Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziewczyny co sie dowiedziałąm w sprawie psiaka (ja bylam pewna ze chodzi o tropka a nei o małego no ale to i tak niewiele zmienia).
Pani nie zna nikogo kto uprawie ten sport, nie zna tez ludzi co interesuja sie sportami zaprzegowymi.
Poradziła jednak zeby zapisac sie na watki (malamutow albo haskaczy) bo tam jest najwiecej ludzi od sportow zabiegowych. Moze tam by ktoś Małego wypatrzył?

Myśle ze na dogo ( w dziale sporty) ez mozna wici rozesłać ze jest Mały i ze sie nadaje. Tylko jakas charakterystyka by sie przydałą i uzasadnienie dlaczego tak uważamy.

  • Replies 130
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Yv1958 napisał(a):
Maly - cudny piesku wciaz czekasz!:-( Smutno!:-(


on naprawdę jest smutny, a jak się go głaska - to wulkan radości - strasznie skacze, tuli się :)
dzisiaj był szczepiony odpornościowymi szczepionkami i na wściekliznę, tak więc chłopak gotowy do adopcji

w przychodni spotkaliśmy maleńkiego szczeniaka (też bezdomnego!) - jak Mały cudnie się z nim bawił !!!
potem odbierany od strzyżenia york straszliwie ujadając rzucił się do Małego i tego "podrzutka".... szczeniorek odszczekiwał się troszkę, a Mały tylko ze zdziwieniem patrzył i merdał ogonem - nie podjął zaczepki.... on naprawdę wspaniały jest :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

elisse napisał(a):
co nowego u Małego?
hihihi,aż mi się zrymowało ;)


u Małego nic nowego..... :shake:
czyli wciąż nie ma domku....:-(
a taki jest kochany, milutki.... :loveu:i bardzo czujny!
idealny jako stróż i towarzysz zabaw -radosny i przyjazny, młody, nieduży, ale i niemały.....;)
a i tak nikt go nie chce....:placz:

Posted

coś podobnego? może Mike (Majki) albo Mati ,bo oba na M
ja Alkarinę przechrzciłam na Almę i szybciutko załapała że to wołanie na A jest do niej ;)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='elisse']coś podobnego? może Mike (Majki) albo Mati ,bo oba na M
ja Alkarinę przechrzciłam na Almę i szybciutko załapała że to wołanie na A jest do niej ;)

dzisiaj patrząc na tego słodziaka pomyślałam, że dostanie nowe imię: Małysz :cool3:
on tak skacze:crazyeye:..... tylko z radości, nie "sportowo".... :evil_lol:
imię brzmi przy wołaniu identycznie.... a jaka reklama..... może poprosimy o patronat honorowy?;)

a na serio - Małego ja utrzymuję, ale inne nasze bezdomne bidy potrzebują na hotelik....:-(
Monika zaprasza:
http://www.dogomania.pl/threads/188938-Dogocegie%C5%82ka-dla-ps%C3%B3w-pod-Opiek%C4%85-Stowarzyszenia-Help-Animals.-Do-26.07.2010r.

  • 3 weeks later...
Posted

MARIII!!!!!
mamy maila w sprawie Małego:
witam serdecznie, mam kilka pytan odnosnie Malego. Czy mozna okreslic w jakim wieku jest piesek, oraz czy mozna przypuszczac ze bedzie raczej duzym czy srednim psem? Czy jest to odpowiedni piesek do domu z ogrodkiem, gdzie mialby swoja bude, czy raczej powinien mieszkac w domu? Z gory dziekuje za odpowiedz, niestety nie moge zadzwonic bo mam problemy z telefonem. Pozdrawiam
[email protected]

odpisz, bo ja nie mam pojęcia co odp na te pytania.

