Jump to content
Dogomania

kursy strzyżenia


nefre
 Share

Recommended Posts

Asia_pie, nie byłam przy tym oczywiście, bo pies strzyżony był tam już wcześniej i nic nie zapowiadało KATASTROFY. Wyszłam, bo jak byłam przy strzyżeniu to takie cyrki wyprawiał, że...:mad: A jak wychodziłam, grzeczny, łapki sam ślicznie podawał (widziałam przez szybkę).
Rzeczywiście, może lepiej nie wychodzić, ale...
Tu druga historia:
Inna pani strzygąca mojego psa (łącznie u czterech bywał) postawiła go na stoliku, po czym walnęła w łeb (psa oczywiście, choć powinna siebie i to z całej siły). Szczęka mi opadła, a ona na to: " Pies musi wiedzieć kto tutaj rządzi". "Poprosiłam" panią, żeby więcej tego nie robiła i więcej nie pokazaliśmy się u niej, mimo serdecznych zaproszeń. Powiedziała, że robi tak czasem z psami agresywnymi lub panikującymi (mój prezentował typ nr 2).
Fajnie strzygła, ale jak po jej wizycie pies pojechał na wystawę (swoją pierwszą), jak sędzia wziął go na stolik, coby obejrzeć dokładniej, to tak trząsł się, że.... No jak nic zabiegi upiększające mu się przypomniały. Od tamtej pory nie cierpi szczotek, nożyczek, trymerów...
Aha, ta pani, tak jak poprzednia, też "w wystawach robi".

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Cockermanka, ja go nie chcę wystawiać, ja nie potrafię. Dwa razy był na wystawie i dwa razy z handlerem. On ma 4 lata, a wystawiany był w klasie młodzieży, więc dawno, choć reproduktor byłby z niego, że hej :lol:

A o tym iskaniu jajeczek, to aż boję się powiedzieć właścicielce hodowli, bo mnie pogoni :-x
No ale muszę, bo właśnie staję się trochę "zapsiona", no i dla zdrówka...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Yona']Cockermanka, ja go nie chcę wystawiać, ja nie potrafię. Dwa razy był na wystawie i dwa razy z handlerem. On ma 4 lata, a wystawiany był w klasie młodzieży, więc dawno, choć reproduktor byłby z niego, że hej :lol:

A o tym iskaniu jajeczek, to aż boję się powiedzieć właścicielce hodowli, bo mnie pogoni :-x
No ale muszę, bo właśnie staję się trochę "zapsiona", no i dla zdrówka...[/quote]
To szkoda...a hodowczyni nie będe się dziwić ;) ,bo zapewne psiak piękny...

PS.ja też jestem "zapsiona" :cool3:

Yyy...chyba sie nam trochę zrobił:offtopic::evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Czarne Gwiazdy']Tu się mylisz.
Po pierwsze własciciel często przeszkadza, "uspokajając" psa: "Mój dziubdziuś grzecznie stoi to dostanie zabaweczkę. ukikuki, mój malutki" itd itp.
Po drugie, zazwyczaj psy nie potrafią po prostu stać w miejscu jak widzą właściciela, wiją się wyrywają, skaczą, gryzą... i weź tu teraz nożyczki w rękę i spróbuj nie zrobić psu krzywdy, a co dopiero go obetnij.
Kiedy pies nie widzi własciciela staje się mniej pewny siebie i jest spokojniejszy...[/quote]

Czarne Gwiazdy, może i racja, że pies spokojniejszy jak własciciela nie ma. Ale jednak jak jakiś fryzjer zdecydowanie nie chce żeby właściciel patrzył co robi, to jednak jest to podejrzane, bo nie wiadomo czy nie da psu czegoś na uspokojenie, czy będzie go dobrze traktował.
Moja psica jeszcze nigdy nie była u fryzjera i po prostu chciałabym zobaczyć czy ten fryzjer nic nie nawywija, a poza tym chętnie popatrzę co i jak, bo wybieram się na kurs groomingu. :cool3:

[quote name='cockermanka'] [B]asia_pie[/B] nie wiem,czy nie lepiej jednak zrobić samemu....:roll:[/quote]

Cockermanka, pomyślę jeszcze, chociaż jestem ciekawa co taki fryzjer potrafi. Czy zrobi to lepiej ode mnie, bo ja profesjonalnego sprzętu nie mam, tylko zwykłe nożyczki do włosów i trymerek, ale Ginger jakaś mocno owłosiona nie jest, więc obcinam tylko kapcie, trochę skracam na łapkach, uszach i na doopce. :shake:

