Ulka18 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Gustaw nie siedzi w budce, czeka w kolejce na zabieg kastracji, wiec jest w izolatce. Dzisiaj zaden wolontariusz nie byl w schronisku z powodu deszczu. Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Zaglądam i czekam na dobre wieści o Gustawie ;) Quote
Andzike Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 I nadal będę zaglądać :) aż się w końcu doczekam informacji o nowym życiu Gustawa :) Quote
halcia Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Wyglaszcze go jutro od Ciebie.Nie martw sie znajdzie domek,na wiosne ludzie częsciej przygarniaja niz zimie.Znajdzie domek jest sliczny i grzeczny. Quote
Andzike Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Dzięki halcia za dobre slowa :) Wyglaskaj szorściaka ode mnie :) Quote
Romka Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Andzike wyjątkowo lubi naszego Gustawa,wyjątkowo. Quote
Andzike Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 halcia napisał(a):Wyglaszcze go jutro od Ciebie.Nie martw sie znajdzie domek,na wiosne ludzie częsciej przygarniaja niz zimie.Znajdzie domek jest sliczny i grzeczny. halcia, wygłaskałaś mojego ulubionego mieleckiego szorściaka ??? :D Quote
Ulka18 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Z tego co wiem, to tak, tylko Halcia wpadla do boksu miedzy gryzace sie psy i oberwala po lapach. Pewnie napisze, jak sie zabandazuje :wink: Quote
Andzike Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Ulka18 napisał(a):Z tego co wiem, to tak, tylko Halcia wpadla do boksu miedzy gryzace sie psy i oberwala po lapach. Pewnie napisze, jak sie zabandazuje :wink: O mamo, halcia... przykro mi :( Quote
Ulka18 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Nic sie nie dzieje, Halcia napisala na mieleckim glownym, ze pali cygary i jej przechodzi :fadein: Quote
halcia Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Jestem jestem,wymiziałam.Gosciu jest w lepszym boksie,ale zrobił sie niestety charakterny.kiero sie smieje,ze apartamet duzy i zadaszony uderzył mu do głowy jak woda sodowa.Zagania po katach duzego ciejbowatego Onka z którym siedzi w boksie,warczy na sasiada w innym boksie,jak nie ten Gustaw.byłam w szoku.Takie to było nismiałe,niewinne...a teraz warkotek dominant. Quote
Andzike Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Dzięki za wymizianie Gustawa :) Chlopak poczuł się samcem alfa ;) Guciu, ale nie warcz za bardzo bo domki odstraszysz ... ;) Quote
carolinascotties Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 o rany - ale newsy.. Halcia - mam nadzieje, ze mocno nie oberwalas! :( Quote
rita60 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Andzike napisał(a):Miziam Gustawa na dobranoc ;) Ja tez......:razz: Quote
kaskadaffik Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 A ja Go wymiziam na żywo za parę godzin ;) Quote
rita60 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 kaskadaffik napisał(a):A ja Go wymiziam na żywo za parę godzin ;) Szczesciara:cool3: Quote
Andzike Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Zazdroszczę, że moge tylko wirtualnie... :( ale miziam ;) Quote
Andzike Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kaskadaffik wymiziałaś Gustawa ? ;) co slychać u mojego ulubieńca? :D Quote
kaskadaffik Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 No właśnie zonk, bo nie zdążyłam podjechać :( jak tylko będę to obiecuję pomiziać i zobaczę czy chłopak dalej sieje terror ;) Quote
Andzike Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 No ciekawe ;) a wygląda na takiego nieśmialego ;) Quote
majuska Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 U Gustiego wszystko dobrze, mysmy go dzis z halcia wymiziały, zaaklimatyzował się w nowym boksie, już nie był dziś nerwowy, tylko cudowny miziak jak zwykle, ale jak ciałka nabrał...:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.