pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 hmmm no to był jeden z pomysłów skąd one się mogły u nas wziąć w sumie miały obroże, nie są chude. są od miesiąca może ktoś dawał ogłoszenia zaraz jak zginęły? dzisiaj się dowiem na 99% czy jeszcze są, koleżanka miała podjechać tam popoludniu zerknąć Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Ja sprawdziłam nawet stare ogłoszenia, ale o 2 psach zaginionych bylo tylko kilka i zadne do nich nie pasowało :( Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 ja to się chyba ciągle łudzę, że nie zostały wyrzucone tylko zwiały ...:( Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 To bardzo prawdopodobne, 2 psy są jeszcze bardziej skłonne do ucieczki bo czują się pewniej w swoim towarzystwie. Moje suki się nawzajem napedzają do ucieczek, jak jedna już "pójdzie" to druga też sobie nie daruje. Od dwóch dni wogóle ich nie puszczam luzem bo wiosna im do łepków uderzyła za bardzo i każdy spacer kończył sie "wypadem" na obchód okolicy. Quote
NatiiMar Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Może ciotki haszczakowe mogłyby na forach popytać czy komus nie zaginęły? Skoro są związane ze sobą, to pewnie się razem wychowały....na pewno miały dom... Quote
pietrucha204 Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 psy na 99% zostały zabrane dzisiaj przez tego gościa ze strzelec. jutro będę mieć adres to poprosimy kogoś ze strzelec o wizytę:) dzwonił ten pan ok 9 i byl jakiś km od schronu i pytal jak ma dojechać więc w schronisku na pewno był ale czy psy zabral to dowiemy się jutro. Quote
Dora Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 kurcze :( oby mialy dobrze.....daj znac jak cos sie dowiesz.... Quote
NatiiMar Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Pietrucha,może sie wybierzemy na wizytę? Sprawdzimy co i jak. Czy ten pan wie o takiej ewentualnej wizycie? Quote
Plicha Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Wybierzcie sie :) mam nadzieję że nie będą miały żle, byłyby razem a to dla nich na pewno bardzo ważne. Quote
pietrucha204 Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 niestety dzisiaj sie nie dowiem niczego, koleżanka chora :( Quote
pietrucha204 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 psy poejchały do ozimka. musimy znaleź na dogo kogoś kto ma tam bliżej i poprosić o sprawdzenie... Quote
pietrucha204 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 sprawdziłam na mapie z opola to rzut beretem. znacie kogos z opola? jak nie to napisze pw do kilku osób z prośbą o wizytę Quote
Dora Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 ja znam jedna dziewczyne z opola, mysle ze powinna sie zgodzic Quote
pietrucha204 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 super by było :):):) z adresu wynika, że mieszkają w bloku Quote
NatiiMar Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Pewnie nie było żadnej umowy, pewnie nie zostaną wysterylizowane i pewnie za jakieś pół roku będziemy musieli ratować kilka młodych husky...super. Quote
Dora Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 ja bym nawet powiedziala ze zaje..scie wrrrrrrr Quote
pietrucha204 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 ni w schronie podpisują standardową umowę adopcyjną ale nic tam o kastracji nie ma - niestety :( Dora daj znać czy Twoja znajoma załatwi ta wizytę. jak tak to wieczorem napisze adres na PW Quote
Dora Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Ok, wyslij mi na pw kontakt do tego goscia , kolezanka powiedziala ze postara sie podskoczyc Quote
Plicha Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Super, dajcie znać co i jak. A facet wie że może się spodziewać wizyty? Quote
pietrucha204 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 nie wie.my jak ze schronu kogos sprawdzamy to z zaskoczenia bo oficjalnie nie ma czegoś takiego u nas jak wizyta przed i po adopcyjna. adresu jeszcze nie mam. jak tylko koleżanka będzie osiągalna w necie to na pewno napisze :):) Quote
Plicha Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 A to może nawet lepiej :) szkoda że nie sterylizuja suk w tym schronie. Przeciez jesli to jakis handlarz to nic prostszego jak wziac sobie parke :( mam nadzieje że to tylko czarne wizje. Quote
NatiiMar Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Jeżeli sie nie wkurzy, to będzie dobrze...ja tam wole uprzedzac ludzi o takiej ewentualności. Dlatego zawsze podaję kontakt do siebie,a nie do schronu. I jest możliwość pogadac o sterylce:) Quote
Plicha Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 No zobaczymy, mam nadzieję że będzie dobrze :) Quote
pietrucha204 Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 jeszcze sie nie spotkałam z tym, żeby sie ktos wkurzył. a wręcz przeciwnie - do tej pory trafiałam na takich, że się cieszyli, że sprawdzamy gdzie trafiły psy;) jeszcze nie mam adresu, jutro się spotkam z koleżanką :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.