[quote name='Yona']Asia_pie, nie byłam przy tym oczywiście, bo pies strzyżony był tam już wcześniej i nic nie zapowiadało KATASTROFY. Wyszłam, bo jak byłam przy strzyżeniu to takie cyrki wyprawiał, że...:mad: A jak wychodziłam, grzeczny, łapki sam ślicznie podawał (widziałam przez szybkę).
Rzeczywiście, może lepiej nie wychodzić, ale...
Tu druga historia:
Inna pani strzygąca mojego psa (łącznie u czterech bywał) postawiła go na stoliku, po czym walnęła w łeb (psa oczywiście, choć powinna siebie i to z całej siły). Szczęka mi opadła, a ona na to: " Pies musi wiedzieć kto tutaj rządzi". "Poprosiłam" panią, żeby więcej tego nie robiła i więcej nie pokazaliśmy się u niej, mimo serdecznych zaproszeń. Powiedziała, że robi tak czasem z psami agresywnymi lub panikującymi (mój prezentował typ nr 2).
Fajnie strzygła, ale jak po jej wizycie pies pojechał na wystawę (swoją pierwszą), jak sędzia wziął go na stolik, coby obejrzeć dokładniej, to tak trząsł się, że.... No jak nic zabiegi upiększające mu się przypomniały. Od tamtej pory nie cierpi szczotek, nożyczek, trymerów...
Aha, ta pani, tak jak poprzednia, też "w wystawach robi".[/quote]

Yona, jakby ktoś mi psa uderzył na wstępie, to na pewno nie dałabym tej babie go więcej dotknąć, a co dopiero strzyc, wyszłabym i odpowiednio rozgłosiła wśrod znajomych. :angryy: Kto jak kto, ale osoba która chce mieć do czynienia z obcymi psami na co dzień powinna poczytać trochę książek na temat psów, żeby wiedziała jak postepować z psem agresywnym, lękliwym itp., a nie od razu na wstępie każdemu w łeb, zeby wiedział kto rządzi. Toż to tylko oddać takiej babie, ale dziesięć razy mocniej. :mad:

Link to comment
Share on other sites

[B]Czarne Gwiazdy [/B]no tak, co będą dostarczać sobie konkurencji :-?
A miałam zamiar zainteresować się tym ;) W takim razie, może ktoś wie, gdzie w bliskiej okolicy, organizowane są takie kursy ?? Może gdzieś na Śląsku :p

Link to comment
Share on other sites

[quote name='monita'][B]Czarne Gwiazdy [/B]no tak, co będą dostarczać sobie konkurencji :-?
A miałam zamiar zainteresować się tym ;) W takim razie, może ktoś wie, gdzie w bliskiej okolicy, organizowane są takie kursy ?? Może gdzieś na Śląsku :p[/quote]

Witam, slyszalam jakis czas temu, ze bedzie organizowany latem na Slasku kurs pielegnacji i przygotowania do wystaw psow z grupy 8.a moze sie przeslyszalam i chodzilo tylko o retrievery? Wiecej szczegolow nie znam, ale pewnie jest tu ktos, kto tez slyszal i moze wie wiecej.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Po przeczytaniu Waszych postów można odnieśc wrażenie, że każdy może zostać groomerem a jakość świadczonych przez niego w przyszłości usług zależy od nauczyciela.
A przecież to tylko część prawdy:lookarou:

Żalicie się , że tyle "goomerów" w Polsce knoci psy.
Gdyby przed każdym kursem został przeprowadzony egzamin> na ile się do tego nadaje, a ludzie bez powołania nie zostaliby do takiego kursu dopuszczeni> to nie byłoby tylu nieporozumień.
Coraz więcej jest organizowanych kursów strzyżenia bo jest to poprostu niezły biznes:diabloti: (2.5oo za kurs? ) i nikomu nie byłoby na rękę przeprowadzania żadnych sprawdzianów.

Przy okazji> Aby zostać ludzkim fryzjerem trzeba najpierw przejść kilku stponiowy egzamin. Dalsza nauka trwa 3 lata.
Więc czego Wy chcecie się nauczyć w tydzień?

Link to comment
Share on other sites

Haniu, masz absolutna racje! Nic dodac, nic ujac. Nie ma takiego geniusza, ktory nauczy sie TEGO fachu ani w tydzien, ani nawet w rok, jesli nie bedzie mial mozliwosci przyswojenia sobie teorii. Praktyka przychodzi z czasem i to nie zawsze tak szybko, jakby sie chcialo. A gdzie wiedza o skorze, o wlosie, o technikach groomingu, higienie i bezpieczenstwie, materialoznawstwo? Gdzie anatomia, gdzie wiedza o rasach i nauka czytania mowy ciala psiego? I do tego jeszcze zadnej selekcji szkolonych delikwentow?Tylko ogromna pracowitosc, upor i chec nauczenia sie technik moze przyniesc efekty. Jednak nie po tygodniowym kursie. Przez tydzien - przepraszam entuzjastow szkolen w Lodzi - przez tydzien mozna sie nauczyc prawidlowo trzymac nozyczki w dloni...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...