Kluska4 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Bo jest po prostu bardzo delikatną panienką i zadaje się tylko i wyłącznie z prawdziwymi dżentelmenami :lol: Quote
Imbirka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Kluska ty naprawdę prowadzisz klinikę odnowy biologicznej:lol: Tigra ma kilka lat mniej. Świetne te twoje fafluny:lol: Quote
Kluska4 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Imbir1 napisał(a):Kluska ty naprawdę prowadzisz klinikę odnowy biologicznej:lol: Tigra ma kilka lat mniej. Świetne te twoje fafluny:lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale do twojego SPA to mi jeszcze daleko!!! Metamorfoza Imbira to jest dopiero coś :lol: Quote
Imbirka Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Kluska, Imbir to młody chłopak i nie było to aż takie trudne:lol: alke Tigra ma już swoje latka, a ja cały czas widzę to pierwsze zdjęcie ze schroniska, załamanej struszki. Dałaś jej miłość i dom i psica stała się wspaniałym, wesołym piesem, który chce dalej żyć i cieszy się tym życiem:lol: Quote
simbik Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 Kluska4 napisał(a): Jaka wystawowa poza, super wyglada :loveu: . Quote
AgaiTheta Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 To na bank nie jest ta sama sunia. "Oszukali nas!! Banda decydentów" :roll: Quote
Kluska4 Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 :shake: :shake: :shake: :shake: Ja też jak patrzę na to zdjęcie to nie mogę uwierzyć, że to moja Tigra :-( Quote
boksiedwa Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 Kluska4 napisał(a)::shake: :shake: :shake: :shake: Ja też jak patrzę na to zdjęcie to nie mogę uwierzyć, że to moja Tigra :-( bo tamta została za kratami schronu a u Ciebie jest cudowna boksia z całą zawartością boksiowego charakterku :) Quote
Kluska4 Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 I pora na nas. Kilka ostatnich zdjęć Tigry Nosferatu Wampir Obgryzanie patyczka Chyba muszę im kupić nową piłkę :oops: Quote
Bodziulka Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 [quote name='Kluska4'] ma taką minę jak mój, gdy nie chce oddać zabaweczki :loveu: Quote
Kluska4 Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Bo nie chce!!! Z początku dochodziło między nami na tym tle do "drobnych nieporozumień" :evil_lol: ale teraz już mi ufa i ogranicza się to takich właśnie spojrzeń :loveu: Quote
e.v.a Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 ooo dziewczynki:loveu: no wreszcie foty jakies:D Quote
Imbirka Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 no nareszcie są dziewczynki:multi: śliczne są:loveu: Kluska, ale nas przetrzymałaś:cool3: Quote
AgaiTheta Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Super Super Super :loveu: :loveu: :loveu: Ps.Tylko uważajcie na badylki, zawsze lepiej trzy piłki więcej, sznurki, inne zabawki niż badylki. Quote
Kluska4 Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 :evil_lol: Rzeczywiście długo to trwało bo rzadko miewam aparat. Ale teraz będą go miała częściej - mam nadzieję. A z badylkami to ciężka sprawa bo Tigra preferuje raczej "produkty naturalne" i zawsze coś sobie znajdzie :razz: Ale zawsze sprawdzam czy aby nie ma jakiegoś gwoździa itp. Quote
simbik Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 Tutaj to normalnie mina szczeniaczka :cool3: . Extra się dziewczyny prezentują. Ja też wolę żeby moje zeżarły kawałek patyka, niż plastykowej zabawki, albo sznurka - szczególnie mały lubi zabawy w kornika :evil_lol: , Opka woli kijki nosić i aportować. Quote
AgaiTheta Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Moja też kocha badylki, ale żadko pozwalam. Zajmuję ją wtedy raczej zabaweczką. Jestem chyba przewrażliwiona już teraz. Poczytajcie. Quote
simbik Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 [quote name='AgaiTheta']Moja też kocha badylki, ale żadko pozwalam. Zajmuję ją wtedy raczej zabaweczką. Jestem chyba przewrażliwiona już teraz. Poczytajcie. Uważać trzeba, ale też bez przesady. Swoją drogą mój mąż widzi tylko na jedno oko z powodu zabawy kijami w dzieciństwie :shake: . Ja tam bardziej boję się zabawek, bo moje psy to niszczyciele i cały czas mam pietra, że coś połkną. Quote
Kluska4 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Ja Tigrze rzadko daję plastikowe butelki bo nie wiem czemu, ale strasznie się na nich kaleczy :shake: Może przez te jej nadziąślaki. Ale z drugiej strony na patykach właśnie się nie kaleczy - nie wiem od czego to zależy. Quote
Kluska4 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Przeczytałam tą historię. Naprawdę straszne:shake: U mnie na szczęście nie powinno się to zdarzyć bo panienki mają taki układ, że nie wyrywają sobie zabawek. Tigra na początku kilka razy próbowała, ale bez powodzenia i teraz już tego nie robi. Kluska na zasadzie wzajemności też daje jej spokój i tylko obserwuje. Na spacerze czy w ogródku biegają razem bardzo często, ale zawsze bez zabawek. Takie sobie wprowadziły zasady i się ich trzymają :lol: Quote
Kluska4 Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 A oto kilka nowych fotek moich panienek, co byście o nich nie zapomnieli :p Quote
simbik Posted October 24, 2006 Author Posted October 24, 2006 Jakie wesołe minki :lol: , jakby coś wcześniej przeskrobały :evil_lol: . A Kluska wylizuje Tigrze mordkę jak Opa Teufelkowi po jedzonku - zlizuje resztki, a Tofiś się wkurza :evil_lol: . Quote
Kluska4 Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 :evil_lol: Tigra jak widać po oczach jest na skraju............ ale znosi te kluskowe zaczepki z dużą dozą cierpliwości :cool3: Quote
Kluska4 Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Tu czekamy, aż pan przyniesie wodę i ruszamy w stronę szczytu... i teraz najlepsze......... wcale nie zmęczony Tygrys po powrocie do domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.