togaa Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Stary, nikomu niepotrzebny pies o przecietnej urodzie.... Cóż, życie ! Quote
Awit Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 To w takim razie trzeba przestawić myślenie, że Karinka już zostanie i Irenki. A ogłoszenia niech idą na wszelki wypadek. Może jak przestaniemy tak chcieć aby znalazła domek, to domek sam się znajdzie..... Quote
togaa Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 No i wypatrzył Babcinkę cudowny domek:loveu:który chce Karinkę i tylko Karinkę !!! Dzisiaj było spotkanie zapoznawcze i w najbliższym czasie malutką czeka przeprowadzka. Sama nie wierzę !:lol: Quote
Awit Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Nie:-) Domek?? Prawdziwy?? :-(:-( Popłakałam się. Skąd domek wypatrzył? Jak spotkanie? NAPRAWDĘ ją chcą?? Quote
_bubu_ Posted September 6, 2010 Author Posted September 6, 2010 Domek wypatrzył Karinkę w Wyborczej. Chcą tylko ją i żadnego innego psiaka. Wyprawka już kupiona. Przeprowadzka planowana na 16-tego. Trzymajcie kciuki aby dwie sunie rezydentki przyjęły Karinkę bez większych problemów. Wstępnie dziewczyny już się zapoznały. Quote
Awit Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Moje kciuki zaciśnięte będą mocniej niż dotychczas, Karinka jest tak podobna do mojej Soni [*]... A Sonieczka śniła mi się niedawno, oparacja ją czekała w tym śnie. A może chciała mi swoją psią osóbką pokazać, że życie się Karince odmieni. Wszak po zabiegu zaczyna się nowy etap życia, prawda.... Niech ją suczki zaakceptują, niech ją wezmą i kochają, bo jej należy się dużo miłości... Boże pomóż jej.... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 Kochana Karinka, chyba już nikt z nas nie wierzył, że poza panią Irenką trafi na jakąś inną cudowną istotę - tylko swoją... Trzymam mocno kciuki! Quote
togaa Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 A Irenka jak była zaskoczona !!!? Szkoda gadać.! W pierwszej chwili to nawet chciała wszystko odwołać , ale jak poznała "domek" osobiście, nie ma juz żadnych watpliwości. Karinka trafi do RAJU ! Quote
Awit Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 A ja sobie w kom wpisałam w przypomnienie ten wielki dzień. I tak bardzo chcę żeby się udało..... Quote
togaa Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 To zdjecie znalazłam przypadkowo na dogo. To ze spacerów starego ,żywieckiego schronu. maj 2008r. Zdaje sie, że to Karinka ? Quote
Awit Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Mordeczki jakie zadowolone:-) Karinko, ciocia myśli o Tobie. Quote
togaa Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 To chyba w przyszłym tygodniu maleńka sie przeprowadza. Bidusia! Pewnie to dla Niej początkowo bedzie wielki stres i nie bedzie rozumiała czemu Irenka Ja oddała...No ale co zrobic? A u Irenki od wczoraj nowy lokator. Kupa psiego nieszczęścia i wielkiego smutku. Rudzielec spanielowaty. Pewnie bubu załozy watek. Quote
Awit Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 To dajcie linka do nowego bidaka potem.... Quote
Awit Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Karinko to jutro.... Mam nadzieję, że tak.... Quote
togaa Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 No i mamy mały problem. Wczoraj Irenka odkryła na grzbiecie plamke zmatowiałej sierści a jak pociagnełą, zrobiło sie plackowate wyłysienie. Wyglada grzybicznie. Pod wieczór jedziemy więc do lecznicy, niech to wet poogląda.. Szkoda gadac...Zawsze coś! Quote
Awit Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Czyli nie pojechała do domku... CHorą skórkę ma...? Co wet stwierdził? I co teraz, co z Paniami, poczekają na wyleczenie? Karinko.... Quote
togaa Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 No niestety, w lecznicy potwierdzono grzybicę. Karinka dostała dwie maści do smarowania. Spotkanie z Paniami jutro. Zobaczymy.... Quote
togaa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Karinka w nowym domku.!!! Relacje miedzy rezydentami a sunieczka dopiero sie kształtują , ale niestety są problemy. Juz jest umówione spotkanie z bechawiorzystą. Hmm.... jestem pełna obaw... Quote
Awit Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Czyli Panie nie przejęły się grzybicą. A co te psy robią, że mają problemy? Quote
togaa Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Jedna z rezydentek jest bardzo zazdrosna o Pańcię i nie dopuszcza by Karinka sie do Niej zbliżyła, ale 'domek" dzielnie się nie poddaje . Quote
Awit Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Trzymam kciuki... Tylko czy nadal się nie poddaje? Quote
togaa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Karinka górą ! Schroniskowe doświadczenia Karinki owocują. Ponoć Karinka wzieła sprawy w swoje ręce i sama ustala hierarchie w stadzie. Ale i pomoc bechawiorzystki bardzo sie tu przydała... Powinno być dobrze.... Quote
Kluska4 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Oj to trzymamy kciuki. Najważniejsze, że panie się nie poddają, a dziewczyny na pewno wcześniej czy później się dogadają :lol: Quote
Awit Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Moja starsza ponad rok się dogaduje za pomocą warków przy zabawie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.