monika55 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Transportem sie martw. Tylko jakby doszlo co do czego to zapytaj panstwa czy sie do benzyny doloza. Quote
monika55 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Agrabciu a Wolomin to daleko od Warszawy? Quote
agrabcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 No właśnie Się pytałam męża. Tak trzeba liczyc ze 20-30 km od Warszawy, ale to zależy z której strony wawy Quote
monika55 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Chodzi mi o trase od nas. Czy to przed czy za Warszawa. Quote
agrabcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Od Was to trzeba Wawe przejechać, czyli za. Quote
monika55 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 O kurcze to jesli cos z tego bedzie to droga ta podroz bedzie. Quote
agrabcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 No niestety. Jest mozliwość objechania Warszawy , żeby się nie wbijac w centrum, ale trzeba wiedzieć jak. Dla mnie Warszawa jest oznakowana fatalnie. Transsport napewno tani nie będzie Quote
agrabcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Oczywiście najważniejszy jest Feluś, żeby tylko go chcieli i byli warci chłopaka to wszystko da się załatwić Quote
wilczek007 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 nikt nic nie odpisał ,ja dzis tam zadzwonie. Dlaczego ludzie nie odpiszą chociaz:"nie, juz dziekuje". Przeciez nikt nikogo za to nie zarżnie... Quote
shanti Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Feluś będzie miał "test na kota". Zastanawiam się którego kota poświęcić:knuje: Już wiem :evil_lol: tego czarnego, co mi wyżarł kanapki. :mad: Quote
monika55 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ciekawe kto biedny bedzie - kocio czy Felus? A moze zaurocza sie soba? Quote
agrabcia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Taki test się przyda. Ciekawe kto wyjdzie z tego cało kot czy Feluś Quote
wilczek007 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 no własnie rozmawiaam, pani sie zgodzi na Felusia tyklo jak nie pogryzie sie z żadnym zwierzakiem u nas... Tylko ze Papi tez na pierwszej prubie kota nie zauważał...Ale to był Papi, nie Felus wiec cała nadziej ze sie uda. Sunia tej pani ma cieczke wiec trzeba Felusia ciachac. Quote
agrabcia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Jak Pani ma suczkę to nie powinnien jej pogryść, chyba, że suczka bojowa. A z kotami to naprawde jest trudno, bo w schronie to może być inaczej niż w domu. Tak było np z moją Myszką. Strach troche bo to kawał drogi, a jak się okaże,że nie będzie tolerował kota i co wtedy? Testujcie go codziennie bo to naprawde może być róznie. Quote
monika55 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 No to zalatwiajcie co sie da, a Felusia na wszelki wypadek ciachac. Umawiaj sie z wetem. Quote
wilczek007 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Felus ma koty gdzies. Pchałam mu go przed oczy, ale on nic. Do innych psów agresywny tez nie był ale psy były za kratami, niestety nie miałam jak wyprowadzic dwóch naraz...W kazdym razie jak Felek siedzial z Alfredem kiedys to Alfred go atakował nie a odwrót. Ciachany bedzie ale niewiem kiedy,bo mamy ciężko z dowozem psa do weta. Quote
shanti Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 W przyszłym tygodniu już będę miała auto do dyspozycji, więc transport bedzie. Byle tylko pogoda dopisywała, bo jak sypnie to się będę bała jeżdzić. Dawno za kółkiem nie siedziałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.