papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 pytalam o to Iwony i dostalam zapewnienie ze psiak bedzie u niej w domku Quote
ewatonieja Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 smycz mu sie nie podoba hehe przyzwyczaił się do włóczęgostwa:evil_lol: słodki jest na prawdę :loveu: Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 przyzwyczail przyzwyczail:) jak tylko psa zobaczy przez okno to od razu do drzwi i piszczy:) ale chyba do wygod nie przyzwyczajony byl bo na kocyku nie chce lezec, na lozko nawet nie probuje wlazic... Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 takze Amando dzialaj z szukaniem DS dla malucha:) Quote
madcat1981 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Nadal brakuje 20 zł na transport? Jednorazowo mogę tak pomóc. Dajcie konto :) Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 pieknie:))))))))))) tak tak nr kontana str 1 a dane podam na pw:) Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 uzbierane pieniazki na transport:)))))))))) zaraz zerkne czy cos juz na konto wplynelo:) Quote
anett Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Super, dostałam PM z prośbą o pomoc ale widzę, że sytuacja opanowana:lol: Quote
Archi34 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Kiedy trzeba wpłacić ? 20 zł to bez problemu, cyba, że już nieaktualne. Quote
ewatonieja Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 teoretycznie na transport już mamy ale może udałoby sie go jeszcze odpchlić zanim pojedzie jeśli taki cel Ci odpowiada to prosimy o wpłate na konto 22 1240 3321 1111 0010 1292 4933 Quote
TERESA BORCZ Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Przemślmy transport jeszcze raz z uwzglednieniem mojej skromnej pomocy. Ponieważ lada dzien mam jechac do krakowa, moge zboczyć na droge przez chrzanow. Tam ewentualnie odebrałaby go iwona. W takim układzie transport byłby tylko do gliwic a właściwie knurowa, do uzgodnienia. Na mniejszy odcinek drogi latwiej znależc transport okazyjny. Mamy nieco czasu więc coś szukajmy. Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 sluchajcie jeszcze dzwonila Amanda do mnie i od jakiejs Pani dostaniemy jeszcze 100 zl dla kajtka:)))) wiec chyba juz starczy:) Quote
madcat1981 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Och, a jaj juz napisałam na pw ze numeru nie ma :diabloti: Przepraszam, proszę uznać pw za niebyłe;) Już płacę:) Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 wplynelo poki co 20 zl od Weroniki na konto, po 16stej jeszcze spr i bede meldowala Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):Przemślmy transport jeszcze raz z uwzglednieniem mojej skromnej pomocy. Ponieważ lada dzien mam jechac do krakowa, moge zboczyć na droge przez chrzanow. Tam ewentualnie odebrałaby go iwona. W takim układzie transport byłby tylko do gliwic a właściwie knurowa, do uzgodnienia. Na mniejszy odcinek drogi latwiej znależc transport okazyjny. Mamy nieco czasu więc coś szukajmy. Amanda ma sie kontaktowac z tym Waszym znajomym z Lodzi i ma mi dac znac wiec jak bedzie opcja tanszego transportu to czemu nie:) Quote
Ada-jeje Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Wkleilam wypowiedz Iwony na lamach prasy, mysle ze dokladnie pokazuje tu swoja osobowsc. Animalsi w swoich zachowaniach są głośni, wulgarni i agresywni. Obrazami („mordercy i dręczyciele”), kłamstwami i pomówieniami próbują zmusić społeczeństwo do określonych i przez nich uznanych za właściwe zachowań. Jeżeli ktoś w sposób świadomy i odpowiedzialny bierze na siebie odpowiedzialność za dany miot Animalsi mają obowiązek to uszanować. Wszystkie inne zachowania są wręcz niedopuszczalne w cywilizowanym społeczeństwie. W Polsce nie ma prawa nakazującego eutanazje miotów i przerywania zaawansowanych ciąży. Dlaczego Animalsi (i im podobne organizacje) uzurpują sobie prawo do egzekwowania tego nieistniejącego prawa? Taka postawa nigdy nie pozwoli im na zdobycie poparcia społeczeństwa. Starania o 1%, które żądają od społeczeństwa byłyby uzasadnione tylko wtedy, gdyby reagowali na głosy ze strony społeczeństwa i pomagali nie tylko wybranym zwierzętom w schroniskach ale także tym bezdomnym, chorym i cierpiącym na ulicach. Nie reagowanie na głosy mieszkańców powiatu a potem żądanie od nich darowizn jest nieuzasadnione, tym bardziej, że już „przypiska” w nazwie fundacji jest mało sprecyzowana i błędnie sugeruje, że fundacja wychodzi „na pomoc zwierzętom” (wszystkim zwierzętom) Oczywiście dążenie do redukcji populacji poprzez eutanazje ślepych miotów i przerywanie zaawansowanych ciąży, np walkę o przyjęcie przez gminę uchwały dopuszczającej prawnie tego rodzaju zabiegi na danym terenie (patrz petycja!) i finansującej je, też może być przez niektórych uznawana za swego rodzaju pomoc. Ale jest to pomoc wybiórcza w której jeden osobnik będzie musiał poświęcić życie na rzecz drugiego.(selekcja kontrolowana). I nie każdy musi się z tego rodzaju pomocą zgadzać. Zasadnicze pytanie jest tutaj, czy ten rodzaj selekcji ma sens i czy przyniesie długotrwały efekt w postaci zmiany świadomości społeczeństwa w podejściu do zwierząt, i co stanie się w momencie gdy gmina wystąpi z programu i przestanie finansować ten kontrowersyjny program walki z nad populacją. Quote
papryka Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 chcialam zaznaczyc ze mamy na uwadze tutaj dobro psa a nie roznice pogladow... tymczas bedzie sprawdzony i o ile Iwona wyrazi zgode i bedzie rowniez podpisana umowa przedadopcyjna DT wiec wydaje mi sie ze mozemy bycspokojni... Quote
Archi34 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 No to jak macie już, to super, niemniej polecam się na przyszłość :) Quote
ewatonieja Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 cholera ada myslałam ze takie rzeczy to sie komunikuje na pw lub telefonicznie (co juz miało miejsce) rozumiem że macie na pieńku z Iwoną ale ten post wygląda jak ciagniecie tej walki na kolejnym polu czyli dogomanii wszystkie Twoje słowa wzięłam pod uwagę tak samo papryka Quote
Archi34 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 A i nie wiem, kim jest Iwona, ale IMHO, do zmiany poglądów społeczeństwa trzeba dużo więcej. Ogrom ludzi po prostu jest na NIE (jak mój sąsiad) i nic tego nie zmieni. Żadne petycje, uchwały i nic innego. Niby trzeba to uszanować, ale jakoś mi to z trudem przychodzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.