Posted

[quote name='xmartix']MARIII!!!!!
mamy maila w sprawie Małego:
witam serdecznie, mam kilka pytan odnosnie Malego. Czy mozna okreslic w jakim wieku jest piesek, oraz czy mozna przypuszczac ze bedzie raczej duzym czy srednim psem? Czy jest to odpowiedni piesek do domu z ogrodkiem, gdzie mialby swoja bude, czy raczej powinien mieszkac w domu? Z gory dziekuje za odpowiedz, niestety nie moge zadzwonic bo mam problemy z telefonem. Pozdrawiam
[email protected]

odpisz, bo ja nie mam pojęcia co odp na te pytania.

to chyba ta sama pani, co dzwoniła i nagle urwało rozmowę - bo o to samo pytała, oddzwaniałam przez 2 dni, ale nikt nie odbiera....:roll:

odpiszę oczywiście:lol:

a ja ledwie dzisiaj wybroniłam Małego - Małysza od adopcji.... pani koniecznie chciała go, do domu (albo jakiegokolwiek innego z moich piesków) - dla dzieci - powiedziałam, że zamówiony czeka, aż pani z urlopu wróci i go weźmie - a dlatego tak zrobiłam, że znam ze słyszenia te rodzinę.... patologia straszna, dzieci jeść nie mają co, dorośli do pracy się nie garna - na garnuszku opieki społecznej im wygodniej wegetować....:angryy:
ale dzieci mi żal...:-(

dzwoniła dzisiaj koleżanka - ma w domu szczeniaka (brązowy ciemny) będzie mały raczej - odebrała go dzisiaj jakimś pijaczkom, którzy chodzili od domu do domu z psiakiem w pudełku próbując go sprzedać - tłumaczyli się, że ktoś go z samochodu wyrzucił i wzięli go - odebrała im.... musiała wykapać - śmierdział alkoholem - jak jego "wybawcy":evil_lol:

Posted

xmartix napisał(a):
oo, to spróbuj Marii, może to dobry domek dla Małego będzie
:)



napisałam, wysłałam parę fotek łobuza - muszę mu zrobić nowe zdjęcia - tylko on już nie smutny i tak skacze, że to niezwykle trudne będzie - sfotografować go w wielkim - specjalnie dla niego zrobionym kojcu - to tak raczej "zagroda" od domu do ogrodzenia zewnętrznego - jakieś 12 m długości, a szerokość - z 1 strony 5,5m, z drugiej - ponad 8m, duży kawał terenu, krzewy wzdłuż płotu...

Mały zamieszkał tam z Łatkiem razem i jest problem - zajął budę Łatuchy, a w jego mniejszej mój futrzasty prawie collie;) się nie mieści, więc moknie na deszczu -mają tam kawałek zadaszony, ale jak zacina z wiatrem, to Łatuś jednak moknie... a Mały :diabloti:patrzy na to wyglądając z jego wielkiej budy.... nie ma wyjścia - będziemy robić drugą dużą budę - dla Łatka, co swój dom oddał biedakowi...

Posted

xmartix napisał(a):
Marii, nie martw się, będziesz więc przygotowana i na małe psy i na duże :)



taaaaaaaaaaaaaaa.......
obiecałam, ze w sobotę zabiorę od koleżanki tego szczeniorka odebranego pijakom -jej mąż wraca z delegacji - ratować ja muszę, bo się chłop wścieknie (nie szczepiony na wściekliznę), oni mają w domu sunię owczarka niemieckiego - CUDO !
to od nich miałam zgłoszenie Tropka - a teraz szczeniaczek jakiś....
mój TZ szczepiony na wściekliznę, to może się nie wścieknie.... :evil_lol:serio - dziabnął go kiedyś niechcący doktor przy szczepieniu Hektora, bo pies się szarpnął - doktor bardzo przepraszał, a ja mu na to - nic nie szkodzi, jak poskutkuje - postawię dobrą wódkę:evil_lol::evil_lol:........
ale za słabo go dziabnął chyba....:shake:

