Andzike Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Foksiku, kiedy Ty będziesz wygrzewał kości w swoim domku??? Quote
Figafiga Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 i hasał po zielonej łące, kopał dołki w ziemi.... Quote
kajkoowa Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Foksik siedzi teraz w boskie po rottweilerze. W boksie dotąd bardzo zgodnym powstała sprzeczka, w której to Foksik oberwał i samotnie wraca do sił. Zdjęcia sprzed tygodnia: Quote
Romka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Jak mi powiedziała Grażynka,Foksik został pogryziony (mocno)przez mamę Kajki ,suczkę,która nigdy nie pokazuje się nam.Foksik zapomniał ,ze jest mały i próbował rządzic w boksie,np.kładł się między miskami i nie pozwolił dochodzić do jedzenia innym psiakom.I suczka wściekła się na małego drania i przyłozyła mu.Tak mocno,że Foksik ma szycie od jednego do drugiego ucha i załozone sączki.Ale ma apetyt i jest radosny.Miał dużo szczęścia bo mama Kajki jest 2 razy większa od niego i mogło skończyć się żle.Zdrowiej łobuziaku bo szukamy ci domku. Quote
Romka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Foksik trochę schudł(to akurat bardzo dobrze)ale wygląda zdrowo.Sączki ,które ma włożone do rany powoduja ,ze wygląda ja chrząszcz.Ma spokój w boksie i wraca do zdrowia. Quote
argusiowa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 wieczorkiem wystawię kolejne allegro i podkleję nowe fotki foksika:) bo sa cudne:) Quote
Romka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Foksik został zabrany w sobotę juz na sam koniec do lecznicy.Zawiozłysmy go z Grazynką bo rana na łepku po ugryzieniu wyglądała brzydko.Boże jak on sie cieszył ,,ze z nami jedzie.W lecznicy p.doktor miała oczyścic ranę Foksika i dac antybiotyk.Foksik drapie sobie ranę łapką i dlatego są problemy. Quote
Andzike Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Romka napisał(a):Już jest w schronisku i czuje się dobrze! I bardzo dobrze !!! Ale już czas do domu!!! Quote
Paula03 Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Andzike napisał(a):I bardzo dobrze !!! Ale już czas do domu!!! Tak, tak czas do domku! On już bardzo długo czeka! Quote
Romka Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Odwiedziłam Foksika w schronisku,chodzi w kołnierzu i nie ma możliwości drapania się.Za chwilę wszystko ładnie będzie zagojone.Piszczał na mój widok i bardzo sie cieszył.Kochany mały Foksik tak długo siedzi,domku mu trzeba.Dobrze choć ,ze boks ma pod drzewami to w ten upał ma chłodno. Quote
Andzike Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Romka napisał(a):Odwiedziłam Foksika w schronisku,chodzi w kołnierzu i nie ma możliwości drapania się.Za chwilę wszystko ładnie będzie zagojone.Piszczał na mój widok i bardzo sie cieszył.Kochany mały Foksik tak długo siedzi,domku mu trzeba.Dobrze choć ,ze boks ma pod drzewami to w ten upał ma chłodno. Dobrze,że przynajmniej on się nie męczy w tym upale... Quote
Romka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Byłam dzis w schronisku po Laseczkę,Foksik usłyszał nas i bardzo piszczał,ale nie miałysmy czasu. Quote
Romka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 O tak Foksikowi Zuza podobała się bardzo!Z innych wieści był pan z dwójką dzieci po małego psiaka i Foksik bardzo mu się podobał.Zaprezentowałam go odpowiednio i Foksio zdał egzamin.Pan mieszka w domku z ogródkiem.Ostateczną decyzje ma podjąć żona.Kto wie może to jest szansa dla Foksia.Dzieci już duże około7 lat i 14. Quote
Paula03 Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Mam nadzieję, że żonie Foksik się spodoba! On tyle czeka! Quote
Romka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Paula03 napisał(a):Mam nadzieję, że żonie Foksik się spodoba! On tyle czeka! Paula słyszłaś jak "nawijałam",zrobiłam wszystko,zeby zona chciała przyjśc do schroniska!"Jaki czujny","jaki mądry","jaki... itd. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.