wiecie co cale zycie dostawal dobra karme specjlanie dla niego robilo sie owoce i warzywas skakalo sie i sralo kolo niego ,a nagle z nia na dzien taka akcja. zeby to chociaz jakos stopniowo sie zaczelo a nie tak nagle. poprostu teraz widac jak slaby genetycznie jest misiek... ehhhh Quote
magda z. Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Bidulek po całości z niego.... W zasadzie to nie wiem, co napisać. Kciuki za Was trzymam, musi być dobrze Quote
Alicja Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 a konsultowałaś chociażby mailowo z jakimś wetem innym Ja wiem i rozumię cię że nie masz możliwości innych ....ciężkie teraz życie ...i wiem że chcesz dla psiaka jak najlepiej :glaszcze: Quote
madziara1983 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Alicja napisał(a):a konsultowałaś chociażby mailowo z jakimś wetem innym Ja wiem i rozumię cię że nie masz możliwości innych ....ciężkie teraz życie ...i wiem że chcesz dla psiaka jak najlepiej :glaszcze: juz myslalam nad konsultacja telefoniczna ale w konciu to jelito nie mozna przeslac ani fotki ani nic... trzeba palca wlozyc i poprostu zbadac.... masakra.. wiem ze sa dwie opcje operacji zaszycie uchylkow lub poprostu ta opcja ktora my mamy zaproponowana. chodzi o to ze jest to ciezka komplikacja ale ponoc problem sie nie powtarza a po zaszyciu odnawia sie po jakim czasie czesto no i tez zalezy jak duze zniszczenia sa bo jak jest gleboki uchylek to zaszyc tez nie zawsze da rade bo sie miesnowka rozchodzi czy jakos tak ... poprostu lipa na maxa. wiecie jak mial lapy robione to wysylalam rtg na maila innym wetom do konsultacji no ale tutaj co zrobie , problem w dupie siedzi ,bez badania paluchami nic sie nie zrobi... Quote
Freya73 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Magda, trzymaj sie i Misiek rowniez. Caly czas podczytuje Twoj watek i powiem szczerze, bez nowosci ... . :shake: Ciagle te cholerne chorobska sie Was trzymaja. Druga sprawa to kalosze, juz rok czekam na Twoj rozmiar i adres. Bede w kraju na Swieta BN to moge Ci je wyslac. A moze wolisz kozaki? Podaj rozmiar, dlugosc wkladki i jaki kolor, to cos dla Ciebie znajde. Zycze przede wszystkim zdrowia. Quote
madziara1983 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Freya73 napisał(a):Magda, trzymaj sie i Misiek rowniez. Caly czas podczytuje Twoj watek i powiem szczerze, bez nowosci ... . :shake: Ciagle te cholerne chorobska sie Was trzymaja. Druga sprawa to kalosze, juz rok czekam na Twoj rozmiar i adres. Bede w kraju na Swieta BN to moge Ci je wyslac. A moze wolisz kozaki? Podaj rozmiar, dlugosc wkladki i jaki kolor, to cos dla Ciebie znajde. Zycze przede wszystkim zdrowia. juz wszystko wyslalam. sorry za komplikacje ale od 2 lat ,moje zycie to jakis horror chorobowy wiec jestem w takim amoku ze przestaje widziec co sie do okola mnie dzieje. no i tez nie mam komputera od kilku miesiecy wiec tylko jak pozycze laptopa to mam dostep do netu ,a to nie zawsze sie udaje. w kazdym razei dzieki za pomoc. mam taki mix gowna w glowie teraz ze masakra. Quote
madziara1983 Posted November 27, 2011 Author Posted November 27, 2011 witajcie, nie wiem czy to tylko u mnie ale od wczoraj nie moge sie zalogowac a jutro musze oddac kompa. u nas narazie bez zmian, powiem ze troche mysle jak by zorganizowac kase i auto i pojechac do warszawy do tego weta ktory miska operowal. nie wiem jak to zrobic ale licze na cud. chyba juz nawet cuda taczynaja byc prawdopodobne..... najbardziej sie boje tylko o moje cholerne nerki bo ja mam ciagle zakazenie i problem polega na tym ze jak mi sie nasila to ja nie moge chodzic bo bol promieniuje do ledzwi a tam mam przepuchline z uciskiem na worek oponowy wiec jak mi sie pogarsza to natychmiast na pogotowie ... od dwoch lat mam ciagle infekcje bakteria sie ciagle uodparnia nie ma mnie jak leczy teraz zaczynam leczenie u immunologa.´,do tego serce jeszcze.... no i to jest problem bo jakos by sie nawet kase pozyczylo, ale boje sie ze jak mi sie nasili bol to co ja wtedy zrobie...sama z psem po operacji... bo na pewno trzeba bylo by tam kilka dni zostac zeby doszedl do siebie no i transport... powiem wam ze poprostu licze na cud.....nie wiem co robic, plakac mi sie chce . szukam wszedzie na forach tego tematu ale jednak nie wiele jest takich przypadkow...ehhh Quote
