lilk_a Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 fakt , .wymierzając klapsa , trzeba być przygotowanym na atak psa , ja np wiem że jak klapsnę w dupcię moją sukę to ona kłapnie zębami na mnie , bo przecież nie jest gorsza :) zdarza mi się to sporadycznie , ale zdarza , tak naprawdę wie że taki klaps nic nie znaczy i jest w zasadzie proforma bo rzuci głową do tyłu kłapnie zębolami w powietrzu i idzie dalej , na wyrzucanie z łózka mam inny sposób , po prostu robię tak żeby odczuwała dyskomfort, np to ja zaczynam się rozpychać delikatnie i usuwa mi się :) w Waszym wypadku to prawda , trzeba mieć na uwadze przede wszystkim dziecko i jego relacje z psem , szczerze powiem że ja nigdy nie pozwoliłam sobie na brak czujności i nie było mowy żeby moje dzieci robiły z psem co chciały , ale to chyba każdy tak ma , pilnuje się dziecka z założenia :) a warczenie to fakt , jest ostrzeżeniem i najlepiej jest wtedy dać spokój psu , ja daję , ale i tak burczę do niej żeby wiedziała że do mnie należy ostatnie słowo :) Joasiu wielkie dzięki za Mandarynkę dla Was :) pamiętam jak składałam dla niej filmik.... [video=youtube;oKdu7J-CKq4]http://www.youtube.com/watch?v=oKdu7J-CKq4[/video] Quote
bela51 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Relacje pies - dziecko to niestety trudna sprawa.Mam Onke, ktora wlasnie tak bez ostrzezenia ugryzla mojego wnuczka, choc niewatpliwie wina lezala po jego stronie, bo przekroczyl granice zabawy.Ale niektore psy nie potrafia warczec, i to jest bardzo niebezpieczne , szczegolnie jesli chodzi o kontakty z dziecmi, Ciesz sie, wiec, ze Mandarynka umie warczec.:evil_lol: Bedzie dobrze !:lol: Quote
Agmarek Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 No fakt. Słowa napisane dosadnie, ale szczerze. Joasiu na pewno ktoś kto to napisał nie chciał żebyś poczuła się źle, tylko chciał pomóc Ci zrozumieć psa. Z tym warczeniem to również wskazówka dla mnie, bo jak mój mały pies warczy na dzieci to go zawsze opierniczam :oops: Onka warknęła tylko raz (i nie na dzieci ino na psa:evil_lol:) ale zrobiła to tak że włosy stanęły mi ze strachu :roll: Też czasami tracę cierpliwość i strzele w dupsko, ale to chyba nie znaczy że jestem sadystką?! Minie pewnie jeszcze trochę czasu zanim poznacie się z Manią tak na dobre, a ona jako pies po przejściach będzie wymagać pewnie więcej Waszej uwagi i czasu. Lilk_a jeszcze raz strokrotne dzięki za ten piękny filmik :loveu: Quote
Akrum Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ja też zawsze mówiłam nie wolno jak psiaki warczały na mnie, teraz już wiem, że tak się nie robi :) zobaczcie ile dzięki temu osób wyciągnęło lekcje :) Quote
ludwa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ja też opierniczyłam moją sucz jak na dziecko burknęła. to odruch, bo wiem, ze ma po kolei w głóowie, skoro ostrzega. A kelpanie po dooopie zależy od różnych czynników. W nas klepanie syczy po dooopie to rodzaj pieszczoty, bo dziewczyna kawał tyłka ma i moje klepnięcia to dla niej jak ugryzienia komara i nic sobie z nich nie robi, cyba bym musiała kijem ją okładać. Natomiast reaguje na ostry ton (choć też nie zawsze) i na nagły ruch ręki nad głową (jak próbuje moje dziecko w przypływie głupawy uszczypnąć w nos a robi to przy okazji lizania po twarzy) ale i to machanie daje krótkotrwały skutek:). Cóż, najwyraźniej brakuej u nas dyscypliny:) Quote
Agmarek Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 U mnie rygor jak talala, tylko szkoda że nikt oprócz mojej suczy się mnie nie słucha :evil_lol: choć ostatnio zauważyłam że jak wołam psy i oneczka do mnie idzie to i mały głupol biegnie. Trochę przy niej spokorniał ;) Moja Szansunia to starsza kiedyś maltretowana sunia i myślę że nigdy już nie będzie "beztroska". Zawsze jest uważna i ostrożna w tym co robi. Niema w niej takiego "szczeniaczka" jaki siedzi w moim drugim psie. Kiedyś właśnie też bardzo bała się podniesionego głosu, machania rękoma i oczywiście wyciągniętej ręki...bo nigdy nie wiedziała co chcę zrobić - czy pogłaskać czy uderzyć. Teraz jak wyciągam rękę, to ona podnosi łepek i mruży oczka, bo wie że ją pogłaszczę, ale tak jest teraz. Długo pracowaliśmy nad tym. Poza tym też jest po czym poklepać jeśli chodzi o zadek co sunia bardzo lubi :evil_lol: Szansa na pewno miała wielki mętlik w głowie jak do nas przyjechała, bo byliśmy jej obcy, nowe miejsce, inne zwierzaki... na to wszystko trzeba czasu. Widziałam zdjęcia Mani na nk i widzę jaka jest szczęśliwa :lol: Joasiu wstaw je może i tutaj. Szczególnie to gdzie Mania stróżuje :evil_lol: Quote
magenka1 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Mania Kochana jak jej dobrze warto pomagać zwierzętom dla takich zdjęć Quote
