bila1 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 ZNALEZIONO SUCZKĘ - CHCEMY ODNALEŹĆ WŁAŚCICIELA 21 GRUDNIA 2009 W WARSZAWIE W OKOLICY UL. GRÓJECKIEJ ZNALEZIONO SUCZKĘ, KTÓRA W PANICE BIEGAŁA PO ULICY MIĘDZY SAMOCHODAMI. JEST DROBNEJ BUDOWY, ŁAGODNA, ZADBANA, STĘSKNIONA, CHCE WRÓCIĆ DO SWOJEGO WŁAŚCICIELA !!! Widać, że była dobrze traktowana, jest przylepką uwielbiającą pieszczoty, stan zdrowia również bardzo dobry. Obecnie suczka mieszka w domu tymczasowym. Prosimy o pomoc! Kontakt telefoniczny: 793 491 714 Quote
koosiek Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Grójecka to długa ulica... W którym miejscu dokładniej została znaleziona? Quote
bila1 Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 sunię znaleziono w okolicy skrzyżowania z ul. Białobrzeską Quote
ewach Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 trzeba mysle rozwiesic ogloszenia na tej Grojeckiej. Quote
koosiek Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Białobrzeska nie krzyżuje się z Grójecką... W każdym razie jeżeli to między tymi dwiema ulicami, to mam tam sporo znajomych, popytam, czy nie znają tej suni :) Quote
bila1 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 zaprosiłam na wątek koleżankę, która dała mi cynk o suńce; powinna coś więcej napisać; ja niestety mieszkam kawał drogi od wawki... ;) Quote
koosiek Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Na Białobrzeskiej tak w ogóle jest klinika - dosyć znana, ludzie z całej Ochoty tam jeżdżą. Warto tam się spytać, może znają suńkę. No i powiesić plakat. Poza tym porozwieszać plakaty i popytać ludzi na pobliskich skwerach i w parkach: na rogu Al. Jerozolimskich i Bitwy Warszawskiej; przy Wawelskiej, obok Instytutu; na Szczęśliwicach... Białobrzeska też jest długa, więc dobrze by było dokładnie określić, w którym miejscu suczka została znaleziona. Quote
PsiaEdukacja Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Witajcie! Dzięki Małgosiu za założenie wątku Małej. To ja poprosiłam Małgosie o pomoc. Ponad 70 ogłoszeń rozkleiłyśmy w różnych częściach W-wy - głównie w okolicach, gdzie suńka zostala znaleziona. Parki, lecznice, ulice, spożywczaki, apteki.... Dziewczyna która znalazła sunie powiedziała, że to było w pobliżu ul. Bitwy Warszawskiej, idąc w kier Białobrzeskiej. Obecnie sunia jest właśnie na tymczasie na Białobrzeskiej. Ja prócz rozesłania po znajomych info powrzucałam też ogłoszenia na portale z darmowymi ogłoszeniami, strony schroniskowe itp. Mam nadzieję, że się uda!!! Quote
PsiaEdukacja Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Zaczęło sie od tego, że ci młodzi ludzie, którzy mają w tej chwili sunię poprosili mnie o konsultację zoopsychologiczną, bo sunia strasznie szczeka, piszczy i skomle całymi godzinami, podczas ich nieobecności w domu (a pracują po 12h dziennie). Myślalam, że to ich sunia, która ma problem z lękiem separacyjnym, ale na miejscu okazało się co innego. Nie było sensu bawić się w żadne terapie, bo nie tędy droga, a po prostu szybko zacząć szukac właściciela!!! Sunia trafiła akurat do nich, bo 21 grudnia późnym wieczorem zadzwonił domofon do ich drzwi, odezwałą się dziewczyna, że na ruchliwej ulicy biegała wystraszona suńka, ona ją przywołała, żeby nie zginęła pod kołami samochodu. Ufnie do niej przyszła i zaczęła iść za nią. Ktoś z przechodniów - mieszkający nieopodal pokierował dziewczynę właśnie do tego bloku, mówiąc zę sunia mieszka w tym właśnie bloku z kjakimś starszym panem (menelem). Nawet w trakcie rozmowy już na klatce w owym bloku jakiś mieszkaniec powiedział: "tak, to jest ten pies od tego faceta X.Y." Ci młodzi ludzie wzięli sunię z zamiarem przekazania jej owemu panu XY. Rano okazało się ze owszem pan ma psa PRAWIE IDENTYCZNEGO, no i suńka została na tymczasie u tych młodych ludzi. Sąsiedzi zaczęli ich oskarżać, że zakłócają spokój, bo mała cały czas szczeka i szczeka, na drzwiach poprzyklejali im listy z groźbami!!! Sunia jet w bardzo dobrym stanie fizycznym. MA fajny kontakt z ludźmi, psami, jest świetna. Natomiast cholernie tęskni, dlatego tak płacze całymi dniami. Prawdopodobnie mieszkała z kimś, kto przebywał w domu i nie zostawała sama? :( Także stres w nowym miejscu, nowi ludzie i cała ta sytuacaja ją przerasta! Tak bardzo mi jej żal! Quote
