anawa Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 To sobie zaoffuje na własnym wątku, a co...... Znajomosć obowiązkowa ;) http://www.dogomania.pl/threads/183624-GASPAR-pies-pod-igA-AE-pomA-A-cie-nam Quote
anawa Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Landseerku, nie daj o sobie zapomnieć :) Niedługo przyjadę Cie odwiedzić, bo tesknię, jak cholera :) Quote
Aimez_moi Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Jest cudny i kochany..... nie da rady zapomniec.... Quote
anawa Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Nie miałam żadnych wieści z Fundacji więc pewnie nic nowego............. Nie chcę ich za często zanudzać telefonami bo i bez tego mają mnóstwo roboty...... Quote
anawa Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 Aimez_moi napisał(a):Jak tam nasze cudenko????......:) Nie dzwoniłam:oops: Jestem ostatnio mocno zajęta Welshem i głównie na nim skoncentrowana. Jak już go odwiozę do domku to zadzwonię do Fundacji.... Quote
Aimez_moi Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Na pewno wszystko ok..... ale wiesz.....:):) Zawsze lepiej wiedziec. Quote
anawa Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Pewnie, że tak. Będę dzwonić i dam znać. Quote
anawa Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 Borys cały czas w Fundacji, czeka na swój domek i człowieka. Jest nim niewielkie zainteresowanie, ze względu na wiek. Ludzie boją się przywiązania i utraty psa, któremu zostało moze 3-4 lata życia (podobno te psy krótko zyją)... Ale czuje sie dobrze, ma świetne warunki i spokojnie czeka na odmiane losu.... Musimu go intensywniej poogłaszać.... U mnie ma cały czas gratkę i cafeanimal. Quote
Aimez_moi Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 O kurcze.... to fakt, ze duze psiaki zyja krocej.... ale ile daja radosci..... Quote
Malwi Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 znalazłam info na stronie fundacji: Jeśli czasowo damy radę to w tym tygodniu sprawdzimy jeszcze warunki, jakie proponują kandydaci na Borysa. Przede wszystkim ogrodzenie; Borys lubi sobie podkopywać tu i tam. Pojechałby do ośrodka agroturystycznego: konie, kozy...i oczywiście kilka innych psiaków. Borys lubi niekłopotliwe towarzystwo i jak cos się dzieje. Sam uczestniczy umiarkowanie, ale lubi sobie poobserwować. Quote
anawa Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Malwi napisał(a):znalazłam info na stronie fundacji: Oj, świetnie............. Czy możesz podać link do tej strony? Gospodarstwo agroturystyczne byłoby dla niego dobre. To podobne do warunków, w jakich teraz przebywa i całkiem mu się to podoba. Jestem pewna, że warunki będą dobrze sprawdzone. W końcu Borys to ulubieniec wszystkich :) i byle komu go nie oddadzą. Quote
Malwi Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 do strony fundacji ? www.bernardyn.org.pl :) Quote
anawa Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Zadzwonił do mnie, właściwie przez pomyłkę, przemiły pan, który chciał zadzwonić do Fundacji, żeby umówić się na odebranie Borysa !!! Pogadaliśmy sobie trochę, to naprawdę brzmi fantastycznie. Miejsce podobne do tego, gdzie jest Fundacja - mnóstwo ziemi, zwierzęta, agroturystyka....... Muszę zadzwonić do Fundacji i zapytać, czy Borys już w domu...... Quote
anawa Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Cytuję za Fundacją: [B]Borys wczoraj pojechał do swojego domu. Będzie miał życie jak w bajce. Cudowna rodzina i bardzo dobre warunki. I z poczuciem humoru. Wiedzą, że Borysowi daleko do bernardyna, czy owczarka kaukaskiego. Ale to jest ich Borys; najwspanialszy i najukochańszy pies, po którego przyjechał właściciel ponad 350 km.[/B] Hurrrrrrrrrrrrraaaaaaaa!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
anawa Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Niestety, przy zmianie telefonu przez pomyłkę skasowałam numer do pana, który adoptował Borysa. Fundacja ma kontakt, może coś zamieszczą na swojej stronie: http://www.bernardyn.org.pl/index.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.