madziara1983 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 witajcie u nas dzis jest ok, rano byla kupa bezbolesna wiec chyba juz na tyle duzo blonnika dostaje ze moze sie to unormuje tz mam nadzieje. trroche mi ulzylo sie sie zesral bo wczoraj to bylam zalamana ale dzis sie ogranelam juz. teraz musze isc odebrac moj wynik ale tez sie boje.... bo czuje ze bedzie zly. gdybym nie pisala znaczy ze musialam oddac laptopa ehhh tez problem nastepny na okraglo pozyczac na dzien czy dwa. Quote
madziara1983 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 czy moze ktos z was byl by zainteresowany odkupieniem od nas karmy ROYAL CANIN Mobility Larger Dogs 14kg plus royal canim boxer 3kg. karmy kupilam na poczatku sierpnia sa wymieszane razem i wsypane do worka zamykanego z hillsa. misiek zjadl maxymalnie 3-4kg. postaram sie gdzies to zwazyc i napisac dokladnie. w takich okolicznosciach wole sprzedac taniej i zbierac na leczenie bo prawdopodobnie nie bedzie mogl wrocic do karmy nawet po operacji, wiec nie ma sensu trzymac a kasa potrzebna w tej sytuacji.... dzis byla kupa bez stresu ufff nawet 2... troche mi ulzylo ,dostaje tyle lnu i rozmiekczaczy ze chyba w koncu zaczelo dzialac... Quote
madziara1983 Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 witajcie, narazie sie wstrzymalismy z zabiegiem... pokomplikowalo sie moje zdrowie bardzo ehhh chce sie jeszcze tez skonsultowac z chirurgiem gastrologiem mailowo lub we wrocku poniewaz bede tam musiala pojechac ze soba i moimi chorobami rowniez ehhh mowie wam co za gowno na szczescie kupa dzis byla i to bez bolesna... moze teraz jak juz dostaje przez tyle dni to wszystko i nowa dieta jest to moze dopiero dzialas zaczelo, jutro ide jeszcze po olej parafinowy Quote
Alicja Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 madziara1983 napisał(a):witajcie, narazie sie wstrzymalismy z zabiegiem... pokomplikowalo sie moje zdrowie bardzo ehhh chce sie jeszcze tez skonsultowac z chirurgiem gastrologiem mailowo lub we wrocku poniewaz bede tam musiala pojechac ze soba i moimi chorobami rowniez ehhh mowie wam co za gowno na szczescie kupa dzis byla i to bez bolesna... moze teraz jak juz dostaje przez tyle dni to wszystko i nowa dieta jest to moze dopiero dzialas zaczelo, jutro ide jeszcze po olej parafinowy w aptece jest suropek dla dzieci Lactulosum , może to byś mogła grubaskowi dawać Quote
madziara1983 Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Alicja napisał(a):w aptece jest suropek dla dzieci Lactulosum , może to byś mogła grubaskowi dawać tak dostaje lactulosum . wlasnie konczymy pierwsza butelke. olej parafinowy posklizg robi i ponoc nie jest trawiony tylko przelatuje przez jelitko dlatego zaraz iude kupic. Quote
madziara1983 Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 czy ktos z was zna noze jakies dobre witaminy i mineraly . ale takie naprawde dobrej jakosci. mustze miskowi cos kupic poniewaz chudnie na gotowanej diecie i boje sie ze ma za malo witamin pomimo tego ze warzywa tez dostaje... Quote
madziara1983 Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 ludki czy naprawde nikt z was nie chce odkupic rc mobility larger dog ,weterynaryjna dla psow z chorymi stawami. i tez mamy eukanube intestinal 4kg nawet moze 4,5 dopiero co kupiona . oczywiscie ceny do uzgodnienia. wiecie w naszej sytuacji finansowej wszystko sie liczy teraz. tak poza tym to juz ustalilismy plan dzialania z jedzeniem tz 3 posilki 2 razy dziennie lactulosum plus olej lniany do jedzenia i 1 raz dziennie parafina. narazie jest o tyle lepiej ze wczesniej te kupy byly male a teraz juz sa wiecie nie tak czesto ale jak juz jest to jest duza ,bol jest tez mniejszy, wiec mam nadzieje ze jakos uda sie utrzymac taki stan przynajmniej na jakis czas. Quote
Alicja Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 zrób zapisek na weterynarii , tam gdzie wchodzą właściciele psów z takimi problemami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.