koosiek Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 A czy miała jakąś obrożę? Nie chodzi mi o adresówkę, tylko o samą obrożę... Bo może po prostu ktoś ją wywalił? Ot, przedświąteczne porządki... I lepiej byłoby jej szukać domu, niż poprzednich właścicieli. Tym bardziej, że gdyby ktoś jej szukał, rozwiesiłby pewnie ogłoszenia, zawiadomił Paluch... A sprawdziłyście, czy nie ma chipa? Pewnie nie ma, ale zawsze warto spróbować. Quote
PsiaEdukacja Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Wiesz... też mi wciąż po głowie chodzi.... cały czas mam nadzieję, że jednak nikt jej nie wywalił wrrr...!!!! Ci ludzie od razu poszli do weta - chipa nie ma. Obrożę miała, bez smyczy. Tak więc albo sie spłoszyła, pobiegła gdzieś, zerwała się, cokolwiek.... można gdybać Albo to starsza pani, która nie wie co to internet itd itd no... albo ta najgorsza wersja... :( Quote
koosiek Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Skoro miała obrożę, to może jednak się zgubiła... Sama nie wiem... Wysłałam jej fotkę do kilku osób, ale jak na razie nic :( Quote
dellf Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Po liftingu forum gdzieś przepadł mój nick albo hasło. Witam więc pod nowym nickiem PsiaEdukacja poprosiła mnie o pomoc w sprawie odnalezienia suni. Podejmiemy tę próbę, choć raczej szukamy zwierząt zaginionych, a nie ludzi. Sunia nie została porzucona, ona zgubiła się lub zgubił się jej właściciel. Ta osoba mieszka w sektorze ulic: Bitwy Warszawskiej - Szczęśliwicka - Dickensa - Białobrzeska Ze względu na późną porę, dopiero jutro spróbujemy uściślić rejon, lub być może wskazać budynek. Tymczasem proponuję dać ogłoszenia i pokazać zdjęcia suni w lecznicach GINVET (na Grójeckiej blisko Dickensa) i na Powstańców Wielkopolskich. To są chyba najbliższe w tym rejonie. Quote
koosiek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Ta osoba mieszka w sektorze ulic: Bitwy Warszawskiej - Szczęśliwicka - Dickensa - Białobrzeska A skąd to wiecie? Quote
PsiaEdukacja Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Dzięki dzięki Kochana! :) Dellf pomogła już wielu wielu zaginionym zwierzakom, również w innych miastach! Robi to dzięki pracy z wahadełkiem - skutecznie!!! Ja już przekazałam te informacje by zagęścić ilość ogłoszeń głównie w tym rejonie, gdzie wskazalaś trzymam kciuki!!!! Quote
koosiek Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='PsiaEdukacja']Dzięki dzięki Kochana! :) Dellf pomogła już wielu wielu zaginionym zwierzakom, również w innych miastach! Robi to dzięki pracy z wahadełkiem - skutecznie!!! Ja już przekazałam te informacje by zagęścić ilość ogłoszeń głównie w tym rejonie, gdzie wskazalaś trzymam kciuki!!!![/QUOTE] To może i nam by pomogła? ;) Szukamy psa fundacyjnego, który nawiał z kliniki. Przypadek beznadziejny, bo ten pies to straszny dzikus, boi się ludzi :( I ani go widu, ani słychu :roll: Quote
dellf Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 nie mieliśmy czasu poszukać tego właściwego domu, ale może w międzyczasie były podejmowane próby oplakatowania wskazanego rejonu? Staramy się pomóc w przypadkach (no, przede wszystkim zaginięć zwierząt), ale oczekujemy PEŁNEJ współpracy. Nie podajemy na tacy. [quote name='koosiek']To może i nam by pomogła? ;) Szukamy psa fundacyjnego, który nawiał z kliniki. Przypadek beznadziejny, bo ten pies to straszny dzikus, boi się ludzi :( I ani go widu, ani słychu :roll:[/QUOTE] w zasadzie zajmujemy się kotami, są łatwiejsze, bardziej stacjonarne i przewidywalne, choć mniej widoczne. Gdy będziemy mieć jakiekolwiek wolne moce przerobowe, odezwę się Quote
dellf Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Jak idzie akcja z ogłoszeniami? Był jakiś odzew? Quote
koosiek Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Hej hej, co z sunią? Odnaleźli się właściciele? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.