Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zatem wielkie uznanie dla opiekunek Maciusia! Fakt trzeba mieć mocne nerwy, oj trzeba! :loveu:

A ty Maciek to nie atakuj mojego Benia, bo to jest też mój ulubieniec :cool3: ty się masz grzecznie zachowywać, dochodzić do zdrówka i nie ruszać się za bardzo bo ci szwy się rozejdą i dopiero będzie kłopot! :roll:
Ehhhh ty Maciusiu! :loveu:

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Kopiuję Germaine z BF:

Byliśmy wczoraj z Mackiem w lecznicy na zdjęciu szwów, rana na brzuchu goi sie ladnie, chociaz z rany nadal kapie krew z ropą, ale jest jej duzo mniej niz na początku.
Niestety guz na brodzie rośnie, Maciek ma więc umówiony zabieg usunięcia guza a przy okazji i kastracji na najbliższy czwartek, trzymajcie kciuki!!



Posted

Ja to na takie zdjęcia to już patrzeć nie mogę.... muszę ochłonąć. :shake:
Biedactwo co się musi nacierpieć przez nieodpowiedzialnych ludzisków :angryy:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Maciek znowu trafił do chirurga. Przeszedł już wycięcie gigantycznego guza w brzuchu, na brodzie. Natomiast ostatnio pojawił się guz na lewym udzie i bardzo szybko rósł.
27 kwietnia guz został wycięty, tkanka została wysłana do laboratorium w Niemczech. Wynik będzie za kilka dni.


  • 2 weeks later...
Posted

Guz okazal się byc mastocytoma II stopnia, na razie rana goi sie ladnie, Maciek czuje sie dobrze, miejmy nadzieje, że nie bedzie juz żadnych przerzutów.
U Maćka pojawił sie dodatkowo wrzód boksera na oku, oko jest w trakcie leczenia

Posted

Germaine napisał(a):
Guz okazal się byc mastocytoma II stopnia, na razie rana goi sie ladnie, Maciek czuje sie dobrze, miejmy nadzieje, że nie bedzie juz żadnych przerzutów.
U Maćka pojawił sie dodatkowo wrzód boksera na oku, oko jest w trakcie leczenia

Miejmy nadzieję, że juz teraz będzie dobrze!!! A wrzód boksera, ehhhh długo się leczy, ehhhhh biedny Maciuś :shake::shake::shake:

  • 4 months later...
Posted

Maciek wycierpiał w swoim życiu bardzo dużo, miał kilka operacji, wizyty w lecznicy były bardzo częste. Niestety to nie koniec jego cierpień, kilka dni temu Maciek miał problemy z chodzeniem, utykał, opiekunom wydawało się, ze jest to problem z łapą. Pies trafił do lecznicy, gdzie lekarz stwierdził silną bolesność przy odginaniu szyi do góry. Objawy wskazywały na problem z odcinkiem szyjnym kręgosłupa.

Maćkowi założono gorset i podano leki przeciwbólowe. W czwartek stan Maćka się pogorszył, został zawieziony ponownie do lecznicy, zostało wykonane kolejne zdjęcie rtg tym razem w znieczuleniu. Maciek ma podejrzenie przemieszczenia tarczki międzykręgowej. W badaniu klinicznym lekarz stwierdził bardzo silny ból.

Psu założono sztywny kołnierz.

Obecnie Maciek nie jest w stanie sam wstać lub się przemieszczać, jego opiekunki wynoszą go na dwór na kocu i podtrzymują. Pies cały czas leży i musi mieć ograniczony ruch. Rokowania są ostrożne, jeżeli sztywny kołnierz nie pomoże Mackowi, czeka go operacja.

Koszt leczenia Maćka wyniósł do tej pory: 475,60 zł


  • 2 weeks later...
Posted

Ja dopiero teraz tu trafiłam, na stronie sos wypatrzyłam biedaczka, zryczałam się strasznie, on taki podobny do mojego Montusia

Tyle się biedny Maciuś nacierpi, ciągle coś:-(:-(:-(
A jak mi Germaine opowiadała, jak jechał do weta i wył z bólu........:placz::placz::placz:

Poleciał wczoraj przelew dla Maciusia, niech zdrowieje i nacieszy się życiem bez bólu i chorób:modla::modla::modla:

Posted

Jak był wyciągany przez Fundację prawie spod igły, to też wtedy bardzo cierpiał, praktycznie cały czas biedak przez jakiś zabiegi przechodzi.... :-( ale żyje!!!

  • 3 months later...
Posted

[LEFT][B][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]Ze strony SOS

[/COLOR][/COLOR][/B][URL]http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/component/psy/?task=pokaz&pies_id=351#31_01[/URL]

[B][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]31.01.2011[/COLOR][/COLOR][/B][/LEFT]
[LEFT]
[/LEFT]
[LEFT][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]Maciek w Niedzielę poczuł się bardzo źle, był bardzo słaby, słaniał sie i przewracał, nie chciał jeść, dyszał.[/COLOR][/COLOR][/LEFT]
[LEFT][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]Dziś staruszek został zawieziony do lecznicy, miał wzdęty brzuch, był bardzo blady. Lekarz nakłuł brzuch i okazało się, że w jamie brzusznej zbiera się krew - Maciek gasł....[/COLOR][/COLOR][/LEFT]
[LEFT][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]Byliśmy przy Maćku do końca, opiekunki cały czas go przytulały kiedy odchodził...[/COLOR][/COLOR][/LEFT]
[LEFT][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]Maciek był pod naszą opieką niecały rok, kochał swoje opiekunki całym sercem, przeszedł kilka operacji i walczył do końca - niestety przegrał walkę z nowotworem.
[/COLOR][/COLOR][/LEFT]
[LEFT][COLOR=#e12d1d][COLOR=#000000]
[/COLOR][/COLOR][/LEFT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...