Agmarek Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 No właśnie o to zdjęcie mi chodziło co Ciapuś wstawiła :lol: Powiedzcie sami czy to nie jest słodkie? Stróże pierwsza klasa :evil_lol: dzieciaka by wynieśli, a psy by się nawet nie zorientowały :mad: Quote
joannabakowska Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Witam ! Więc tak, tajemnica została rozszyfrowana :) Nawet nie macie pojęcia jak się strasznie cieszymy :) Nasza Niunia kochana jest meteopatką, jesteśmy tego pewni na 1000000 %. Nie wiedziałam, że będzie to tak proste do rozszyfrowania :) Jest tak wspaniała, że to się w ogóle w głowie nie mieści. Wczoraj kiedy padał deszcz Przemek (mój narzeczony) musiał iść do sklepu i nie zamknął za sobą drzwi na klucz. Mania otworzyła sobie drzwi, wyszła na klatkę, wystawiła "tył" na zewnątrz, zrobiła siusiu i wróciła do domu :) (Musimy popracować nad zamykaniem drzwi, bo tego jeszcze nie potrafi :) ) Normalnie jest fenomenalna :). Przemek, jak Mania ma "zły" dzień, podchodzi do niej i ją przytula a kiedy ona marszczy nos, całuje ją po mordce i mówi, że i tak ją kochamy, może sobie warczeć, a jej w końcu przechodzi i znowu merda ogonkiem. Ja nie podchodzę, sama jestem wrażliwa na zmiany pogody i wiem, co czuje. Mówiłam, że to mój psiak :) Obejrzałam znowu filmik o niej, popłakałam się oczywiście i chciałam za niego podziękować. Dzięki niemu uszczęśliwiliście nie tylko Manię. My sobie już nie wyobrażamy, że mogłoby jej z nami nie być :) Aj, no i zapomniałabym o najważniejszym. Kiedy wzięliśmy Manię do domciu, postanowiliśmy, że ponieważ rozpoczęła "nowe" życie, zmienimy jej imię. Sądziliśmy, że tak będzie jej i nam łatwiej zapomnieć o tym, co było złego w jej życiu. Nazwaliśmy a właściwie ja ją nazwałam Czika. Ale tutaj dla Was zawsze będę pisać o Mani. Taki ukłon w Waszą stronę :) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i mojej rodzinki :) Quote
Akrum Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 tak pięknie piszesz o Mani :) cudowny domeczek jej daliście :) dajecie jej dużo miłości, ciepla... Mania musi być bardzo szczęśliwa teraz :) Quote
Agmarek Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Cieszę się bardzo że sytuacja się wyjaśniła :lol: Mnie to jest obojętne jak Ona się nazywa. Ważne że to ta sama sunia i ma wspaniały domek :p a do tego jaka mądra !!! Doopka za drzwi i siusiu !!! :crazyeye: Doceń to Joasiu, bo moja sucz jest przeciwieństwem Mani vel Cziki :evil_lol: Jak leje deszcz to do domu nie można jej zapędzić. Harce i zabawy jej wtedy w głowie :angryy: Quote
joannabakowska Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Staramy się dać jej jak najlepszy, najszczęśliwszy dom. Potrzebuje tego bardzo, w sumie to tak samo jak my. Gdyby nie pogoda, to byłaby pełnia szczęścia po prostu :) No ale nie można mieć wszystkiego. :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Bardzo się cieszę ,że Czika;) trafiła na tak wyrozumiałych i kochających właścicieli. Jestem o nią spokojna, a gdy oglądam jej foty to serce się raduje. Quote
Agmarek Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='Ania+Milva i Ulver']Bardzo się cieszę ,że Czika;) trafiła na tak wyrozumiałych i kochających właścicieli. Jestem o nią spokojna, a gdy oglądam jej foty to serce się raduje.[/QUOTE] Aniu to też i Twoja zasługa że Czika jest w tak wspaniałym domu, bo gdyby nie Ty nie wiadomo jaki byłby jej dalszy los w schronisku po tym pogryzieniu :shake: A cóż to za biała pięknośc w Twoim avatarze? :crazyeye: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 A to moja 6 miesieczna Milvunia- biały owczarek szwajcarski..łobuz na potęgę:) Quote
Agmarek Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='Ania+Milva i Ulver']A to moja 6 miesieczna Milvunia- biały owczarek szwajcarski..łobuz na potęgę:)[/QUOTE] Ślicznotka :loveu: ale widać że mały rozrabiaka. Tak jej z oczu dziwnie patrzy :evil_lol: ...co by tu zbroić...:p A te uszy ma po prostu zabójcze :loveu: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/3408813/114/other/std/e9664ddbf9.jpeg[/IMG] Quote
magenka1 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 a ja ostatnio nie widzę zdjęć Ani :( Quote
Agmarek Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Magdalenko a Ciapuś stronę wcześniej wstawił zdjęcie, ale co racja co racja [B]:multi: Joasiu poprosimy o nowe zdjęcia Mani-Cziki !!! :multi:[/B] Quote
olalolaa Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 [B]Zapraszam do Chanel, suni z częstochowskiego schroniska, jest szansa na DT, a ona tam siedzi od małego..[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/179484-JEST-SZANSA-NA-DT!-POTRZEBNE-DEKLARACJE-!-%C5%9Aliczna-czekoladka!-Chocco-Chanel-czeka-[/url].. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 A teraz widać? nie wiem co się dzieje.... [IMG]http://images36.fotosik.pl/194/02dbbb19ab996001med.jpeg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.