Posted

hyhyhyhyhy, mój też się wścieka i powiedział przed chwilą jak mu powiedziałam, że będziemy mieli kota na 4 dni (tzn na 5 lub 6 :D), że "Ty i tak robisz jak chcesz" :D i tyle, on młodszy ode mnie to się go łatwo ustawia... .... ale swoje pogada.. szkoda że nie rozumie że nic złego się nie dzieje jak będzie kot na parę dni, i tak nie mamy ani kota ani psa w chacie, zero, null 0 0 0 0 0 .. chyba nie umrze przechodząc koło niego? czy się mylę?:eviltong:

Posted

xmartix napisał(a):
hyhyhyhyhy, mój też się wścieka i powiedział przed chwilą jak mu powiedziałam, że będziemy mieli kota na 4 dni (tzn na 5 lub 6 :D), że "Ty i tak robisz jak chcesz" :D i tyle, on młodszy ode mnie to się go łatwo ustawia... .... ale swoje pogada.. szkoda że nie rozumie że nic złego się nie dzieje jak będzie kot na parę dni, i tak nie mamy ani kota ani psa w chacie, zero, null 0 0 0 0 0 .. chyba nie umrze przechodząc koło niego? czy się mylę?:eviltong:


no wiesz..... to "ty i tak robisz, co chcesz" to i ja ciągle słyszę, a jak słyszę.... :evil_lol:to tak robię!

a jeśli chodzi o kota i zdrowie.... może okaż serce i szczególną troskę w tym czasie, niech biedak czuje się "zaopiekowany" :cool3: nieco bardziej, niż kot... bo to głównie w tym "sęk", :diabloti:
ja na zarzut "wolisz te swoje psy, niż mnie" odpowiadam: "bo one mnie kochają!":eviltong:

Posted

xmartix napisał(a):
haha, no, no, TŻ chory jest obecnie i skaczę koło niego..



to super,że chory (jeśli - mam nadzieję - troszeczkę tylko)...
...kotek wskoczy do łóżeczka, przytuli się do chorego (a podobno "choroby wyciąga kot:cool3: - mądrość ludowa głosi:eviltong:)..... no i kotka nie zechce oddać :)

Posted

jest już odpowiedź na maila.... dziękują za zdjęcia i mają nadzieję, że taki śliczny piesek znajdzie domek szybko, bo oni już innego wzięli.....

Posted

xmartix napisał(a):
łoo matko, ale szybcy...


no właśnie....

ale Mały..... chyba ma domek..... tylko nie wiem, czy dam rade go oddać.... to już ponad 3 miesiące....
koleżanka ma bardzo starego psa i chciałaby mu "do towarzystwa" no i w pewnym sensie jakby "na zastępstwo" w pilnowaniu - drugiego, młodszego - to dom z ogrodem, na wsi, pies biega luzem, nie na łańcuch.... no i drugi po staruszku, a nie siódmy..... wiem, wiem to wszystko.....

Posted

elisse napisał(a):
Mari oddałaś Małego do nowego domku czy zatrzymałas dla siebie? ;)


ja go nie tyle oddałam, co mi go zabrali....
przyjechali, spieszyli się bardzo, więc nie zdążyłam zaprotestować ani się nawet tak naprawdę pożegnać...może tak lepiej...
trafił do naprawdę dobrych ludzi (jakieś 8 km stąd), będzie miał tam kolegę Ciapka - staruszka.....
dopiero teraz to do mnie dociera....
powinnam się cieszyć....czemu płaczę?

bo był u mnie ponad 4 miesiące i pokochałam tego łobuziaka:loveu::loveu::loveu:

Posted

rozumiem cię,ja też przeżywam każdą adopcję...ale jak potem dostaję maile z fotami,telefony z opowieściami gdzie miłość aż się ze słuchawki wylewa to wtedy sie robię szczęśliwa
będzie dobrze,bo w złe ręce byś nie oddała Małego!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...